Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cynamonowe dziewczyny

Cykl: Wiślański Cykl (tom 2)
Wydawnictwo: Replika
7,11 (160 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
11
8
35
7
45
6
27
5
10
4
3
3
5
2
0
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376744926
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

W Bielsku-Białej w dziwnych okolicznościach ginie policjant, który zajmował się sprawą morderstwa młodej dziewczyny. Ktoś chciał zostawić obok niego tajemniczą wiadomość - różę bez kolców, która tym razem omyłkowo trafia w inne miejsce. Morderca jest bardzo pewny siebie i czuje się bezkarny – mimo że policja odnajduje kolejne ciała jego ofiar. Młode dziewczyny o podobnym wyglądzie są...

W Bielsku-Białej w dziwnych okolicznościach ginie policjant, który zajmował się sprawą morderstwa młodej dziewczyny. Ktoś chciał zostawić obok niego tajemniczą wiadomość - różę bez kolców, która tym razem omyłkowo trafia w inne miejsce. Morderca jest bardzo pewny siebie i czuje się bezkarny – mimo że policja odnajduje kolejne ciała jego ofiar. Młode dziewczyny o podobnym wyglądzie są bezlitośnie kaleczone i wykorzystywane, a ich napastnik coraz częściej wyrusza na kolejne polowania. Dwóch młodych policjantów łączy siły by schwytać psychopatę, zanim ten skrzywdzi następną dziewczynę.

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/

źródło okładki: http://www.replika.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 322
Marek Krzystek | 2017-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2017

Autorka fajnie połączyła motyw spokojnego domu i psychopatycznego mordercy, a wyjątkowo ten „spokojny dom” to grupka policjantów i ich znajomi. Jest trochę wesołości w przekomarzaniach tego policyjnego koleżeństwa, choć mnie ten humor bardziej przypomina biurowe przygaduszki, a nie środowisko policjantów. Humor jak to humor, jednego rozśmieszy, inny nie zauważy, trzeci nie uzna za cokolwiek śmiesznego, ale dobrze że jest. Jednakże ta cała dobroduszna gromadka nie pasuje mi do żadnych realiów, ale machnąć na to ręką, bo skoro jest kryminał, to najistotniejszy jest sprawca i intryga. A w tej książce najważniejsze jest odkrycie sprawcy i tutaj jest to mało subtelne. Podejrzani są zbyt wyraziście podsuwani by w nich uwierzyć, natomiast zbyt wcześnie można się domyślić, kto jest prawdziwym sprawcą. Autorka w kluczowych chwilach chętnie posługuje się interwencją opatrzności, co moim zdaniem psuje efekt. Ogólnie przebieg całego zdarzenia jest już zwielokrotniony w niejednym kryminalnym filmie i cośkolwiek sztampowy. Mówiąc szczerze, od dłuższego czasu, bardzo długiego, zbrzydły mi kryminały przez tę swoją powtarzalność i raczej autorka nie zmieniła mojego nastawienia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stary człowiek i morze

Nie było i nie ma na świecie lepszego pisarza niż Hemingway. Może kiedyś będzie, ale jest to równie prawdopodobne jak przybycie kosmitów z misją pokoj...

zgłoś błąd zgłoś błąd