Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Płytkie groby

Cykl: John Pellam (tom 1)
Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller
5,82 (166 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
6
7
44
6
45
5
28
4
19
3
11
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shallow Graves
data wydania
ISBN
9788374701105
liczba stron
264
język
polski

John Pellam, były kaskader, jest dokumentalistą i przemierza kraj w poszukiwaniu plenerów do filmów. Kiedy jedzie główną ulicą miasta, mieszkańcy zwykle tłoczą się, głośno domagając się szansy na

 

Brak materiałów.
książek: 933
Jagoda30 | 2012-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zanim udało mi się przeczytać tą książkę w międzyczasie skończyłam chyba ze trzy inne

Bardzo lubię Deavera, wiec bez obaw, ze mi się nie spodoba sięgnęłam po "Płytkie groby"

I wielkie rozczarowanie. Na początku pomyślałam, ze może to jego pierwsza ksiażka ;) Ale sprawdziłam bibliografię i nieeee, to nie pierwsza książka Deavera? Skąd więc taki gniot?

Na początku czytając tą książkę miałam wrażenie, e Deaver pisząc tą ksiażkę śledził sprawy kryminalne prowadzone przez polską policję, ponieważ wszystko wlecze się tam tak jak w polskiej prokuraturze ;)

Oto mamy morderstwo na przyjacielu głównego bohatera, Przez 150 stron ów bohater prowadzi śledztwo na własną rękę, co wygląda mniej więcej tak, ze chodzi od jednej osoby do drugiej i pyta : Czy Pan coś wie? " " Nie proszę pana" " Dziękuję, do widzenia panu.( Hmmmm jestem pewien, ze on coś ukrywa) "

W połowie książki złapałam się na tym, że w zasadzie, to g.... mnie obchodzi kto zabił i ten stan utrzymał się już do końca

Nawet najbardziejw zamyśle trzymająca w napięciu scena pod koniec wywołała we mnie mniej więcej takie emocje jak mistrzostwa gminne w szachach

Słowem nie mam pojęcia co skłoniło Deavera do napisania i wydania tego gniota. Ilość pierdołowatych szczegółów w tej książce jest przerażający i jeszcze spowalnia prowadzoną ślimaczym tempem akcję

Nigdy więcej spotkania z Johnem Pellamem!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzy mroczne korony

Na początku nie bardzo mogłam się wczuć w książkę, ale z każdym kolejnym rozdziałem podobała mi się ona coraz bardziej. Jestem ciekawa jak cała histor...

zgłoś błąd zgłoś błąd