Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szybki cash. Głód, nienawiść, pogoń

Tłumaczenie: Mariusz Kalinowski
Cykl: Czarna Trylogia Sztokholmska (tom 1) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
7,24 (212 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
32
8
42
7
64
6
32
5
18
4
1
3
3
2
3
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snabba cash: hatet, drivet, jakten
data wydania
ISBN
9788374145039
liczba stron
576
słowa kluczowe
literatura szwedzka, Sztokholm
język
polski

Współczesny Sztokholm, jego ciemna strona. Szukający zemsty handlarze narkotyków Jorge i Mrado oraz stawiający pierwsze kroki w tym zdemoralizowanym środowisku „poszukiwacz złota” JW. Ich losy splatają się tak jak dwa światy Sztokholmu – świat bogatych dzielnic i slumsów. Dla JW, studenta ekonomii, jedyną szansą na zdobycie pieniędzy, które mają mu zapewnić dostęp do grupy najbogatszej...

Współczesny Sztokholm, jego ciemna strona. Szukający zemsty handlarze narkotyków Jorge i Mrado oraz stawiający pierwsze kroki w tym zdemoralizowanym środowisku „poszukiwacz złota” JW. Ich losy splatają się tak jak dwa światy Sztokholmu – świat bogatych dzielnic i slumsów. Dla JW, studenta ekonomii, jedyną szansą na zdobycie pieniędzy, które mają mu zapewnić dostęp do grupy najbogatszej młodzieży w mieście, stanie się handel narkotykami. Każdy z bohaterów ma za sobą osobiste przejścia: Jorge – pobyt w więzieniu, Mrado – problemy z dziewczyną, która zabrania mu się widywać z córką, JW – stratę siostry, po której zaginął wszelki ślad. Wszyscy trzej są zagubieni, każdy czegoś szuka, ale robi to po omacku.
Lapidus, z zawodu prawnik, na tyle poznał język i psychikę przestępców, że stworzył narratora nadzwyczaj mocno zakorzenionego w realiach. Co więcej, opowieść przepleciona jest zapisem przesłuchań z sali sądowej oraz artykułami z gazet.

 

pokaż więcej

książek: 3492

Mam wrażenie, że książka została napisana z myślą o scenariuszu, bo do tego nadaje się idealnie, jako kolejny film akcji. Do czytania już tylko tak sobie. Co rusz są podawane marki samochodów, którymi poruszają się bohaterowie albo telefonów, z których dzwonią. Istny James Bond, ale ten przecież może byc tylko jeden!
Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że fabuła stworzona na amerykańską modłę. NIe wiem czy słowne amerykanizmy zawdzięczamy tu aby tłumaczowi, to raczej Lapidus posługuje się nimi w oryginale, chcąc stworzyć swego rodzaju slang na miarę wykreowanego przez siebie świata przestępczego. Celowość tego zabiegu dla czytelnika moze być niezmiernie irytujący. Taka stylistyka rodem z filmu gangsterskiego przewijająca się notorycznie, prawie na każdej stronie tekstu wypada słabo. Tyle tu zapożyczeń, że aż trudno uwierzyć jakiego pochodzenia jest autor i że całość opatrzona została mianem Trylogii sztokholmskiej, bo równie dobrze można by nazwać ją londyńską albo nowojorską.

Trzech bardzo różnych bohaterów, trzy wątki i w końcu ich krzyżujące sie drogi. A tempo akcji porównałabym do "Transportera", bo gna od pierwszych stron i nie zwalnia nawet na moment. Może dlatego jestem tak wymęczona po prawie 600 stronach szaleńczej jazdy. Gdzie wszystkim chodzi oczywiście o kasę.
Czytając tą książkę miałam przed oczami migawki z różnych widzianych wcześniej filmów. Mam świadomość, że scenariusze filmowe są często na bazie literackiej fabuły, to jednak taki zabieg, gdzie czytając od razu widzę ograne kadry, wcale nie budują u mnie napięcia, jakie daje lektura zwykłego kryminału. To, że temat oklepany, to jeszcze nic, ale realizacja pomysłu jak dla mnie kiczowata.

Widać takie czasy mamy, że autorzy prześcigają się w pomysłowości jak tu stworzyć coś innego, niezapomnianego i dzięki temu mamy powieści obyczajowe w przeważającej mierze wypełnione przepisami kulinarnymi albo sensację do złudzenia starającą się odtworzyć kardy filmu czy obrazki z komiksu, bo w tym wypadku autor jest znany z tworzenia właśnie komiksów.
Dla lubiących szybką akcję, jak najbardziej. Dla kogoś, kto poszukuje dobrego skandynawskiego klimatu kryminalnego juz nie specjalnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Magia olewania

Nie lubię tego typu poradników, nie lubię i już. Przydałoby mi się w życiu na pewno więcej umiejętności olewania... ale ten poradnik niczego nie wnió...

zgłoś błąd zgłoś błąd