Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbigniew Łapiński. Historie również niepoważne, czyli groch z kapustą

Wydawnictwo: Bellona
8 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311139237
liczba stron
400
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Zbigniew Łapiński to nie tylko wybitny kompozytor, współtwórca legendarnego tria Kaczmarski-Gintrowski-Łapiński, czy genialny akompaniator, którego geniusz nie znalazł jak dotąd równie oryginalnych naśladowców, ale przede wszystkim interesujący człowiek o filozofii życia, która zaskakuje odwagą i przekorą wobec zastanych schematów i zasad. ...

Zbigniew Łapiński to nie tylko wybitny kompozytor, współtwórca
legendarnego tria Kaczmarski-Gintrowski-Łapiński, czy genialny
akompaniator, którego geniusz nie znalazł jak dotąd równie oryginalnych
naśladowców, ale przede wszystkim interesujący człowiek o filozofii
życia, która zaskakuje odwagą i przekorą wobec zastanych schematów i
zasad.


Książka odsłania kulisy jego życia w sposób nieszablonowy, stąd sam
Bohater nazywa opowieść o swoim życiu "grochem z kapustą": życiu
artysty, człowieka dojrzewającego w absurdach PRL-owskiego systemu,
świecie kabaretów i festiwali studenckich, domu rodzinnym, opartym na
silnym fundamencie powstańczego patriotyzmu ojca, również muzyka, który
zadbał o wykształcenie muzyczne syna.


 Książka poruszająca w swej szczerości wyznań nietuzinkowego człowieka i
wybitnego twórcy, poparta wspomnieniami jego przyjaciół-artystów, m.in.
Mariana Opani, Ewy Błaszczyk, Jakuba Sienkiewicza, Andrzeja,
Poniedzielskiego, Marcina Wolskiego, Jana Poprawy, Jana Kondraka, czy
Joanny Lewandowskiej.

 

źródło opisu: Matras

źródło okładki: Matras

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 33
centaurek | 2015-12-07
Na półkach: Przeczytane

Kaczmarski, Gintrowski, Łapiński…

Zauważyliście, iż to genialne trio wymieniane było właśnie w tej kolejności? No, czasami Gintrowski zamieniał się miejscami z Kaczmarskim, ale właśnie Zbigniew Łapiński nieodmiennie stawiany był na końcu tej trójki. Nie bez przyczyny zresztą – to pierwsza dwójka grała na gitarach i śpiewała, skupiając na sobie uwagę publiczności i kamer, a Zbyszek zawsze był tam gdzieś w tle, uderzając tylko w klawisze. Tyle tylko, że właśnie te klawisze, w połączeniu z geniuszem Łapińskiego, nierzadko były motorem napędowym programów, przedstawianych przez tę trójkę. Bo choć Zbigniew Łapiński jest kompozytorem wszechstronnym i współpracował z wieloma polskimi artystami, w tym także z najwyższej półki, to jednak właśnie z Gintrowskim i Kaczmarskim jest najczęściej kojarzony.

O tym, jak i o wielu innych ciekawostkach dowiemy się z książki Katarzyny Walentynowicz „Zbigniew Łapiński. Historie również niepoważne, czyli groch z kapustą”. Książki – dodam – niezwykłej, raz, że bardzo sentymentalnej, a dwa – że perfekcyjnie wydanej. Wydawnictwo Bellona odwaliło kawał niesamowitej roboty, dzięki czemu otrzymujemy książkę w twardej oprawie, bogato ilustrowaną (nie tylko zdjęcia Zbyszka z rodziną i kolegami, jak można byłoby się spodziewać, ale także świetne rysunki Krzysztofa Trzaski, doskonale obrazujące muzyka) no i przede wszystkim z olbrzymią niespodzianką dla fanów – czyli płyta CD z kompozycjami Łapińskiego. I choćby dla arcygenialnej kompozycji do przepięknego tekstu Marcina Wolskiego „Ptasie powroty” warto tę książkę kupić (a płyty, co oczywiste, wysłuchać).

Książka dzieli się na dwie zasadnicze części – pierwsza z nich to wywiad-rzeka, jaki autorka przeprowadziła z kompozytorem. Podzielony on jest na kilka części – dzieciństwo, lata szkolne, studia, a także muzyka, rodzina, no i – czego nie mogło zabraknąć – rozdział poświęcony działalności we wspomnianym przez mnie na wstępie tercecie. Choć wywiad podzielony jest na powyższe rozdziały, tak naprawdę jest on dość symboliczny. Tu i ówdzie pojawiają się wspomnienia siostry, wspomnienia rodziny, znajomych, dzięki czemu na wszystko co, o czym opowiada Zbigniew Łapiński możemy spojrzeć z alternatywnego punktu widzenia. Cieniem na słowa kompozytora kładzie się udar, jakiego muzyk dostał w 2005 roku – widać, jak bardzo to przeżył. Motyw ten pojawia się dość często w opowieści Zbyszka. I nie chodzi nawet o względy zdrowotne – dla Łapińskiego znacznie gorszy wydaje się być bezruch, brak możliwości komponowania i aktywnego życia muzycznego.

Druga część to wspomnienia osób, których los połączył z genialnym kompozytorem. Poznajemy muzyka niejako z drugiej strony, w opowieściach i anegdotach, zapamiętanych przez rozmówców. Na mnie osobiście największe wrażenie zrobiły wspomnienia Ewy Błaszczyk, która doskonale wychwyciła inżyniersko-kompozytorski dualizm Łapińskiego, czyli z jednej strony perfekcjonizm i dokładność, z drugie nieustanne wędrówki i improwizacje w świecie nut. Zresztą ogrom osób, które zechciały podzielić się z autorką swoimi opiniami wskazuje, jak wszechstronnym, a jednocześnie jak utalentowanym kompozytorem jest Zbigniew Łapiński.

Duże brawa dla autorki, ale też dla wydawnictwa Bellona za tę pozycję. Nie miałbym nic przeciwko, by tak wydawane książki zajmowały jak największą część mojej biblioteczki. Biografia (czy tez biograficzny wywiad) żyjącej osoby to takie trochę podglądanie artysty przez dziurkę od klucza, dlatego trudno go na taki ruch namówić. Zwłaszcza iż Łapiński jest osobą wyjątkowo dbającą o swoją prywatność (wiadomo, Skorpion!). Tym bardziej warto więc docenić autorkę (przede wszystkim) i wydawnictwo – Katarzynę Walentynowicz za ciekawe pytania, a wydawnictwo za świetne wydanie tej książki.

A ja sobie idę posłuchać „Ptasie powroty”.

http://literrarium.blog.pl/2015/11/25/katarzyna-walentynowicz-zbigniew-lapinski-historie-rowniez-niepowazne-czyli-groch-z-kapusta/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śpiące królewny

W zasadzie mógłbym przyjąć do wiadomości, że jakaś powieść, czy zbiór opowiadań, może nie przypaść komuś do gustu, bo na przykład tego pisarza nie zno...

zgłoś błąd zgłoś błąd