Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Syntetyczny Bóg

Wydawnictwo: Fronda
6,33 (21 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
6
7
3
6
4
5
2
4
0
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380790094
liczba stron
464
język
polski
dodał
anu

W 1932 r. Aldous Huxley opublikował Nowy wspaniały świat, który wdarł się szturmem na listy bestsellerów. Opowieść o totalitarnym państwie przyszłości, które kontroluje wszystko. Czytelnikom książki, świeżo pamiętającym zbrodnie bolszewickie, dyktatura ukazana przez Huxleya mogła wydawać się kusząco łagodna. Dzięki narkotykowi o nazwie „soma“ rozprowadzanemu przez władze, obywatele Nowego...

W 1932 r. Aldous Huxley opublikował Nowy wspaniały świat, który wdarł się szturmem na listy bestsellerów. Opowieść o totalitarnym państwie przyszłości, które kontroluje wszystko. Czytelnikom książki, świeżo pamiętającym zbrodnie bolszewickie, dyktatura ukazana przez Huxleya mogła wydawać się kusząco łagodna. Dzięki narkotykowi o nazwie „soma“ rozprowadzanemu przez władze, obywatele Nowego świata potrafili żyć ze sobą w idealnej harmonii.

Krytycy podkreślali, że huxleyowska wizja jest mrocznym ostrzeżeniem dla świata. Późniejsze życie i twórczość Aldousa Huxleya zdaje się jednak sugerować, że świat ukazany w jego najsłynniejszej powieści był dla autora obiektem tęsknot i marzeń. Zaczął pisywać eseje poświęcone stanom upojenia narkotykowego, jeździł z wykładami opowiadając o swoich mistycznych doznaniach towarzyszących zażywaniu LSD i meskaliny.

Zwrócił się ku filozofiom Wschodu, ale z czasem wybrał drogę na skróty; długotrwałym ćwiczeniom duchowym przeciwstawił ekstazę wywołaną środkami chemicznymi. Odrzuconego osobowego Boga zastąpił bóg zrodzony w laboratorium, syntetyczny bóg.

Niniejsza książka zawiera nigdy wcześniej nie publikowane teksty Huxleya o jego mistycznych poszukiwaniach, a także inne nieznane polskiemu czytelnikowi eseje traktujące m.in. o twórczości Goi i El Greco.

 

źródło opisu: Fronda, 2015

źródło okładki: www.wydawnictwofronda.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 720
dobrerecenzje | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 grudnia 2015

Drogi Czytelniku, jeśli weźmiesz do ręki książkę napisaną przez słynnego człowieka, Aldousa Huxleya pt. ”Syntetyczny Bóg”, którego myśl jest odległa o lata świetlne, od tego, który zgadza się z chrześcijańską wizją życia i ludzkiego spełnienia, zobaczysz, że nikogo, kto ukochał i uwierzył w Boga nie będzie kusiło życie, aby zmienić je na kolorowe narkotyczne sny, bo taka właśnie jest ta książka. Huxley był jednym z największych proroków dwudziestego wieku, który uwiódł wielu ludzi do poszukiwania innych stanów świadomości jako nowej religii. Był zwolennikiem seansów spirytystycznych i szczęśliwych „podróży” poza życiu meskaliny i LSD. Uważał, że Boga mogą zastąpić środki chemiczne lub tak zwany „syntetyczny bóg”. Autor napisał również książkę pt. „Nowy wspaniały świat”, gdzie opisał społeczeństwo w 2541 roku i tam ludzie byli produkowani i hodowani przez państwo. Embriony ludzkie były produkowane farmakologicznie, które dopuszczają przymusową sterylizację kobiet, antykoncepcję i centra aborcyjne. Nie można było zakładać rodziny, a czystość seksualna była uznawana za perwersję. Obyśmy nigdy nie doczekali takich czasów!
Aldous Huxley umarł 22.11.1963 roku na raka krtani, wcześniej gdy już nie mógł mówić, napisał na kartce żonie „LSD dożylnie”. Żona podała mu zastrzyk i Huxley umarł spokojnie, ale po tamtej stronie nie czekał na niego żaden narkotyczny zwid, ale sam Chrystus.
Książka zawiera nigdzie niepublikowane teksty Huxleya, o jego mistycznych poszukiwaniach, które są tylko ułudą lub zwidem. Ukazuje też eseje Goi i El Greco, które są nieznane dla polskiego czytelnika. Książka w miękkiej oprawie, zawiera 420 stron. Czytając ją odnosi się wrażenie, że świat jaki ukazał autor to głównie tęsknoty i marzenia autora niż jakakolwiek przestroga dla czytelnika.
Zapraszam do lektury.
Moja ocena: 10/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blask wolności

Całość na: http://www.ksiazkowewyliczanki.pl/2018/01/bardzo-wyrazny-blask-wolnosci-kathleen.html Autorce udało poruszyć się wiele trudnych tematów, k...

zgłoś błąd zgłoś błąd