Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rycerz na karuzeli

Wydawnictwo: Skrzat
6,83 (6 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379151905
liczba stron
104
język
polski
dodał
anastazja

Grześ i jego koledzy z podwórka zakładają Bractwo Rycerzy. Odkrywają, że ich sąsiadka, pani Gienia Klopsikiewicz, to najprawdziwsza wróżka, a na poddaszu mieszka czarodziej Patryk Ptak, który robi najpyszniejszą pizzę na świecie. Ale uwaga! Ta książka jest nie tylko dla chłopaków. Każdy rycerz potrzebuje przecież swojej damy. Nawet jeśli nie nosi prawdziwej zbroi, tylko wykonaną własnoręcznie...

Grześ i jego koledzy z podwórka zakładają Bractwo Rycerzy. Odkrywają, że ich sąsiadka, pani Gienia Klopsikiewicz, to najprawdziwsza wróżka, a na poddaszu mieszka czarodziej Patryk Ptak, który robi najpyszniejszą pizzę na świecie. Ale uwaga! Ta książka jest nie tylko dla chłopaków. Każdy rycerz potrzebuje przecież swojej damy. Nawet jeśli nie nosi prawdziwej zbroi, tylko wykonaną własnoręcznie z kartonu i folii aluminiowej. Nie walczy ze smokami, lecz ze śmiecącym wszędzie panem Klocem, a zamiast na rumaku jeździ na rowerze od dziadka lub… plastikowym wielbłądzie znalezionym w piaskownicy, który zamienił się w żywego dromadera! Mądra i pouczająca opowieść o sile dziecięcej wyobraźni i odkrywaniu tego, co naprawdę ważne.

 

źródło opisu: http://www.skrzat.com.pl/index.php?p1=pozycja&...(?)

źródło okładki: http://www.skrzat.com.pl/index.php?p1=pozycja&...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3495
AnnaSikorska | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane

Przygoda rycerzy zaczyna się od marzeń Grzesia o byciu rycerzem. Jak tu jednak sprostać swoim pragnieniom, kiedy ma się kilka lat i nie bardzo można decydować o swoim życiu? Grześ znajduje na to sposób: posługuje się wyobraźnią. Dzięki niej tekturowa zbroja zmienia się w prawdziwą, błyszczącą rycerską. W swoją przygodę zabiera kolegów z podwórka, którzy razem z nim pomogą zmęczonemu staruszkowi; odnajdą magiczne okulary wróżki Genowefy Klopsikiewicz; podziwiają jazdę na nowoczesnym, ekologicznym, srebrnym rumaku; w czasie poszukiwania przeciwnego do walki przeciwnika poznają malarza Patryka Ptaka; a poszukiwania księżniczki kończą się poznaniem sympatycznych przyjaciółek zwierząt.
„Rycerz na karuzeli” Agnieszki Urbańskiej to ciepła opowieść o przygodach chłopca, który marzył o byciu rycerzem. Niedługie rozdziały, duża czcionka, interesujące ilustracje zachęcają dzieci do samodzielnego czytania, a przedszkolaków do słuchania. Książka ze względu na głównego bohatera i jego rycerskie zabawy będzie świetną lekturą zwłaszcza dla chłopców. Autorka zabiera małych czytelników w świat interesującej galerii postaci. Dzięki małym i wielkim dziwactwom każdy staje się tu ważnym bohaterem pełniącą swoją misję w rycerskich przygodach.
„Rycerz na karuzeli” to doskonała lektura dla przedszkolaków oraz uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej. Pozwala ukazać dzieciom, że zabawa na podwórzu, rozwijanie wyobraźni jest interesujące, a do tego nie wszystkie zabawki muszą być nowe, a ludzie mieszkać w nowych mieszkaniach, aby warto było ich poznawać. Lektura uwrażliwia małego czytelnika na otoczenie i pozwala nie tylko spojrzeć na ludzi bardziej przyjaźnie, ale i podsunie wiele pomysłów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Post mortem

Pierwsza cześć cyklu, mimo, że nie jest jakąś genialną powieścią daje wstęp ku ciekawej serii. Chętnie sięgnę po następne. W ów historii widać archaiz...

zgłoś błąd zgłoś błąd