Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Jesteś moja, dzikusko

Wydawnictwo: Novae Res
7,19 (694 ocen i 133 opinie) Zobacz oceny
10
96
9
70
8
132
7
172
6
117
5
56
4
24
3
14
2
6
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380830387
język
polski
dodał
Agnesscorpio

Anthony Tolland chodzi do ostatniej klasy prywatnego amerykańsko-polskiego liceum, często wpada w złość i za pomocą pięści próbuje rozwiązywać wszelkie problemy. Gdy w jego domu pojawia się rudowłosa Natalia, którą po śmierci przyjaciółki postanawia przygarnąć jego matka, chłopak czuje tylko złość i niechęć. Dziewczyna jest jakby z innego świata i zupełnie nie pasuje do snobistycznego klimatu...

Anthony Tolland chodzi do ostatniej klasy prywatnego amerykańsko-polskiego liceum, często wpada w złość i za pomocą pięści próbuje rozwiązywać wszelkie problemy. Gdy w jego domu pojawia się rudowłosa Natalia, którą po śmierci przyjaciółki postanawia przygarnąć jego matka, chłopak czuje tylko złość i niechęć. Dziewczyna jest jakby z innego świata i zupełnie nie pasuje do snobistycznego klimatu amerykańskiej szkoły. A tym bardziej nie pasuje do zadziornego i egoistycznego Tony’ego. Jednak nie można walczyć z przeznaczeniem. Wkrótce Antek i Nata właśnie o tym się przekonują.
NEW ADULT O TRUDNEJ MIŁOŚCI.

 

źródło opisu: www.agnesscorpio.pl

źródło okładki: www.agnesscorpio.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1173
Kasiek | 2016-03-13
Przeczytana: 13 marca 2016

Jak zwykle, sięgając po książkę pani Agnieszki nie musiałam zapoznawać się z opisem na okładce. Przeczytałam niemal wszystkie jej pozycje i nieustannie czekam na kolejne. Wiem, że zawsze mogę liczyć na porządną dawkę skrajnych emocji, a to zapewnia mi wciągająca lektura, jaką autorka mi zapewnia. Tym razem, podobnie jak przy "Skazanych na ból" książka skierowana jest raczej do moich córek niż do mnie, jednak nie ma to dla mnie znaczenia, bo jeśli chodzi o twórczość pani Agnieszki, to potrafię odnaleźć się w każdej fabule, nawet z elementami fantastycznymi, jak było przy "Obrońcy nocy", czego na ogół unikam.
Historia Dzikuski i Antka wciągnęła mnie od samego początku, czego przyczyną jest nie tylko ciekawa fabuła, ale też styl autorki. Potrafi ona szybko wprowadzić czytelnika w bieg wydarzeń. Bohaterowie oraz ich otoczenie są przedstawione krótko i zwięźle, dzięki czemu od razu przechodzimy do sedna tematu. Akcja jest wartka, wszystko dynamicznie się dzieje, a nie ma tego mało. Wiele wydarzeń w krótkim czasie sprawia, że nie ma żadnych momentów znudzenia. Wszystkiemu towarzyszy ogrom emocji towarzyszących głównemu bohaterowi. No i tu mamy pewną odmianę, bo autorka pokazuje wszystko oczami jego, a nie jak to zwykle bywa w historiach tego typu, jej. Nie ma nawet narracji mieszanej, a tylko z punktu widzenia Antka. Jest to bardzo ciekawe ujęcie rzeczywistości, jakże inne od ckliwych przemyśleń bohaterek, z czym najczęściej mamy do czynienia.
Mimo, że w książce wiele się dzieje, większość kolejnych kroków autorki jest do przewidzenia, tym bardziej zakończenie, które jest oczywiste już od prologu. Jednak nie zmienia to faktu, że jak zawsze książkę, spod pióra pani Agnieszki, czytało mi się niezmiernie przyjemnie i z niecierpliwością czekam na "Piętno Midasa".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziedzictwo ognia

Pamiętam jak miesiąc temu pochłonęłam 'Koronę w mroku' w ciągu 3 nocy. Z tą częścią nie poszło mi już tak szybko. Czytałam ją prawie miesiąc i mimo, i...

zgłoś błąd zgłoś błąd