Filozofia wina

Tłumaczenie: Tadeusz Olszański
Wydawnictwo: StudioEMKA
6,8 (35 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
8
7
7
6
8
5
6
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A bor filozófiaj
data wydania
ISBN
9788363773458
liczba stron
165
kategoria
albumy
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Ekskluzywne albumowe wydanie genialnej węgierskiej książki o winach autorstwa Beli Hamvasa "Filozofia wina", wzbogaconej o esej Sándora Márai, "O węgierskich winach"Béla Hamvas, wybitny eseista, pisarz, filozof, napisał książkę Filozofia wina latem 1945 roku podczas pobytu w Berény nad Balatonem. Tworzył Hamvas tę uważaną za perełkę w jego twórczości pełną erudycji rozprawę w panującej wówczas...

Ekskluzywne albumowe wydanie genialnej węgierskiej książki o winach autorstwa Beli Hamvasa "Filozofia wina", wzbogaconej o esej Sándora Márai, "O węgierskich winach"Béla Hamvas, wybitny eseista, pisarz, filozof, napisał książkę Filozofia wina latem 1945 roku podczas pobytu w Berény nad Balatonem. Tworzył Hamvas tę uważaną za perełkę w jego twórczości pełną erudycji rozprawę w panującej wówczas powszechnie powojennej biedzie, jednym tchem, niczym łyk wina.Sándor Márai to jeden z najwybitniejszych dwudziestowiecznych pisarzy węgierskich, którego twórczość obecnie jest odkrywana i entuzjastycznie przyjmowana w całej Europie. W Polsce znany z powieści Żar (Czytelnik 2000). Sándor Márai, głośny już przed wojną publicysta i prozaik o ugruntowanej w kraju i za granicą pozycji, podzielił po wojnie los wielu niepokornych - w 1948 roku zmuszony został do emigracji, ponieważ na Węgrzech pozbawiono go możliwości publikowania. Dopiero od roku 1990 rozpoczął się triumfalny powrót Máraiego do ojczyzny, gdzie przystąpiono do edycji jego dzieł zebranych.Książka powstała latem 1945 r., kiedy Węgry były zniszczone, okupowane przez armię radziecką, ale mieszkańcy tego kraju żywili nadzieję na powrót do normalności. Hamvas pisał tę książkę jednym tchem, niczym wychylając kielich wina. Jest ona przepojona erudycją, pogodą ducha i metafizyką wina. Przedstawia credo autora, prawdę o tym niezwykłym trunku. Mówi o związkach wina z odpoczynkiem, kąpielą, snem i miłością.

 

źródło opisu: http://www.studioemka.com.pl/

źródło okładki: http://www.studioemka.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1038
koemata | 2019-09-05
Na półkach: Przeczytane, Audio, 2019
Przeczytana: 05 września 2019

Wino jest napojem o spirytualnych, oleistych właściwościach. W każdym winie mieszka mały aniołek, który nie znika wcale po wypiciu wina, wprost przeciwnie, dołącza do wielu innych aniołków i rusałek, zamieszkujących w człowieku. Kiedy wychylamy kielich wina, wtedy owe istotki witają anielskim chórem nowego przybysza i obsypują go deszczem kwiecia.

książek: 355
Kacper | 2018-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2018

W książce znajdziemy dużo "porad" jak smakować wino, kiedy je pić, z kim, w jakich okolicznościach, do jakich potraw, no niby wszystko. Super, nie? A teraz proszę o podniesienie ręki, kto tak robi? Okej, nie mówię tutaj o jakichś smakoszach wina, testerach itp. Mówię o zwykłym człowieku, który pije wino. Mógłbym pochwalić autora za to, że potrafi tak emocjonalnie podejść do spraw takich jak picie wina, do rozkoszowania się nim w takim stopniu. Mogę z drugiej strony powiedzieć, że do aż tak głębokiego rozmyślania nad winem trzeba go przed tym sporo wypić (lub czegoś mocniejszego). Niby obraza autora? On nie miał problemu z wyzywaniem różnych grup ludzi w owej książce.
Dla mnie książkę tą można przeczytać tylko po to, by poznać sposób rozumowania autora. Nie uwierzę, że ktoś będzie chciał dostosować się do tych rad.
Wg mnie autor jest bardzo niesympatyczny w tej książce, momentami aż czuć jakby się wywyższał nad innymi.
No ale cóż... to chyba nie jest książka dla mnie. Chyba zbyt...

książek: 2777

Książka pana Hamvasa to trochę filozofia i trochę reportaż. Szczegółowe informacje na temat tego skąd jest jakie wino, z czym się je pije, gdzie i z kim się je pije, przeplecione są rozważaniami na temat religii, ateizmu i purytanizmu rozumianego dosłownie, jako przesadna surowość. Wykorzystując temat, na którym autor się znakomicie zna, wykazuje, że religią najbardziej kompatybilną z czerpaniem radości życia jest chrześcijaństwo, a purytanizm w jego ramach, czy też "purytanizm w ateizmie", który popularnie się nazywa gimboateizmem; ta zamaskowana pod płaszczem religijności miłość własna i ta świecka zapchajdziura, mająca zobojętnić człowieka na wewnętrzną potrzebę zanurzenia się w nieskończonej miłości i radości – obie są formą zamknięcia na świat, przez co uniemożliwiają czerpanie ze świata zmysłów tak, jak czyni to autor. A widać po jego poetyckich opisach pełnych symbolizmu i rzekomych odwołań do ezoteryki że autorowi to czerpanie wychodzi wybitnie. Autor nie jest oczywiście...

książek: 161
Lilia Światła | 2017-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2017

Zbiór bardzo ciekawych rozważań na temat wina, porównania narodów pijących wino i inne alkohole, klasyfikacji szczepów winnych i nade wszystko niezwykły opis zmysłowych doświadczeń związanych z rozkoszowaniem się winem. Kiedyś czytałam o typologii C.G. Junga i mam wrażenie, że autor jest przykładem ekstrawertyka doznaniowego z dużą domieszką czuciowego. Dla mnie książka niesamowita pod względem sposobu patrzenia na świat i przezywania go.

książek: 1571
almos | 2016-10-30
Przeczytana: 21 października 2016

Książka węgierskiego autora traktuje o winie, jego historii, kulturze picia, źródłach kulturowych. Sporo tam ciekawych wynurzeń o piciu wina, o węgierskich odmianach, ale sporo też dziwnych rozważań o wyższości chrześcijaństwa nad innymi religiami i w ogóle nad bezbożnictwem, trochę też bełkotu ezoterycznego. W sumie rzecz cała trąci myszką niestety. Słuchałem audiobooka w znakomitej interpretacji Marka Kondrata.

Książka węgierskiego autora, słabo u nas znanego, ale bardzo chwalonego we wstępie przez tłumacza, Tadeusza Olszańskiego, powstała w roku 1945. Traktuje ona o winie, jego piciu, zwyczajach, życiu z winem itd. Niestety, rzecz cała się mocno zestarzała, bije z niej staromodny konserwatyzm i zaraz wyjaśnię dlaczego.

Oto przy okazji omawiania różnych win autor sugeruje odpowiednie jedzenie, zaczynając od wędzonej słoniny, idąc przez wieprzowinę, gęsinę, boczek i inne wybitnie tłuste i niezdrowe rzeczy, twierdzi wręcz, że potrawy jedzone do wina muszą ociekać tłuszczem......

książek: 23
Vitto | 2014-05-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 maja 2014

Niewiele brakowało, a moja przygoda z "Filozofią wina" zakończyłaby się około 40 strony. Byłby to wielki błąd. Należy skupić się, pomyśleć, wypić odrobinę kawy, ale lepiej łyk wina i przeczytać całość. Po ostatniej stronie przeprosiłem autora głęboko w sercu za moją ignorancję i poszedłem dalej nieco mądrzejszy, a to chyba najlepsza rekomendacja, mimo że jest to Mont Everest subiektywizmu.

książek: 2578
jo_ta | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Audiobook
Przeczytana: 03 marca 2014

Przyjemne eseje o winie.

książek: 443
anna | 2012-07-03
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 04 lipca 2012

Nawet nie wiem, co o tym powiedzieć...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd