Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyprawa czarownic

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 12)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,48 (52 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
17
7
14
6
10
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Witches Abroad
data wydania
ISBN
9788380690967
liczba stron
330
język
polski
dodał
Yonkou

Inne wydania

To jest opowieść o opowieściach. Albo o tym, co naprawdę znaczy być wróżką i matką chrzestną. Ale też, zwłaszcza, o zwierciadłach i odbiciach. W całym wszechświecie żyją prymitywne plemiona, które nie ufają lustrom i obrazom. Uważają bowiem, że lustra kradną część ich duszy, a przecież tej duszy nikt nie ma aż tak dużo. Ludzie, którzy noszą więcej odzieży twierdzą, że to przesądy. Twierdzą...

To jest opowieść o opowieściach. Albo o tym, co naprawdę znaczy być wróżką i matką chrzestną. Ale też, zwłaszcza, o zwierciadłach i odbiciach. W całym wszechświecie żyją prymitywne plemiona, które nie ufają lustrom i obrazom. Uważają bowiem, że lustra kradną część ich duszy, a przecież tej duszy nikt nie ma aż tak dużo. Ludzie, którzy noszą więcej odzieży twierdzą, że to przesądy. Twierdzą tak, mimo że ci, którzy przez całe życie pojawiają się na takich czy innych obrazach, zwykle stają się chudzi i przezroczyści. Składa się to na karb przepracowania i niedożywienia. Zwykły przesąd.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://2.bp.blogspot.com/-kKidHcB5lro/Vj1zt37NktI/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 505
ampH | 2016-01-12
Na półkach: Przeczytane w 2016
Przeczytana: 11 stycznia 2016

Kolekcja "Świata Dysku" powiększa mi się regularnie o dwa tomy każdego miesiąca. Regularnie również staram się ją czytać, aby jak wchłonąć jak najwięcej dobrego humoru - bo tym przede wszystkim są książki Pratchetta. "Wyprawa czarownic" należy do podcyklu o Czarownicach z Lancre i jest jednocześnie dwunastym tomem z całej kolekcji (oraz oryginalnej serii). W podcyklu zajmuje trzecie miejsce, zaraz po "Trzech czarownicach", jednak jest jedną z tych książek, którymi można śmiało rozpocząć przygodę z tym autorem.

Opowieści ciągną się za ludźmi przez wieki. Nie ma życia bez opowieści i nie ma opowieści bez życia. Tak samo nie ma życzeń bez wróżek chrzestnych oraz nie ma zakazów bez osób, które łamią je dla samej przekory łamania. Jeśli do tej całej mieszanki dorzucimy trzy czarownice, otrzymamy coś łatwopalnego, błyskawicznie wybuchającego i niekoniecznie ładnie pachnącego. Nie ma tu jednak miejsca na egoizm, a jedynie kompletnie bezwarunkowy altruizm, połączony z chęcią ratowania świata. No, ewentualnie możemy się zgodzić na zamianę tego na porządny befsztyk z aligatora.

Humor! Ja wiem, że do znudzenia powtarzam, iż Pratchett cechuje się głównie dobrym humorem, ale w tym przypadku po prostu przegiął! Naprawdę śmiałem się dosłownie do rozpuku przez praktycznie cały tom. Oczywiście jest to specyficzny typ humoru, nie każdemu musi podejść, jednak jak tu się nie śmiać z barwnych opisów najstraszniejszego kota na całym Dysku oraz bardzo luźnych gier słownych. Terry Pratchett swoją drogą ma talent do bardzo nietypowych metafor, które potrafią rozbawić dosłownie do łez.

"Wyprawa czarownic" jest jednym z tych tomów, które śmiało można czytać bez wcześniejszego zetknięcia się z twórcą Świata Dysku oraz jego historii i specyfiki. Można powiedzieć, że jest to dosłownie oderwana od wszystkiego powieść, która nie zasypuje czytelnika informacjami charakterystycznymi dla tego uniwersum, a wiele z nich nawet wyjaśnia - oczywiście w sposób typowy dla autora, czyli humorystyczny. W pewnym sensie jest to książka nawet wprowadzająca w tajniki funkcjonowania społeczeństwa na Dysku, gdyż można przejrzeć wiele warstw społecznych wraz ze szczególnym uwzględnieniem wartości geopolitycznych.

"Dla reszty świata był wielkim kocurem, wypchanym niewiarygodnie niezniszczalną siłą życiową opakowaną w skórę, która mniej przypominała futro, a bardziej kawałek chleba pozostawiony na dwa tygodnie w wilgotnym miejscu."

Dodatkową frajdą podczas lektury będzie wyłapywanie różnych znanych baśni, legend oraz innych opowieści, które pojawiają się na kolejnych kartkach książki. Wszystkie niemalże są oczywiście pozmieniane w zabawny sposób, dodano do nich alternatywne zakończenia oraz pokazano konsekwencje ich zmiany. Ciekawe jest również spojrzenie na kwestię miejskich legend oraz ich pojawia się na różnych portalach jako prawdziwe opowieści. Nie będę zdradzał szczegółów, gdyż jest to raptem jeden, niewielki kawałek, który ma swoją urodę i szkodą ją zniszczyć. :)

Jeśli ktoś jeszcze nie czytał nic, co napisał Terry Pratchett to serdecznie polecam dokładnie ten tom. Macie już kolekcję Świata Dysku, ale nie wiecie od czego zacząć? "Wyprawa czarownic" wydaje się idealnym początkiem przygody z tym autorem. Poznacie nieco uniwersum, ubawicie się aż po same pachy i przy okazji przeżyjecie kilka opowieści w nieco innym wydaniu!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilk stepowy

„Wilk stepowy” Hermanna Hessego to podwójne lustro – nie dość, że odbija się w nim cała epoka, to jeszcze każdy człowiek może się w niej przejrzeć i w...

zgłoś błąd zgłoś błąd