Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapiski stanu poważnego

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,45 (1674 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
91
9
135
8
153
7
489
6
370
5
264
4
52
3
77
2
16
1
29
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837337759X
liczba stron
349
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Wiktoria - reporterka telewizyjna około trzydziestki, niespodzianie, tuż przed wyjazdem na zdjęcia, dowiaduje się, że zostanie mamusią. Mamusią - proszę bardzo, tylko gdzie jest tatuś do kompletu? Na reporterskim horyzoncie pojawia się wprawdzie ktoś, kto by się nadał, ale niestety - ma on pewne felery, które uniemożliwiają tzw. szczęśliwy happy end. Poza tym co zrobić z tą koszmarną,...

Wiktoria - reporterka telewizyjna około trzydziestki, niespodzianie, tuż przed wyjazdem na zdjęcia, dowiaduje się, że zostanie mamusią. Mamusią - proszę bardzo, tylko gdzie jest tatuś do kompletu? Na reporterskim horyzoncie pojawia się wprawdzie ktoś, kto by się nadał, ale niestety - ma on pewne felery, które uniemożliwiają tzw. szczęśliwy happy end. Poza tym co zrobić z tą koszmarną, stresującą, wyczerpującą, ukochaną pracą? Doprawdy, dziecko takiej matki musi wykazać niezłą siłę charakteru, żeby urodzić się w przepisowym terminie.

 

pokaż więcej

książek: 57
Dorota | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2013 rok

Książka godna polecenia i przeczytania :)

Uwielbiam kupować książki na wszelkiego typu wyprzedażach i po okazyjnych cenach. Tak też było i tym razem. Zachęcona kolejną promocją kupiłam "Zapiski stanu poważnego" Moniki Szwaji.

"Zapiski stanu poważnego" to kolejna książka Pani Moniki, która wpadła w moje ręce. Czytając ją, po raz kolejny doszłam do wniosku, że nasze życie nie musi być dla innych normalne czy zwyczajne.

Główna bohaterka- kobieta "dobrze pełnoletnia" przypadkowo zachodzi w ciążę. Typowa wpadka. Kobieta samotna, bez perspektyw na związek, w dodatku wzięta reporterka. Jak pogodzić powiększającą się rodzinę (ojciec dziecka nie skacze z radości) i ambitną pracę?

W książce przeplata się wszystko: szczypta dobrych ludzi, dla równowagi smaku odrobinka złych osób, a to wszystko wymieszane w garze trosk przyszłej mamy. Nie zabrakło również najważniejszego składnika: wątku miłosnego. Tego przez duże "M". I mamy przepis na dobrą książkę.

Pani Monika Szwaja nie kreuje bohaterów rodem z telewizji czy bajek. Książę nie jeździ na białym rumaku, nie mieszka w zamki i nie poszukuje księżniczki. Wydarzenia niekoniecznie kończą się happyendem, a ciąża w wielu przypadka nie jest błogosławionym stanem.

"Zapiski stanu poważnego" to opowieść o życiu codziennym. Takim, które otacza każdego z nas. Opisywani ludzie, ich sprawy, problemy i troski są do tego stopnia zwyczajne, że ma się wrażenie, że dotyczą ludzi spotkanych na ulicy.

Na PLUS:

Od książki nie można się oderwać. Książka nie nudzi, a opisane w nich wydarzenia są ciekawe i wciągające. Po przeczytaniu ma się ochotę na jeszcze więcej Szwaji :)

Na MINUS:

Brak.

Ogólnie książka godna polecenia. Szczególnie dla osób lubiących książki obyczajowe.

Zapraszam na swojego bloga z recenzjami:
http://wwolnymczasieczytam.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Naznaczeni

Nigdy, przenigdy nie przeczytałam czegoś tak szybko. Niestety nie mam pewności czy to przez fabułę czy lekkość pisania autorki. Mimo to czyta się wszy...

zgłoś błąd zgłoś błąd