Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Madame

Wydawnictwo: Znak
7,75 (3447 ocen i 323 opinie) Zobacz oceny
10
424
9
806
8
796
7
835
6
313
5
161
4
41
3
38
2
19
1
14
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324010950
liczba stron
396
język
polski

Inne wydania

Powieść jest ironicznym portretem artysty z czasów młodości, dojrzewającego w peerelowskiej rzeczywistości schyłku lat sześćdziesiątych. Narrator opowiada o swoich latach nauki i o fascynacji starszą od niego, piękną, tajemniczą kobietą, która uczyła go francuskiego i dała mu lekcję wolności. Jest to zarazem opowieść o potrzebie marzenia, o wierze w siłę Słowa i o naturze mitu, a także...

Powieść jest ironicznym portretem artysty z czasów młodości, dojrzewającego w peerelowskiej rzeczywistości schyłku lat sześćdziesiątych. Narrator opowiada o swoich latach nauki i o fascynacji starszą od niego, piękną, tajemniczą kobietą, która uczyła go francuskiego i dała mu lekcję wolności. Jest to zarazem opowieść o potrzebie marzenia, o wierze w siłę Słowa i o naturze mitu, a także rozrachunek z epoką peerelu. Tradycyjna narracja, nie pozbawiona wątku sensacyjnego, skrzy się humorem, oczarowuje i wzrusza.

 

źródło opisu: znak.com.pl

źródło okładki: znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 770
mamalgosia | 2012-03-06
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 04 marca 2012

„Madame” Antoniego Libery mijałam przez lata. Stała na wielu półkach i wszyscy ciepło o niej mówili. W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak„Madame” przeczytać.
Jest to historia zauroczenia pewnego wybitnie elokwentnego maturzysty przepiękną i tajemniczą nauczycielką francuskiego – obiektem westchnień całej męskiej części uczniowskiej społeczności. Chłopak pragnie jakoś „uzasadnić” swoją fascynację, nie chce być częścią wzdychającego tłumu. Dlatego decyduje się na przeprowadzenie śledztwa dotyczącego Madame. Śledzi ją, nęka, prowokuje... Dziś nazwalibyśmy to stalkingiem i molestowaniem seksualnym i jego ofiara mogłaby sprawę zgłosić policji. Jednak oczywiście działania chłopaka, suto okraszone intelektualnymi ekwilibrystykami i wieloma opowieściami pobocznymi miłośnicy tej książki nazywają „historią absolutnie pięknej obsesji”. I tu muszę się przyznać – mój poziom wrodzonego pragmatyzmu tej opowieści nie zdzierżył. „Madame” męczyła mnie i nużyła. Strona snuła się smętnie za stroną. Małoletni lowelas drażnił mnie i irytował. Mój praktyczny umysł nie dał się porwać „pięknej obsesji”, a moja przewrażliwiona dusza buntowała się przeciwko nękaniu biednej Madame. Wypracowania maturzysty były niesmaczne i tak mocno poszyte podtekstem seksualnym, że myślę, ze współczesna nauczycielka pędem biegłaby po policję.
Postać maturzysty nijak nie przypomina typowego współczesnego nastolatka, absurdalnością pobudek bliżej mu do bohatera romantycznego. Miłośnik sztuki – literatury, muzyki, teatru. Biegłością posługuje się szekspirowskim językiem, w razie potrzeby idealnie wpasowuje się w sytuację z tekstem popularnej piosenki. Dla przyjemności, w wolnym od nękania nauczycielki czasie, czytuje klasyków i zawsze ma jakiś cytat na podorędziu. Geniusz-zamiast wzbudzać sympatię irytuje
Nie przeczę, język „Madame” jest piękny. Z przyjemnością czyta się tak sformułowane zdania. Ilość odniesień do literatury, historii, sztuki powala. Jednak to mi nie wystarczyło.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie na drzewach

Hanya Yanagihara weszła w świat literatury z niemałym przytupem. Małe życie i historia nim udręczonego Jude’a zjednała sobie sporą rzeszę fanów. Boles...

zgłoś błąd zgłoś błąd