Porwana pieśniarka

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Trylogia Klątwy (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,84 (1726 ocen i 210 opinii) Zobacz oceny
10
276
9
287
8
485
7
393
6
197
5
47
4
18
3
20
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stolen Songbird
data wydania
ISBN
9788364297670
liczba stron
432
język
polski
dodała
SilverMoon

Od pięciu stuleci trolle nie mogą opuszczać miasta pod ruinami Samotnej Góry. Więzi je klątwa czarownicy. Przez wieki wspomnienia o ich mrocznej i złowrogiej magii zatarły się w ludzkiej pamięci. Niespodziewanie pojawia się przepowiednia o związku, który złamie potężne zaklęcie. W Cécile de Troyes rozpoznano kobietę z przepowiedni. Zostaje więc porwana i uwięziona pod górą. Od pierwszej chwili...

Od pięciu stuleci trolle nie mogą opuszczać miasta pod ruinami Samotnej Góry. Więzi je klątwa czarownicy. Przez wieki wspomnienia o ich mrocznej i złowrogiej magii zatarły się w ludzkiej pamięci. Niespodziewanie pojawia się przepowiednia o związku, który złamie potężne zaklęcie. W Cécile de Troyes rozpoznano kobietę z przepowiedni. Zostaje więc porwana i uwięziona pod górą. Od pierwszej chwili w podziemnym mieście dziewczyna myśli tylko o jednym – o ucieczce. Trolle, które ją uprowadziły, są jednak inteligentne, szybkie i nieludzko silne. Porwana musi czekać na właściwy moment i stosowną okazję.

Z biegiem czasu dzieje się coś niezwykłego – w sercu Cécile kiełkuje uczucie do tajemniczego księcia, z którym została związana ślubem. Dziewczyna poznaje kolejne osoby, nawiązuje przyjaźnie i powoli uzmysławia sobie, że może być jedyną nadzieją dla mieszańców zniewolonych przez trolle czystej krwi. W mieście wybucha bunt. A Tristan, jej książę i przyszły król, jest jego tajnym przywódcą.

W miarę zanurzania się w świat skomplikowanych intryg politycznych podziemnego świata Cécile przestaje być córką prostego rolnika, staje się księżniczką, nadzieją całego ludu i czarownicą obdarzoną mocą dość potężną, by na zawsze zmienić Trollus, podziemne miasto.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Galeria Książki, 2016

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 278
readforrhys | 2017-09-01
Na półkach: Przeczytane, 2017

„Porwana pieśniarka” czekała na swoją kolej kilka miesięcy, aż w końcu nie mogłam już dłużej czekać i postanowiłam ją przeczytać. Z opisu z tyłu okładki, wywnioskowałam, że wydaje się ona bardzo wpasowywać w mój gust. Lubię takie klimaty, w których jest magia, król itd.

Cecile de Troyes to zwykła dziewczyna (a przynajmniej tak jej się wydaje), która mieszka w miasteczku z rodziną, ale wkrótce ma wyjechać do miasta, do matki. W drodze do domu zostaje jednak porwana i uwięziona przez trolle, które dotychczas istniały tylko w legendach. No cóż, nie do końca, bo one są, lecz uwięzione pod górą od pięciu stuleci.
Więcej nie powiem, bo nie chcę zdradzać zbyt wiele, jak np. opis z tyłu, który zawiera kilka drobnych spoilerów, a które wolałabym odkryć sama ;P

Miasto, w którym mieszkają trolle zwie się Trollus i ma tony skał zamiast nieba. Jak to się nie zawaliło? Ano tak, że owe stworzenia są obdarzone mocą. I tu ogromne brawa ode mnie dla autorki za wykorzystanie takiego „innego” motywu. Mamy wiele książek fantasy, w których są różnego rodzaju magowie, czarodzieje itd., ale ile jest książek o trollach? Wykorzystanie ich w tej historii, wprowadza powiew świeżości w nurcie fantastyki, w końcu pojawia się coś innego. I nie kojarzcie tych istot z tymi, którego pojawiły się np. w Harry'm Potterze, bo są one wykreowane zupełnie inaczej. Owszem, niektóre bywają brzydkie, ale większość wygląda jak każdy normalny człowiek. Przykładowo, nasz drogi Tristan, książę, który też jest bohaterem „Porwanej pieśniarki”. Tutaj jest trochę schematycznie,k bo chłopak jest kolejnym bardzo przystojnym księciem, ale na to przymykam oko :D

Książka jest nawet gruba (ma mniejszy format) i jest zapisana mniejszą czcionką, ale czytając, tego się nie zauważa. Wartka akcja jest od pierwszych, do ostatnich stron, autorka pokusiła się też o wiele niespodziewanych zwrotów akcji. Po prostu... zostałam wchłonięta w świat „Porwanej pieśniarki” i moje myśli krążyły wokół Trollus nawet po chwilowym odłożeniu książki. Z coraz większym smutkiem zauważałam zmniejszającą się ilość stron, a podczas czytania tych ostatnich, miałam wprost ochotę rzucić książką! Ale się powstrzymałam, bo chciałam jak najszybciej dowiedzieć się, co się stanie dalej... Zakończenie mocno trzyma w napięciu i pozostawia niedosyt, który może wypełnić tylko drugi tom. ;P

Danielle L. Jensen stworzyła, oprócz ciekawego świata, dobrze wykreowane postacie. Może i powiela się motyw zwykłej dziewczyny, która nagle dowiaduje się, że jest częścią czegoś większego, ale szczerze? Czy to się da jakoś inaczej rozwiązać? Bo ja nie widzę innego. Z drugiej strony Cecile przecież aż tak bardzo nie postawiła Trollus do góry nogami swoją obecnością (idę kręta ścieżką, żeby wam to wyjaśnić, bez spoilerowania, haha), więc autorka w zasadzie sprytnie obeszła ten schemat.

„Porwana pieśniarka” to kawał dobrej fantastyki z dawką humoru, wartką akcją i niebanalnymi bohaterami. Bardzo polubiłam Tristana, Cecile mnie czasami wkurzała, ale na ogół da się ją lubić. Natomiast oni razem to już mieszanka wybuchowa, szczególnie w miejscach publicznych :D Ta książka jest dopracowaną historią, z przeróżnymi intrygami, zwrotami akcji i przede wszystkim – oryginalna, za sprawą trolli. Nieraz i nie dwa wybuchałam śmiechem podczas czytania, a to kolejny plus, bo uwielbiam takie książki. Zakończenie mnie dobiło i pozostawiło w stanie lekkiego szoku i kaca. Na szczęście kolejne dwa tomy mam na półce, więc już niedługo się za nie zabieram <3
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Radość picia. Czytanie o alkoholu nie szkodzi zdrowiu

Spełnia swoje zadanie jako książka lekka i przyjemna, do wzięcia na plażę; jednak humor Holland do mnie nie trafił - o wiele więcej przyjemności dosta...

zgłoś błąd zgłoś błąd