Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć za dnia

Tłumaczenie: Marta Kleinrok
Cykl: Temperance Brennan (tom 2) | Seria: Kości
Wydawnictwo: Red Horse
7,09 (594 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
44
8
111
7
207
6
105
5
58
4
10
3
8
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Death du Jour
data wydania
ISBN
9788360504987
liczba stron
544
język
polski

W przejmującym chłodzie montrealskiej zimy Tempe Brennan odkopuje pochowane ponad sto lat wcześniej zwłoki. Nie to jednak pochłania bez reszty jej uwagę, lecz seria współczesnych morderstw i zaginięć. Tylko ona jest w stanie połączyć pozornie niezwiązane ze sobą szokujące wydarzenia. Na miejscu zbrodni, w kostnicy i w laboratorium Tempe zgłębia tajemnicę śmiertelnego pożaru w Quebec,...

W przejmującym chłodzie montrealskiej zimy Tempe Brennan odkopuje pochowane ponad sto lat wcześniej zwłoki. Nie to jednak pochłania bez reszty jej uwagę, lecz seria współczesnych morderstw i zaginięć. Tylko ona jest w stanie połączyć pozornie niezwiązane ze sobą szokujące wydarzenia. Na miejscu zbrodni, w kostnicy i w laboratorium Tempe zgłębia tajemnicę śmiertelnego pożaru w Quebec, przyprawiających o dreszcz wydarzeń w Południowej Karolinie i bierze udział w mrożącej krew w żyłach ostatecznej rozgrywce w Montrealu, która okazuje się sprawdzianem jej umiejętności zawodowych i woli przetrwaniaa

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 394
wojtek.wysocki | 2013-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

To drugi tom "przygód" Temperance Brennan, antropologa sądowego.

Seria reklamowana jest u nas jako "na jej kanwie zrealizowano serial Kości". I generalnie jest to prawda. Nazwisko i zawód bohaterki się zgadzają, poza tym chyba nie bardzo coś więcej.

Jedna jest wybitnie inteligentną, na oko młodą laską, pracującą w super nowoczesnym laboratorium, z bandą innych, częściowo jej podobnych kujonów, nie za bardzo potrafiąca funkcjonować w społeczeństwie.

O drugiej można powiedzieć, że jest antropologiem sądowym, nie tylko leciwym, nie tylko przeciętnie rozgarniętym, ale momentami można by powiedzieć, wybitnie tępym. I to jest chyba najbardziej wkurzający element tej serii, częściowo pogłębiany przez nikomu niepotrzebne wstawki, "zobaczyłam ..., Och gdybym wtedy wiedziała jakie to ma znaczenie: (z dopiskiem z ostatnich stron: "doprowadziło do śmierci, itd.). Opis sytuacji w której zostaje napadnięta, o mało nie zabita, słyszy policjanta pytającego, czy ma ktoś zostać, "nie, nie trzeba, poradzę sobie", godzinę później znowu ktoś próbuje.

Generalnie daje się zauważyć, że nie jest stricte pisarzem, że to "dodatkowe zajęcie", ma trochę problemów z prowadzeniem akcji, "podpuszczaniem", czymś co nazywam typowaniem winnych, czy też elementami układanki, które powinny wykluczać okoliczności. Książka momentami przypomina sprawozdanie, może to właśnie głównie sprawia, że bohaterka wychodzi na idiotkę, ponieważ opis "okoliczności" jest dość zwięzły, nie zostawia wielu opcji, nie schodzi na boki, wydaje się, że rozwiązanie jest oczywiste, ale tak naprawdę przecież nie było, ale przez "zawężenie pola gry" wydaje się co innego.

Chociaż uczciwie trzeba przyznać, że w drugim tomie daje się zauważyć duży postęp w tej dziedzinie, być może w kolejnych będzie jeszcze lepiej.

Kolejną irytującą dość rzeczą, są te francuskie wstawki, nie rozumiem tego, wydaje mi się, że wynika to z konieczności wyżalenia się autorki, że musiała pracować w miejscu dwujęzycznym, że ma to jakiś głębszy podtekst, ale w polskim tłumaczeniu, ten element, raczej nie ma racji bytu.

Żeby nie było, to kawał dobrej literatury, ale przecież nie będę tu bił piany, że to przełomowe dzieło, wartka akcja, super prowadzenie intrygi (taką recenzję przeczytałem) itp. duperele.

To po prostu ciekawa książka, w tym tomie akurat z rzeczy wartych zapamiętania jest względnie szczegółowy opis analizy okoliczności i czasu śmierci na podstawie robactwa znalezionego na (w) zwłokach, mnogości gatunków, okoliczności ich biesiadowania, czy rozmnażania się. Kolejnym kąskiem jest opis zasad funkcjonowania sekt i robienia ludziom wody z mózgu. Trochę tu zdradzam oczywiście temat przewodni, ale sądzę, że nie aż tak bardzo, żeby oberwać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach

Bardzo zachęcony opiniami o książce usiadłem do lektury "hybrydy książki historycznej z powieścią". Jak na razie skończyłem na 3 stronie.....

zgłoś błąd zgłoś błąd