Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przystanek śmierć

Cykl: Adam Nowak (tom 1) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,3 (386 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
13
8
32
7
124
6
133
5
44
4
19
3
10
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374142595
liczba stron
400
język
polski

Na pętli motorniczy znajduje w wagonie ugodzonego nożem mężczyznę. Wkrótce na końcowym przystanku innej linii tramwajowej ktoś dusi sznurem pijaka. Do akcji wkracza komisarz Adam Nowak, zgorzkniały rozwodnik przed czterdziestką, kibic warszawskiej Polonii, koneser rocka z lat 70. i 80. Kolejne zabójstwo popełnione w podobnych okolicznościach upewnia policjantów z Komendy Stołecznej, że mają...

Na pętli motorniczy znajduje w wagonie ugodzonego nożem mężczyznę. Wkrótce na końcowym przystanku innej linii tramwajowej ktoś dusi sznurem pijaka. Do akcji wkracza komisarz Adam Nowak, zgorzkniały rozwodnik przed czterdziestką, kibic warszawskiej Polonii, koneser rocka z lat 70. i 80.

Kolejne zabójstwo popełnione w podobnych okolicznościach upewnia policjantów z Komendy Stołecznej, że mają do czynienia z seryjnym mordercą, próbującym nawiązać z nimi makabryczny dialog. Tropy prowadzą w najróżniejszych kierunkach - pracownicy ZTM-u, grafficiarze, miłośnicy komunikacji miejskiej, goście portalu randkowego. Morderca zostawia znaki i wskazówki, wysyła maile z anonimowych serwerów, zadaje zagadki...

A wszystko to w scenerii współczesnej Warszawy, którą trudno pokochać, miasta tętniącego życiem i pełnego śladów dramatycznej przeszłości.

 

źródło opisu: [Wydawnictwo W.A.B., 2007]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 149
Mariusz | 2014-06-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2014

Na wstępie pochwalę się, że jest to jedyna książka, którą do tej pory przeczytałem dwa razy. Pierwszy raz miało to miejsce 4 lata temu. Opinię wystawiałem jakoś 2 lata po przeczytaniu powieści i przez ostatnie dni zastanawiałem się, czy moja ocena jest aby na pewno zgodna z prawdą. Ponieważ mam teraz ogromne parcie na kryminały, a "Przystanek śmierć" tak ładnie do mnie mrugał z półki z polską literaturą, postanowiłem odnowić swoją znajomość z komisarzem Nowakiem.

Adam bardzo od stereotypu policjanta-detektywa nie odstaje. Jest rozwiedziony, pije, dużo czasu poświęca pracy, rozdarty wewnętrznie, nie wie, czy potrafi na nowo zaufać kobiecie, ma swoje pasje i poświęca im cały swój wolny czas. Z bratem praktycznie nie utrzymuje kontaktu, z ojcem potrafi rozmawiać tylko o futbolu. Tak więc, za oryginalność autora pochwalić tutaj nie można.

Brawa natomiast należą mu się za dokładne opisy Warszawy, a także za fabułę. Konatkowski niewątpliwie napracował się przy zdobywaniu tych wszystkich informacji, a co najważniejsze, przy wkomponowywaniu ich w książkę tak, by czytelnika nimi nie zanudzić.

Akcja, w zasadzie, jest wartka, dialogi ciekawe, powieść, co prawda, w niektórych momentach nieco przewidywalna, ale z dobrym, pasującym do całości zakończeniem. To, co jest w tym tomie definitywnie na minus, to wulgaryzmy, które w książce pojawiają się w prawie każdym rozdziale (jedynie w dwóch autorowi udało się oszczędzić czytelnikowi bluzgów) oraz wątek z pobiciem inżyniera Stadnickiego, który zajmuje dwanaście stron maszynopisu, a potem przepada. Nie wiemy, czy sprawa na pewno została przekazana komendzie rejonowej i czy Stadnicki wyzdrowiał i kto na niego napadł. A przecież wystarczyło gdzieś na końcu o tym wspomnieć. Zakrzewski mógł przecież powiedzieć Nowakowi coś w stylu: "Dzwonili z Woli. Złapali tych bandytów, którzy pobili inżyniera. Tak jak przypuszczaliśmy, chodziło o pieniądze. A, i Stadnicki wyzdrowieje." Jak widać, autor wolał tę kwestię przemilczeć, a szkoda.

Mimo że książka doskonała nie jest i do najlepszych, jakie czytałem, nie należy, to jest ona naprawdę bardzo dobrą pozycją w polskiej literaturze kryminalnej i de facto, jest moją ulubioną. Głównie dlatego, że pokazuje prawdziwą pracę policji. Na pewno jeszcze kilka razy do niej powrócę, no i czekam na "Bazyliszka"!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W krainie czarów

Na książkę te składają się historie pozornie nie mające ze sobą nic wspólnego, drukowane w różnych okresach, wydawane w antologiach. Jednak podczas le...

zgłoś błąd zgłoś błąd