Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wampir z Zagłębia

Wydawnictwo: Znak
6,91 (282 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
26
8
58
7
89
6
71
5
23
4
5
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324040957
liczba stron
384
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Tylko dla czytelników o mocnych nerwach! Najsłynniejszy seryjny morderca kobiet czy ofiara systemu? To było najtrudniejsze śledztwo w historii polskich organów ścigania. Wampir z Zagłębia przez siedem lat terroryzował społeczeństwo. W polowaniu na mordercę kobiet brało udział trzy tysiące funkcjonariuszy, podejrzanych było 23 tysiące mężczyzn. Gdy za głowę wampira wyznaczono nagrodę miliona...

Tylko dla czytelników o mocnych nerwach!

Najsłynniejszy seryjny morderca kobiet czy ofiara systemu?

To było najtrudniejsze śledztwo w historii polskich organów ścigania. Wampir z Zagłębia przez siedem lat terroryzował społeczeństwo. W polowaniu na mordercę kobiet brało udział trzy tysiące funkcjonariuszy, podejrzanych było 23 tysiące mężczyzn. Gdy za głowę wampira wyznaczono nagrodę miliona złotych, służby zalała fala donosów na krewnych, sąsiadów czy kolegów z pracy.

Proces Zdzisława Marchwickiego, domniemanego wampira, człowieka o dwóch twarzach, elektryzował całą Polskę. W lipcu 1975 roku skazano go na śmierć. Szybko pojawiły się jednak pogłoski, że powieszono nie tego człowieka.
Czy Wampira z Zagłębia dosięgła ręka sprawiedliwości? Komu zależało, by skazać Marchwickiego? Jaką rolę w całej układance odegrał Edward Gierek, którego bratanica była ofiarą mordercy?

Przemysław Semczuk, autor Czarnej wołgi. Kryminalnej historii PRL, dociera do ostatnich świadków tej sprawy, odkrywa nieznane dokumenty IPN i wyjaśnia jedną z największych tajemnic w dziejach polskiej kryminalistyki.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 363
migotynka | 2016-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Polecam, Fakt, 2016
Przeczytana: 25 stycznia 2016

Wampir miał terroryzować polskie społeczeństwo przez 7 lat. Sprawie nadano kryptonim ” Anna” i zaangażowano w nią trzy tysiące funkcjonariuszy. Do ofiar Wampira z Zagłębia zaliczono dwadzieścia jeden kobiet. Żmudne śledztwo nie dawało żadnych rezultatów. Wykorzystano wszelkie wtedy dostępne metody śledcze i operacyjne. 6 stycznia 1972 roku Wampir został aresztowany. Rozpoczął się spektakl mający tylko jeden cel: udowodnić winę i skazać Wampira. Nic innego się nie liczyło. Przemysław Semczuk postanowił przyjrzeć się jednej z głośniejszych spraw kryminalnych drugiej połowy dwudziestego wieku i bezlitośnie rozłożyć ją na czynniki pierwsze.

Z obrazu jaki wyłania się po przeczytania reportażu P. Semczuka wynika jasno, że w sprawie Wampira popełniono zbyt wiele błędów, by można jednoznacznie stwierdzić, że skazano właściwego człowieka. Autor wylicza je, dając jednocześnie czytelnikowi punkt do własnych rozważań na ten temat. Nie da się ukryć, że wielu ludziom zależało na tym, by skazać Marchwickiego. Nie można zaprzeczyć, że po tylu latach bezowocnych poszukiwań Zbigniew Marchwicki jawił się jak prezent dla wymiaru sprawiedliwości, który jak dotąd nie miał się czym pochwalić.

Jedni świadkowie opisywali go jako nieśmiałego, wycofanego i pracowitego pracownika kopalni, który musiał żyć z żoną, która go maltretowała i poniżała. Inni widzieli w nim awanturnika znęcającego się nad rodziną, alkoholika i sadystę nie posiadającego żadnych zahamowań moralnych. Do dzisiaj nie wiadomo, kto mówi prawdę.

P. Semczuk analizuje dowody zebrane w sprawie, przepytuje żyjących świadków procesu, słucha i przepisuje stenogramy z przesłuchań Zbigniewa Marchwickiego aby przybliżyć nas do odkrycia prawdy na temat Wampira z Zagłębia i stawia pytania, próbując jednocześnie na nie odpowiedzieć. Robi to w bardzo przystępny dla czytelnika sposób, pozostawiając mu olbrzymie pole do wyobraźni. W niektórych momentach ma się wrażenie, że uczestniczymy w procesie Wampira jako widz.

Reportaż jest bardzo kompletny. Nie brakuje w nim niczego, począwszy od przedstawienia w najdrobniejszych szczegółach początków śledztwa aż po widowiskowy proces. Autor bardzo dokładnie przytacza przemowy obrońców, oskarżycieli, świadków i samych oskarżonych – Jana, Zbigniewa, Henryka Marchiwckich oraz Haliny Flak i jej syna Zdzisława.

Po przeczytaniu tej książki wielokrotnie zadawałam sobie pytanie, które mogłoby być mottem dzisiejszego dnia : czymże jest prawda? I czy ma ona dla kogokolwiek jakieś znaczenie? Możecie sami spróbować odpowiedzieć na to pytanie. Zachęcam do lektury. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pracownia dobrych myśli

Jedna z tych szybkich, lekkich i przyjemnych książek, które pochłania się w jeden dzień i jest to dzień wypełniony ciepłem i pozytywnymi emocjami. Hi...

zgłoś błąd zgłoś błąd