Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Detektyw Monk jedzie do Niemiec

Cykl: Detektyw Monk (tom 6)
Wydawnictwo: Rebis
7,1 (162 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
21
8
30
7
51
6
33
5
15
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375103250
liczba stron
333
język
polski

Kolejny tom przygóduwielbianego przez widzów detektywa Ostatnimi czasy Adrian Monk ma się całkiem dobrze. Wie, że wszystko to zawdzięcza doktorowi Krogerowi, swojemu terapeucie. Trudno więc się dziwić, że kiedy doktor Kroger niespodziewanie wyjeżdża do Niemiec, Monk radzi sobie nie najlepiej... Postanawia za wszelką cenę wrócić do równowagi i podąża śladem swopjego psychiatry do Niemiec....

Kolejny tom przygóduwielbianego przez widzów detektywa Ostatnimi czasy Adrian Monk ma się całkiem dobrze. Wie, że wszystko to zawdzięcza doktorowi Krogerowi, swojemu terapeucie. Trudno więc się dziwić, że kiedy doktor Kroger niespodziewanie wyjeżdża do Niemiec, Monk radzi sobie nie najlepiej... Postanawia za wszelką cenę wrócić do równowagi i podąża śladem swopjego psychiatry do Niemiec. Właśnie tam spotyka człowieka, którego nigdy nie przestał poszukiwać. Człowieka z sześcioma palcami, który odpowiada za śmierć jego żony...

 

źródło opisu: Rebis

źródło okładki: Rebis

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 438
Karaś | 2013-10-20
Na półkach: Przeczytane, 2013, Monk
Przeczytana: 20 października 2013

Podobnie jak było w przypadku powieści "Detektyw Monk jedzie na Hawaje" i tym razem autor naćpał bohatera dioxynlem, i to nie raz, a kilka razy. Nie wiem, który to już raz. Tak czy inaczej miło poznać kolejne perypetie i dziwności tego cudaka, wszak serialu już nie kręcą, a tego co lubimy zawsze jest za mało. Lekki język sprawia, że te 330 stron czyta się w jeden wieczór, nawet przez osoby nie czytające zbyt szybko. Przezabawna książka, polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Lodowego Ogrodu. Tom 3

Nie potrafię rozdzielić ostatnich części i napisać opinii do każdej z osobna, dla mnie są nierozerwalną całością tak na prawdę tylko pierwsza część &q...

zgłoś błąd zgłoś błąd