Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Młodość

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Cykl: Sceny z prowincjonalnego życia (tom 2)
Wydawnictwo: Znak
6,86 (214 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
20
8
32
7
80
6
41
5
23
4
4
3
4
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Youth. Scenes from Provincial Life
data wydania
ISBN
9788324008834
liczba stron
195
język
polski

Studium poszukiwania. Zawiedziony beznadzieją życia w Afryce dwudziestokilkuletni Jonh ucieka do Londynu. Przyjeżdża z nadzieją na odnalezienie własnego miejsca i pomysłu na przyszłość. Poszukuje wolności od toksycznych relacji w Cape Town. Paradoksalnie, zatrudnia się w wielkiej korporacji IBM, wyspecjalizowanej w doskonałym formatowaniu zatrudnionych osób. Wciśnięty w sztywny garnitur,...

Studium poszukiwania. Zawiedziony beznadzieją życia w Afryce dwudziestokilkuletni Jonh ucieka do Londynu. Przyjeżdża z nadzieją na odnalezienie własnego miejsca i pomysłu na przyszłość. Poszukuje wolności od toksycznych relacji w Cape Town. Paradoksalnie, zatrudnia się w wielkiej korporacji IBM, wyspecjalizowanej w doskonałym formatowaniu zatrudnionych osób. Wciśnięty w sztywny garnitur, sprzedaje się, by płacić za namiastki miłości. Wykorzystując kolejne kobiety, stacza się na dno upokorzenia. Jedyny ratunek znajduje w literaturze. Musi pisać, by odzyskać szacunek do samego siebie. Młodość to kolejna, po Chłopięcych latach, powieść o charakterze autobiograficznym. Wyjątkowa na tle całej twórczości noblisty, bo pierwsza, która odsłania zwykle przemilczane tematy młodości – bardzo intymne, wstydliwe.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2007

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/s

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (473)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1379
Wojciech Gołębiewski | 2014-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2014

Sceny z prowincjonalnego życia II


Uwagi przed lekturą:
Podsumujmy moje dotychczasowe próby opiniowania twórczości tego niewątpliwie uzdolnionego noblisty, uwzględniając również zdanie Państwa. I tak w zbiorze moich opinii na „lubimy czytać”, liczącym 30 stron, najwyżej uplasował się /na str.4/, dzięki plusom Państwa dla mojej opinii, wygłup Coetzee’go pt „Dzieciństwo Jezusa”, obdarzony przeze mnie 1 gwiazdką. Natomiast jego arcydzieło „Hańba”, któremu dałem na początku mojej obecności na portalu gwiazdek 8 /teraz dałbym 10/ nie znalazło Państwa uznania, przez co jest na 16 stronie. Z następnymi książkami Coetzee jeszcze gorzej: świetny „Mistrz z Petersburga” z moimi 6 gwiazdkami /obecnie dałbym 9/ jest na 25 stronie, „Elisabeth Costello” z moimi 7 /teraz 9/ na 26 str., a „Foe” z moimi 6 /teraz 8/ na ostatniej pozycji, na ostatniej 30 str. Wszystkie ...

książek: 182
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Głęboka lektura, czasem zbyt głęboka. Czytywałem Coetzee`iego wcześniej, lubiłem, ale nie wywarł w przeszłości takiego wrażenia jak tym tytułem. W zasadzie tempo akcji, jej przebieg, nawet miejsce trwania nie ma szczególnego znaczenia. Myśli bohatera (autora) [nie wiem czy prawdziwie jego] wydały mi się namacalne, bardzo celne. Siedziałem oniemiały (a ostatnio siedziałem taki po wypiciu pół litra duszkiem) raz po raz przekonując się, że ten człowiek przeniknął do każdego zakamarka mego umysłu, duszy, obaw, pragnień, niemocy i innych czynników które sumując prowadzą do równania zwanego egzystencją w świecie do którego jednostka zdaje się nie przystawać a musi, chce, czasem bardziej niż inni i wciąż czeka, liczy na coś. Dobrze to oczekiwanie, swoistą acedię opisuje C. Bukowski cytatem - "Ludzie cze­kają przez całe życie. Cze­kają na lep­sze cza­sy, cze­kają na śmierć.
Cze­kają w ko­lej­ce, żeby ku­pić pa­pier toale­towy. Cze­kają w ko­lej­ce po pieniądze. A jak nie mają szma­lu, to...

książek: 347
paulinkalinka | 2013-09-02
Przeczytana: 25 sierpnia 2013

Moje pierwsze spotkanie z Coetzee. Kiedy mam ochotę poznać jakiegoś pisarza, a nie konkretną książkę, długo zastanawiam się, która z jego powieści będzie najlepsza na początek. Tutaj tak nie było. Nie miałam czasu na przeglądanie. Wzięłam po prostu pierwszą książkę z brzegu. I nie zawiodłam się.

„Młodość” to opowieść o młodym chłopaku, którego marzeniem jest zostanie artystą, pisarzem. Jest przekonany, że prowincjonalna Południowa Afryka nie da mu spełnienia. Spełnienie może osiągnąć tylko w Europie. Dlatego też po skończeniu studiów matematycznych (matematyka i poezja – niezłe połączenie) udaje się do Londynu w poszukiwaniu szczęścia, natchnienia i sławy. Londyn jednak daje mu tylko garnitur, konwencje i poczucie niespełnienia.

„Młodość” to powieść o niespełnieniu, marzeniach, poszukiwaniach nie tego, co trzeba. Chłopak jest marnym i nieczułym, a wręcz egoistycznym kochankiem. Czeka na miłość swego życia, która stanie się jego muzą, bez której, jak sądzi, nie może tworzyć...

książek: 32310
Muminka | 2013-09-28
Przeczytana: 28 września 2013

Jeśli są tu prawdziwe wątki autobiograficzne, to postać pisarza nabiera dla mnie nowej głębi, a twórczość nowego wydźwięku. Trzecioosobowa narracja dystansuje czytelnika od problemów i trosk bohatera. Niektóre wydarzenia są intymne, bolesne jak "wpadka" z dziewczyną, która pozostaje bezimienna, jej zabieg, za który sama zapłaciła.
Wydaje się, że bohater pozwala wydarzeniom się toczyć, że jest bierny, że nie ponosi odpowiedzialności za to, co się dzieje. Nie sprzeciwia się też apartheidowi, porzuca ojczyznę na rzecz Londynu, rozpoczyna kurs programowania. Wytchnienie przed szarą rzeczywistością dają mu filmy. Krytycznie ocenia Brytyjczyków, eksperymentuje z prozą, poezję tworzy do szuflady. Czuje się osamotniony, ma kompleks pochodzenia, Anglicy widzą w nim Bura, kogoś gorszego. Poznaje wielu imigrantów z Węgier, czy Indii. Odchodzi z IBM by zostać poetą. Dużo czasu spędza na czytaniu klasyków literatury i ocenianiu ich twórczości.
Ulubiony cytat:
Spragniony jest stosunków z...

książek: 1115
Mimetyczka | 2011-09-05
Na półkach: Przeczytane, 2011

Lubimy kiedy pisarze popełniają subtelny ekshibicjonizm. Lubimy zgrabną egzaltację duszy. A kiedy mówi się o sprawach osobistych, czujemy się zmieszani i odwracamy wzrok. Lecz czy tym samym nie nadstawiamy uszu?

Powieść Coetzeego została określona jako dziennik intymny. Na ile intymny i na ile autentyczny?

Jakkolwiek jest, jest interesująco. Od kuchni, lub jak kto woli od podszewki. Jest bohater John, który pozostawia ojczyznę Afrykę, ucieka od matki i ląduje w Anglii. [Dosyć silnie akcentowany jest kompleks Afrykanera] Chce zostać kimś wielkim, spalić się w boskim płomieniu, zostać pisarzem ! Problem w tym, że nie potrafi.
Uwikłany w kolejne związki, szuka kobiety, która obudziłaby w nim duszę artysty. Jak zauważa bohater, odpowiednia kobieta otworzyłaby w nim wrota wyobraźni i natchnienia.

Coetzee tworzy w zasadzie zbiór rozmyślań na temat sztuki i artysty.
To taki kolejny portret artysty z czasów młodości. Bo w końcu ma być to obraz na poły autobiograficzny, obraz przyszłego...

książek: 167
Molica_książkowa | 2014-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Jest w tej ksiazce cos, co mnie przygnebialo podczas jej czytania... Zycie bohatera, jego przemyslenia, jego wszechogarniajaca chec bycia poeta i znalezienia swojej muzy a tak naprawde John w pewien sposob jest emocjonalnym kastratem, nie zdolnym do odczuwania nawet minimum tego, czego wyzyny chce osiagnac.
Ksiazka jak najardziej sklania do reflekcji i jest warta przeczytania.
Ciekawi mnie ile w niej jest ekshibicjonizmu samego pisarza....

książek: 501
Anna | 2016-04-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Rewelacyjnie napisana, w bardzo dobrym stylu. Bardzo ciekawa i wciągająca.

książek: 144
Artur | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane

Dwudziestokilkuletni John opuszcza Afrykę i wyjeżdża do Londynu. Tam chce zacząć na nowo swoje życie, odcina się od rodziny i podejmuję pracę w wielkiej korporacji. Jednak bardzo szybko przekonuję się że życie w Londynie nie jest łatwe. Jest to powieść biograficzna, poruszając wstydliwe i intymne tematy. Czytając tę książkę w pewnym sensie poczułem się jak gówniarz, nie przebyłem takiej drogi jak bohater, nie doświadczyłem wielu rzeczy i mogę rzecz że moja młodość trwa. Książka ta wyzwala we mnie bardzo różne emocje, w tym złość do bohatera. Szczególnie uderzył mnie sposób w jaki traktuje kobiety, jak przedmiot, na jedną noc bez emocji. Z drugiej strony bardzo mu współczuję, myślę że nigdy nie poznał tego czym jest miłość, czym są szczere uczucia i oddanie. Myślę że to uczucie jest bardzo ważne w życiu każdego z nas, kształtuję naszą osobowość i pozwala dojrzeć. Sam bohater próbuję ratować siebie pisząc, by odzyskać siebie, by na nowo móc spojrzeć w lustro. Powieść porusza bardzo...

książek: 139
bnch | 2015-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2015

"Młodość" to druga - po "Chłopięcych latach" - część autobiograficznej prozy Cotzee'ego. Ogólna charakterystyka pozostaje zbliżona - autor pisze o sobie, ale robi to w 3 osobie, ocenia się w sposób bezwzględny, ale i bardziej autoironiczny, niż wcześniej. Mam wrażenie, że wyśmiewa wszystkie swoje młodzieńcze zapatrywania na sztukę i na kobiety, pokazując, że młodość lubi pretensjonalizm, a poszukiwanie tożsamości - choć zakończone sukcesem - może być nie tylko trudne, ale po latach wydawać się śmieszne i wypełnione manierycznością. John uważa się za poetę, ale nie ma motywacji, by usiąść i pisać. John szuka miłości, ale ma tak wykrzywiony jej obraz, że trudno mu wróżyć na tym polu sukcesy. Znajduje za to partnerki seksualne, którym te relacje nie wychodzą na zdrowie, a i John nie znajduje w nich satysfakcji (znów nieadekwatne oczekiwania). John szuka pracy i, no cóż, to akurat mu wychodzi.

Jest też w powieści ciekawy smaczek - Cotzee był programistą w IBM. Niby nic niezwykłego,...

książek: 167
Michał | 2010-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 października 2010

"Młodość" Coetzeego okazała się dla mnie małym rozczarowaniem. Po tym, jak czytałem z pewną fascynacją "Chłopięce lata", oczekiwałem co najmniej równie dobrej kontynuacji. Okazała się ona nieco słabsza w moich oczach.

Czego zabrakło? Liczyłem, że autor po raz kolejny napisze coś odkrywczego o ludzkiej naturze. Niestety nic takiego nie znalazłem, chociaż może to ja nie szukałem wystarczająco uważnie. Ponadto nie porwała mnie ani opowiedzianą historią, ani prowokując do jakichś rozważań.

Mimo wszystko oceniam książkę jako dobrą i wartą przeczytania przez miłośników twórczości pisarza. Najciekawiej wypada motyw poznawania przez bohatera literatury i odnajdywania w niej swojego miejsca jako autor.

zobacz kolejne z 463 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd