7,29 (377 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
60
8
74
7
108
6
53
5
25
4
7
3
10
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Antichrist
data wydania
ISBN
9788379980581
liczba stron
108
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Fryderyk Nietzsche (1844-1900) – jeden z najważniejszych filozofów niemieckich, także filolog, poeta. Człowiek, którego poglądy znacząco wpłynęły na całą późniejszą filozofię, myślenie o człowieku, kulturze, religii. Głosił upadek cywilizacji zachodniej, opartej na myśli greckiej, sokratejskiej i etyce chrześcijańskiej. Tej apollińskiej postawie przeciwstawiał dionizyjską, witalną (połączoną z...

Fryderyk Nietzsche (1844-1900) – jeden z najważniejszych filozofów niemieckich, także filolog, poeta. Człowiek, którego poglądy znacząco wpłynęły na całą późniejszą filozofię, myślenie o człowieku, kulturze, religii. Głosił upadek cywilizacji zachodniej, opartej na myśli greckiej, sokratejskiej i etyce chrześcijańskiej. Tej apollińskiej postawie przeciwstawiał dionizyjską, witalną (połączoną z ideą woli mocy i pojęciem nadczłowieka). Krytykował chrześcijaństwo, ale jednocześnie podziwiał Chrystusa. Jego myśl doczekała się setek interpretacji i omówień. Nie sposób sobie wyobrazić współczesną filozofię bez przemyślenia jego wpływu, wpływu intelektualnego jego idei. "Antychryst" to oprócz "Tako rzecze Zaratustra" jedna z najważniejszych jego - mimo niewielkich rozmiarów - książek. Jest bowiem "Antychryst" zasadniczą rozprawą niemieckiego filozofa nie tylko z chrześcijaństwem, ale wręcz szerzej z całą tradycją judeochrześcijańską (dla przyszłych antysemitów to niestety była jedna z zasadniczych nietzscheańskich tez - ta o nafatalniejszym ludzie w historii). Ma jednak Nietzsche problem z samą postacią Chrystusa, negując jego postawę typu miłość bliźniego, nadstawianie drugiego policzka, traktuje go jednak z niekłamanym szacunkiem. Ale już kapłaństwa - tu w osobie św. Pawła - Nietzsche autentycznie nie znosi. natomiast Jezusa traktuje go jako postać historyczną i przypisuje mu krańcowo przeciwstawne żydowskiej hierarchii i tradycji - intencje. ba wręcz traktuje Chrystusa jako uosobienie buntu - z czym się solidaryzuje - przeciwko wszelkim dotychczasowym hierarchiom i porządkom. Warto poznać ten niezwykle interesujący, dekonstruujący dotychczasowe osądy punkt widzenia tego geniusza niemieckiej, europejskiej myśli filozoficznej.
Na próżno wypatrywałem w Nowym Testamencie przynajmniej jednego sympatycznego rysu: nie ma tam nic, co byłoby wolne, dobrotliwe, szczere, prawe. Człowieczeństwo nie uczyniło tutaj jeszcze pierwszego kroku, - brakuje tu instynktów czystości... W Nowym Testamencie są jedynie złe instynkty, brak odwagi nawet do tych złych instynktów. Wszystko tam jest tchórzliwością, zamykaniem oczu i samooszukiwaniem się.
Między chrześcijaninem i anarchistą można postawić zupełny znak równości: ich cel, ich instynkt jest ukierunkowany wyłącznie na zniszczenie.

 

źródło opisu: http://etiuda.net/

źródło okładki: http://etiuda.net/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1522)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 103
Dawid Gawałkiewicz | 2018-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2018

Ot, typowy Nicze. Kazano nam go przeczytać na zajęcia. Nie jest zbyt zły, nie powalił też na kolana.

książek: 195
ipower | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane

Nazwałbym Nietzsche`go jednym z pierwszych Coach'ów/ trenerem osobistego rozwoju - we współczesnym tego słowa znaczeniu. Wyrywa on z utartych kulturowych schematów, pokazuje jak świat staną na głowie i okłamuje sam siebie.
Niewątpliwie ważna pozycja żeby zrozumieć jak społeczno/kulturowo/religijne przekonania i moralność - wpojone nam w dzieciństwie działają w nas nieświadomie. Ważna pozycja (szczególnie w polskiej katolickiej kulturze) żeby rozpocząć świadomy rozwój, i wziąć całkowita odpowiedzialność za własne życie.

książek: 215
Amarcord | 2013-11-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 listopada 2013

Najprawdopodobniej najpotężniejsze oskarżenie chrześcijaństwa, jakże różniące się np. od "Listu..." Sama Harrisa.
Nietzsche atakuje samo sedno chrześcijaństwa, jego esencję, jego najgłębsze wartości.
Sam Jezus jest dla niego kimś w rodzaju duchowego brata, człowieka "z mocy", który był w całości tym, co wyznawał, który działał zgodnie z najgłębszymi instynktami swego ducha.
Ale jednocześnie Jezus był "jedynym chrześcijaninem w historii". To, co z jego nauką zrobili jego następcy, apostołowie, pierwsi chrześcijanie, opisuje Nietzsche jako ostateczną kompromitację człowieczeństwa, która doprowadziła do ruiny całą kulturę zachodnią i spowodowała upadek wielkiej cywilizacji grecko-rzymskiej.
Głównym czarnym charakterem i winowajcą okazuje się, jak zwykle, Paweł, żołnierz chrystianizmu.

Czytajcie, jeżeli macie odwagę.

MINUS za:
- antysemityzm i brak tolerancji;
- niczym nie usprawiedliwione uwielbienie dla islamu;
- nienawiść do płci powabnej.

książek: 38
Ardhiel | 2011-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie ze wszystkim co Nietzsche pisze można się zgodzić, zwłaszcza z współczesnego nam punktu widzenia, natomiast psychologiczna analiza chrześcijaństwa wychodzi mu sprawnie i jest może nie tyle opiniotwórczą, co ciekawą lekturą.

książek: 432
wicher_Lab | 2010-11-23
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dosadnie formułowane i rzetelne podkopywanie fundamentów Kościoła, ale czy aby na pewno chrześcijaństwa?

książek: 211
Łukasz | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane, Druk, 2016
Przeczytana: 22 października 2016

Beznadziejna... nie rozumiem skąd te wysokie oceny. To moja druga książka F. N. i drugie rozczarowanie.

Krytyka katolicyzmu mogłaby być ciekawa, gdyby język był nieco bardziej udany. Problem w czytaniu tej książki dla mnie polegał na tym, że aby ją zrozumieć trzeba ją studiować, a ja chciałem przeczytać... Na zarzut, że to książka filozoficzna odpowiem mi filozofia obca nie jest, ale na pewno nie taka :)

Książka mogłaby być ciekawa czytana np. na seminarium, bądź z kimś kto ma pojęcie o filozofii i chcemy dyskutować... wtedy tak.

Jeśli uda się przegryźć się przez fatalny język można znaleźć kilka .... uwag, czy trafnych? Czy Paweł był odpowiedzialny za błędy chrześcijaństwa mimo że nawet nie był żadnym z ewangelistów?

Szczerze mówiąc nie chciało mi się "domyślać co autor miał na myśli", bo po to biorę książkę żeby ją czytać a nie dopowiadać sobie co on "z pewnością" chciał przekazać.

książek: 523
Monika B | 2018-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 września 2018

Pierwsze moje wrażenie po przeczytaniu 'Antychrysta': jak można napisać książkę tak bardzo nierówną? Niektóre myśli, te dotyczące współczucia czy miłości, wydąły mi się ciekawe, a wręcz rewolucyjne w swym odmiennym podejściu. Była jednak część utworu, która wydała mi się jednym wielkim pomieszaniem z poplątaniem. Po wywodzie filozoficznym oczekiwałabym krókiego chociaż zaprezentowania dlaczego taka myśl i jak się do niej doszło.
Brak w tym trochę spójności, a cały utwór tchnie emocjonalnym przywiązaniem do treści, co odbiera mu wiarygodności.

książek: 17
MistressHekate | 2013-04-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2006

Książka wywarła na mnie tak duże wrażenie, że skłoniła mnie do pisania pracy na dość podobny temat. Analiza i krytyka chrześcijaństwa, jednak oczywiście w typowym, nietzscheańskim stylu. Pozycja obowiązkowa.

książek: 27
pussyrider | 2018-03-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2018

Książka zawiera kilka trafnych spostrzeżeń, ale ogólnie jest mało wartościowa. Nietzsche nadużywa metafor przez co trzeba domyślać się co miał na myśli. Często stosuje słowa typu "zawsze", "wszystko", "każdy" co z zasady jest pozbawione sensu. Często też rzuca emocjonalne oskarżenia w żaden sposób nie dowodząc ich prawdziwości.

Żeby zobrazować problem Nietzschego poniżej zamieszczam dwa przykładowe zdania, które w moim odczuciu dobrze reprezentują całość treści.

,,Ta tolerancja i otwartość serca, która wszystko "wybacza", ponieważ wszystko "rozumie", stała się naszym przeklętym Sirocco.''

,,Chrześcijaństwo stoi też w opozycji do wszystkiego, co udane duchowo, może potrzebować tylko chorego rozumu jako rozumu chrześcijańskiego, staje po stronie tego, co idiotyczne, rzuca klątwę na "ducha", superbia zdrowego ducha.''

książek: 68
Piotr | 2018-07-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2018

Nie da się ukryć, że książka porusza temat bardzo delikatny i to w kontrowersyjny sposób. Prawda, w niektórych kwestiach jestem zdolny się z Fryderykiem zgodzić, ale nie czytało mi się tego dzieła z łatwością, ponieważ Nietzsche pisze w sposób bardzo agresywny. Jego poglądy potrafią mnie zainteresować, a nawet zaintrygować, jednak jestem przekonany, że każdy kto przeczytał choć jedno jego dzieło, zgodzi się co do jego specyficznego stylu pisania. W mojej wyobraźni Fryderykowi podczas pisania musiała piana z ust ściekać ze złości. Oprócz niektórych zbyt pochopnych wniosków wysnutych w emocjach, nie mam temu dziełu nic do zarzucenia.

zobacz kolejne z 1512 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd