Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej

Wydawnictwo: Znak
7,96 (722 ocen i 128 opinii) Zobacz oceny
10
101
9
114
8
247
7
195
6
46
5
17
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324040919
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Wisława Szymborska, której do tej pory nie znaliśmy. Piętnaście lat sekretarzowania takiej osobie? Doprawdy, nie było w tym nic zwyczajnego. Ona – świeżo upieczona Noblistka, On – magister filologii polskiej. Miał jej pomagać przez trzy miesiące, między przyznaniem a wręczeniem nagrody w 1996 roku. Został dłużej. Poetka i jej Pierwszy Sekretarz. W tej książce spotykamy Wisławę Szymborską,...

Wisława Szymborska, której do tej pory nie znaliśmy.

Piętnaście lat sekretarzowania takiej osobie? Doprawdy, nie było w tym nic zwyczajnego.

Ona – świeżo upieczona Noblistka, On – magister filologii polskiej. Miał jej pomagać przez trzy miesiące, między przyznaniem a wręczeniem nagrody w 1996 roku. Został dłużej. Poetka i jej Pierwszy Sekretarz.

W tej książce spotykamy Wisławę Szymborską, której do tej pory nie znaliśmy.
To portret osoby nieprzeciętnej, damy o niezwykłym poczuciu humoru, a zarazem umiejętności mówienia o sprawach najistotniejszych. Portret, który pozwala zbliżyć się do niej i istoty jej poezji.

Ekscentryczna starsza pani. Rozchichotana, czasami frywolna, lubiąca językowe zabawy i „practical jokes”. Wolała rozmowy ze zwykłymi ludźmi niż kongresy poetów i dyskusje z intelektualistami.

Depresyjna. Melancholijna. Surowa w sądach o sobie i innych. Perfekcjonistka, nie znosząca rozmów o błahostkach i marnowania czasu na spotkania z ludźmi, które nic jej nie dawały oprócz, jak mówiła, pustych kalorii.

Po Noblu powtarzała, że zrobi wszystko, żeby nie stać się osobistością, lecz pozostać osobą. Kiedyś rozpoznał ją taksówkarz i powiedział: „To dla mnie zaszczyt wieźć taką osobliwość”. Trochę racji miał: była dość osobliwym przedstawicielem naszego gatunku.

Z takim taktem, subtelnością i wnikliwością mógł o Noblistce napisać tylko jeden Autor.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2151

Na tylnej okładce zdjęcie.
Oddalająca się para ludzi :
Zgarbiona starsza pani w babcinym płaszczyku , obok młody mężczyzna.
Niezwykła para – jedyna taka w polskiej literaturze .
Ona – wybitna poetka , noblistka
On - świeżutki absolwent polonistyki , jej sekretarz.
Układ pełen wzajemnego szacunku i konwenansu i myślę ,że mimo znacznej różnicy wieku - przyjaźni.
On zapewnił spokój i opiekę uwolnił w znacznym stopniu od obowiązków po noblowskich.
Ona nadała kierunek jego życiu. Z marszu wrzuciła na głębokie wody literatury – wielcy pisarze, celebryci ,blichtr i pompa.
Musiał szybko odnaleźć się tam i zrobił to doskonale.
Stał się jej niezbędny .
Na każde jej wezwanie .
Z życiem prywatnym na dalszym planie.

Pani Wisławy już nie ma.
Pozostały wiersze i te wspomnienia .
Takie inne od wszystkich – mnóstwo w nich uczuć :
Przyjaźni, szacunku ,wyrozumiałości ,radości.

Dla kogoś ,kto tak jak ja jest zakochany w twórczości Poetki i jej nietuzinkowej postaci ,ta książka to skarb.
Książka z klasą ,napisana pięknie , z taktem i wyczuciem - nie obraża i nie ośmiesza.
Daje wgląd w tę sferę jej życia do ,której tak bardzo broniła dostępu uważając ją za niewartą uwagi .
Uzupełnia to , co wiemy o Szymborskiej z wierszy .
Drobnostki z jej życia , przywary ,zasady ,śmiesznostki ,szalone pomysły ,cudowne poczucie humoru – wszystko to co tworzy człowieka.

Panie Michale
Bardzo dziękuję za te wspomnienia, za opiekę nad poetką, za oddanie.
Myślę ,że jest pan odpowiedzialny nie tylko za te nieszczęsne przecinki w jej wierszach , których tak nie lubiła.
Ma pan swój wkład w powstanie ostatnich tomików wierszy.
Dał jej pan komfort psychiczny i spokój , pozwolił obdarzyć zaufaniem .
Stworzył warunki do pisania.
Dziękuję w imieniu wszystkich zakręconych na punkcie twórczości Wisławy Szymborskiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Wyposażony

Zacznę może od tego, że ten tytuł na początku mnie odpychał, bo chyba wiadomo, na czym skupia się fabuła tej książki. Miałam obawy, że będzie ona dla...

zgłoś błąd zgłoś błąd