Aleja samobójców

Cykl: Jarosław Pater (tom 1) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,02 (1169 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
43
8
88
7
285
6
312
5
244
4
60
3
84
2
13
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374143806
liczba stron
288
język
polski

Gdańsk, upalne dni czerwca 2006 roku. Spokój panujący w luksusowym domu seniora „Eden” zostaje zburzony na skutek wydarzeń pełnych grozy. W jednym z apartamentów znaleziono zwłoki pensjonariusza na wózku inwalidzkim. Co dziwniejsze mężczyzna jest oskalpowany. Równocześnie z „Edenu” znika inny pensjonariusz. Sprawa trafia na biurko nadkomisarza Jarosława Patera, hazardzisty i krzewiciela...

Gdańsk, upalne dni czerwca 2006 roku. Spokój panujący w luksusowym domu seniora „Eden” zostaje zburzony na skutek wydarzeń pełnych grozy. W jednym z apartamentów znaleziono zwłoki pensjonariusza na wózku inwalidzkim. Co dziwniejsze mężczyzna jest oskalpowany. Równocześnie z „Edenu” znika inny pensjonariusz. Sprawa trafia na biurko nadkomisarza Jarosława Patera, hazardzisty i krzewiciela poprawności językowej. Dlaczego zwłoki starego mężczyzny zostały okaleczone? Dlaczego ABW niespodziewanie przejmuje śledztwo, odsuwając od sprawy policjantów? Co się stało z zaginionym? Sytuację komplikuje wzajemna niechęć między nadkomisarzem a dyrektorem „Edenu”, doktorem Lieblingiem, oraz traumatyczne wspomnienia Patera.

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 717
Awenturyna | 2013-06-12
Przeczytana: 29 maja 2013

Pierwszy raz zawiodłam się na prozie Krajewskiego. Trudno powiedzieć, co jest tego przyczyną. Być może pisanie o współczesności nie wychodzi mu tak dobrze, jak kryminały w historycznych dekoracjach. A może efekt końcowy popsuła ręka pana Czubaja. Nie wiem, bo nie czytałam jeszcze nic napisanego tylko przez Czubaja, więc trudno mi stwierdzić, czy pisze ciekawie, interesująco, czy nie.
Jedyną niespodzianką, czysto przypadkową i lingiwstyczną, było nazwisko doktora w Edenie. Parę dni wcześniej skończyłam czytać powieść Romy Ligockiej, której prawdziwe nazwisko brzmiało Liebling. A tu proszę, w następnej książce spotykam doktora Liblinga. Ciekawy zbieg okoliczności ;)
W każdym razie z tego połączenia wyszła mdła, nudna i nieatrakcyjna powieść. Nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szamanka od umarlaków

Lekka, przyjemna lektura. Podobały mi się dialogi, autorka sprawnie uchwyciła delikaną i niewinną, a równocześnie niezależną naturę głównej bohaterki....

zgłoś błąd zgłoś błąd