Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zwiadowcy. Ruiny Gorlanu

Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński
Cykl: Zwiadowcy (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,85 (7961 ocen i 861 opinii) Zobacz oceny
10
1 543
9
1 338
8
1 823
7
1 835
6
861
5
345
4
110
3
74
2
18
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ranger's Apprentice. The Ruins of Gorlan.
data wydania
ISBN
9788360010884
liczba stron
320
słowa kluczowe
zwiadowcy, flanagan
język
polski

Przyszłość piętnastoletniego Willa zależy od decyzji możnego barona. Sam Will najchętniej zostałby rycerzem, ale drobny i zwinny nie odznacza się tężyzną fizyczną, niezbędną do władania mieczem. Tajemniczy Halt proponuje chłopakowi przystanie do zwiadowców ludzi owianych legendą, którzy, jak wieść niesie, parają się mroczną magią, potrafią stawać się niewidzialni... Początek nauki u mistrza...

Przyszłość piętnastoletniego Willa zależy od decyzji możnego barona. Sam Will najchętniej zostałby rycerzem, ale drobny i zwinny nie odznacza się tężyzną fizyczną, niezbędną do władania mieczem. Tajemniczy Halt proponuje chłopakowi przystanie do zwiadowców ludzi owianych legendą, którzy, jak wieść niesie, parają się mroczną magią, potrafią stawać się niewidzialni... Początek nauki u mistrza Halta to jednocześnie początek wielkiej przygody i prawdziwej męskiej przyjaźni.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2009.

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 533
Katrina | 2016-05-28
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Will od urodzenia jest sierotą bez nazwiska. Baron, który sprawuje piecze nad jemu podobnymi, ma zdecydować, kim chłopiec - marzący o karierze rycerze - zostanie w przyszłości. Niestety, sny piętnastolatka nie spełniają się i Mistrz trenujący wielkich wojaków nie przyjmuje go... za to Halt, jeden ze Zwiadowców, proponuje mu rolę swojego ucznia. Will, nieco zawiedziony, przyjmuje tą rolę, poznając niezwykłą postać i prędko zdobywając niecodzienne umiejętności.

Ruiny Gorlanu to młodzieżówka, po którą sięgnęłam zdecydowanie zbyt późno.
Gdybym zabrała się za nią, będąc może nieco młodsza od Willa niewątpliwie bym ją uwielbiała i sławiła na wszystkie strony świata, ale teraz... choć z czystym sumieniem mogę uznać, że jest to bardzo dobra powieść fantasy dla młodzieży, to jednak przy tym muszę przyznać, że starszy czytelnik może uznać ją za zdecydowanie zbyt prostą i naiwną.
Wydaje mi się, że pierwszym tom Zwiadowców zdobył taki sukces wśród książek dla młodzieży z powodu bardzo prostego: wyróżnia się formą. Nie, nie chodzi mi o to, że Flangan stworzył coś, co łamie schematy, bo tak w żadnym razie nie jest. Mamy Willa, dzieciaka, który ma w sobie coś wyjątkowego i dlatego pnie się coraz to wyżej. Tego typu zabieg możemy obserwować m. in. w Dziedzictwie Paoliniego, Gwiezdnych Wojnach, czy Trylogii Czarnego Maga Canavan. Ruiny Gorlandu wyróżniają się przede wszystkim podejściem autora do bohatera. Choć owszem, będzie zbyt uzdolniony, będzie zbyt doskonały, to przy tym ma nauczycieli. Nie jest postacią, która ot tak, bez najmniejszego treningu, osiąga sukcesy. Will ćwiczy Obserwujemy, jak się uczy, jak zdobywa informacje, a przy tym szanuje swojego mistrza i nie próbuje pokazać, że jest od niego lepszy. Przy tym często to właśnie osoby bardziej doświadczone od niego zdobywają honory, wygrywają - on im oczywiście pomaga, ale zostaje przy tym w cieniu. Takie podejście do bohatera w tego typu powieściach spotyka się rzadko i za to zdecydowanie mogę autora pochwalić.
Poza tym obserwujemy w historii relacje Willa i jego przyjaciół, którzy stopniowo dojrzewają i dorastają, a akcja rozpędza się dość powoli, miarowo. To w sumie łączy się z tym, co napisałam wcześniej: chłopiec ma czas, by zdobyć jakieś umiejętności, nim wyruszy na jakąś większą wyprawę, a przy okazji nie jest ona tak olbrzymia, że może go przerosnąć, bo w tym tomie nie mamy żadnych wielotysięcznych bitew, czy pojedynków jeden na jeden.
Dodać muszę, że choć zakończenie było dość naiwne, na swój sposób mnie zauroczyło. Oczywiście, szczegółów zdradzać nie będę :)
Dobra, dość tych zalet. Czemu to nie jest książka dla dorosłych, albo bardziej wymagających pożeraczy fantastyki?
Po pierwsze, schematyczność. Tak, to kolejna typowa historia o chłopcu, który dorasta i jeśli człowiek przeczytał ich wiele - to może go po prostu nieco znudzić.
Po drugie, naiwność. Jak na tego typu historię przystało, Will uczy się stanowczo zbyt szybko. Wsiada na konia, by po chwili umieć doskonale jeździć, to samo tyczy się broni. Bohaterowi w sumie zawsze wszystko wychodzi i wszystko układa się, koniec końców, dobrze, a jego zwierzak jest po prostu zupełnie bajkowy i nierealistyczny. Całości brakuje tej powagi typowej dla fantastyki pisanej pod starszego czytelnika. Całość jest nieco zbyt płytka i prostolinijna, by kogoś takiego w pełni zadowolić. Mimo tego, jako książka dla młodzieży doskonale spełnia swoją rolę i podejrzewam, że jest jedną z lepszych z tej kategorii, jaką można obecnie znaleźć na półkach, czy to w księgarniach, czy bibliotekach.
Szukacie młodzieżówki fantasy, lekkiej, o fajnym stylu, pomysłowej i stosunkowo nieprzesadzonej? Pierwszy tom Zwiadowców jest dla Was. A inni? Cóż, seria jest znana, więc tak czy siak, polecam ją przeczytać, nawet tym, który za tym gatunkiem nie przepadają (szczególnie, że długa nie jest, a fabuła wcale się nie dłuży). W żadnym razie jednak nie mogę Wam zagwarantować rozrywki na najwyższym poziomie - bo choć to miła, nostalgiczna historia, jest zbyt delikatna i niewinna, by wzbudziła większe emocje w kimś, kto nie lubi takiej literatury, lub ma po prostu za sobą czasy, gdy ją czytał i uwielbiał.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skazane na potępienie

Księżniczki zamknięte w wieży na zamku, zamiast karocą podróżujące "świńskim transportem". To na tym zamku patologia styka się z "norm...

zgłoś błąd zgłoś błąd