Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zwiadowcy. Ruiny Gorlanu

Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński
Cykl: Zwiadowcy (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,85 (7401 ocen i 830 opinii) Zobacz oceny
10
1 421
9
1 264
8
1 677
7
1 712
6
798
5
328
4
102
3
72
2
16
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ranger's Apprentice. The Ruins of Gorlan.
data wydania
ISBN
9788360010884
liczba stron
320
słowa kluczowe
zwiadowcy, flanagan
język
polski

Przyszłość piętnastoletniego Willa zależy od decyzji możnego barona. Sam Will najchętniej zostałby rycerzem, ale drobny i zwinny nie odznacza się tężyzną fizyczną, niezbędną do władania mieczem. Tajemniczy Halt proponuje chłopakowi przystanie do zwiadowców ludzi owianych legendą, którzy, jak wieść niesie, parają się mroczną magią, potrafią stawać się niewidzialni... Początek nauki u mistrza...

Przyszłość piętnastoletniego Willa zależy od decyzji możnego barona. Sam Will najchętniej zostałby rycerzem, ale drobny i zwinny nie odznacza się tężyzną fizyczną, niezbędną do władania mieczem. Tajemniczy Halt proponuje chłopakowi przystanie do zwiadowców ludzi owianych legendą, którzy, jak wieść niesie, parają się mroczną magią, potrafią stawać się niewidzialni... Początek nauki u mistrza Halta to jednocześnie początek wielkiej przygody i prawdziwej męskiej przyjaźni.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2009.

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 298
Krucza | 2015-11-14
Na półkach: Przeczytane

Ile razy chciałeś wejść do książki? Samemu przeżywać przygody, mieć wiernych kompanów?
Każdy z moli książkowych o tym marzył, nie oszukujmy się!
Ja to odczułam, czytając pierwszy tom Zwiadowców. Bardzo przyjemnie byłoby mieć własnego konika, nauczyć się strzelać z łuku czy uczyć się kamuflażu. W chwili gdy Harry Potter był dla mnie swego rodzaju encyklopedią czarów, tak Ruiny Gorlanu są przykładem świetnego fantasy bez magii. Co prawda na początku nie byłam pewna czy mi się spodoba, jednak już po kilku stronach pokochałam ten świat.
Na resztę recenzji zapraszam tutaj! https://gavranblog.wordpress.com/2015/11/14/ruiny-gorlanu-john-flanagan/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarne narcyzy

Trup ściele się gęsto. Dużo trupów,dużo motywów. Podgórski, który nie jest już policjantem, ale alkoholikiem dorabiającym jako cieć, wkręca się przypa...

zgłoś błąd zgłoś błąd