Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarny poniedziałek

Tłumaczenie: Jan Kabat
Wydawnictwo: Świat Książki
6,47 (58 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
5
7
15
6
19
5
8
4
2
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black Monday
data wydania
ISBN
9788324708680
liczba stron
416
słowa kluczowe
chaos, kataklizm, bakteria, antidotum
język
polski

To się może wydarzyć! Gdy jednego dnia w różnych rejonach globu rozbijają się samoloty, stają samochody i przestają działać różne urządzenia, świat ogarnia chaos. Życie zamiera, miasta są plądrowane, ludzie biją się o żywność... Sprawcą kataklizmu jest tajemnicza bakteria, która zainfekowała wszystkie złoża ropy naftowej i zanieczyściła paliwo. Czyżby gigantyczny atak islamistów? Naukowcy...

To się może wydarzyć! Gdy jednego dnia w różnych rejonach globu rozbijają się samoloty, stają samochody i przestają działać różne urządzenia, świat ogarnia chaos. Życie zamiera, miasta są plądrowane, ludzie biją się o żywność... Sprawcą kataklizmu jest tajemnicza bakteria, która zainfekowała wszystkie złoża ropy naftowej i zanieczyściła paliwo. Czyżby gigantyczny atak islamistów? Naukowcy szukający antidotum na bakterię giną, a przy ich ciałach zostają znalezione kartki zapisane cytatami z Mahometa. Następny na liście jest Greg Gillette, wybitny epidemiolog, który odkrywa straszną prawdę... Czy zdąży uratować świat przed ostateczną katastrofą? Lawinowo szybka, zaskakująca akcja – autor jest doświadczonym hollywoodzkim scenarzystą!

 

źródło opisu: nota wydawcy

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (128)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 454
Inez | 2014-10-08
Przeczytana: 30 czerwca 2014

,,Czarny Poniedzialek,, to bardzo dobrze napisana powiesc katastroficzna i potrafi wciagnac. Autor wszystko bardzo interesujaco opisal, ale zapomnial chyba, ze sa inne zrodla energii, a moze celowo, to pominal sadzac, ze czytelnika pochlonie tak lektura iz nie bedzie mial czasu na przemyslenia i niczego nie bedzie negowal. Ja mialam. Calosciowo powiesc jest dobra, obfituje w ciekawe postacie, zarowno dobre i zle, kochajace i nienawidzace wszystkiego i wszystkich. Ciekawa fabula i wartka akcja czyni ksiazke warta uwagi. Polecam.

książek: 77
Jagvet | 2012-11-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2009

Dobrze napisana powieść katastroficzna, w której akcja potrafi autentycznie wciągnąć. Niestety jest powieść typowa dla głupkowatego rozumowania świata jaki prezentują Amerykanie (czyt. światu grozi zagłada, ale dzielny amerykański patriota ratuje go i ludzie zyją długo i szczęśliwiej niż przed katastrofą zjednoczeni pod amerykańskim sztandarem). Mnie autentycznie zirytował motyw, gdy bez dostępu do ropy świat wraca do furmanek i totalnego głodu. Autor zapomniał, lub chciał zapomnieć, o innych źródłach energii...

Mimo wszystko przeczytać m

książek: 140
Seweryn95 | 2015-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2015

Całkiem dobrze napisana powieść ukazująca ewentualne konsekwencje utraty ropy dla świata. Pokazuje, że ropa = władza co właściwie nie odbiega daleko od prawy. Irytują mnie opinie ludzi mówiących: "czy nie zapomniał on o innych źródłach energii?". Nie, nie zapomniał, nawet o nich wspominał, ale jeżeli myślicie że elektrownie wiatrowe, wodne czy termalne wystarczą to się mylicie. Powiecie "węgiel", ale nie wydobywa już się go kilofami i wnosi przez całą kopalnie w wiaderkach na powierzchnie, do tego potrzeba teraz maszym. W powieści osadzonej w USA jest prąd, na to starcza z alternatywnych źródeł energii i rezerw państwowych, ale czy samochody, samoloty poruszają się "o wodzie"? Czy maszyny potrzebują tylko paliw, a smary i oleje (pochodne ropy) nie są potrzebne w ogóle?

Sądzę iż autor nie zapomniał o substytucyjnych źródłach energii, chciał jednak bardziej nałożyć nacisk na to jak ropa jest obecnie traktowana. I może prawda jest taka, że po 50 dniach na świecie anarchia by jeszcze...

książek: 155
Ania | 2010-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 grudnia 2010

Największe plusy:
- dobra, klasyczna sensacja z wartką, nigdy nie zatrzymującą się akcją i ciekawą fabułą,
- momentami wzruszająca,
- brak amerykańskiej politycznej poprawności i wyidealizowanych bohaterów. Spotykamy tu ludzi dobrych i złych, kochających i pałających nienawiścią,
- autor nie próbuje na siłę umoralniać, ostrzegać, uczyć - po prostu opisuje porywającą historię, bez morałów i prywatnych komentarzy


Szczerze polecam!

książek: 8
Wisnia94 | 2014-06-17
Na półkach: Przeczytane

Osobiście uważam, że książka godna uwagi :)

książek: 5
Marta Mika | 2012-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 października 2012

ciekawa, wciągająca, wartka akcja :)

książek: 57
książek: 140
Monika | 2016-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok
książek: 44
scorpekx | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 32
colin | 2016-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2016
zobacz kolejne z 118 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd