Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Steven Gerrard. Serce pozostawione na Anfield. Autobiografia legendy Liverpoolu

Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,29 (133 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
11
8
38
7
42
6
18
5
6
4
5
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Story
data wydania
ISBN
9788379245284
liczba stron
414
język
polski
dodał
0tommy

Starali się o niego najbogatsi. Odmawiał Realowi Madryt, Bayernowi Monachium i Chelsea. Odrzucił nawet opiewającą na 13,5 miliona euro ofertę z Kataru. Wszystko po to, by pozostać wiernym Liverpoolowi. Nawet jeśli miało to oznaczać brak upragnionego mistrzostwa Anglii... Dzięki tej postawie stał się symbolem The Reds i zyskał dozgonny szacunek kibiców na całym świecie. W tej książce Steven...

Starali się o niego najbogatsi. Odmawiał Realowi Madryt, Bayernowi Monachium i Chelsea. Odrzucił nawet opiewającą na 13,5 miliona euro ofertę z Kataru. Wszystko po to, by pozostać wiernym Liverpoolowi. Nawet jeśli miało to oznaczać brak upragnionego mistrzostwa Anglii...

Dzięki tej postawie stał się symbolem The Reds i zyskał dozgonny szacunek kibiców na całym świecie. W tej książce Steven Gerrard opowiada historię swojego życia i podsumowuje 17 sezonów spędzonych przy Anfield.

Błędy transferowe Rafy Beníteza. Spóźnialstwo Mario Balotellego. Nakłanianie do pozostania w klubie Luisa Suáreza i Fernando Torresa, derby Liverpoolu z wstydliwą kontuzją i wyjście na miasto, które skończyło się dobą spędzoną w areszcie.

Nieważne, czy kibicujesz Manchesterowi United, Arsenalowi, czy FC Barcelonie. Autobiografia TEGO piłkarza to pozycja obowiązkowa każdego fana futbolu.

***

To ostatni Mohikanin współczesnego futbolu. Wielki charakter, wielka ambicja i wielkie serce bijące od zawsze tylko dla Liverpoolu. Za to należy mu się ogromny szacunek.
Jerzy Dudek


FRAGMENT

Siedziałem z tyłu samochodu i czułem, że łzy spływają mi po twarzy. Nie płakałem od lat, ale w tym momencie, w drodze do domu, nie mogłem się powstrzymać. Łzy ciągle napływały mi do oczu podczas tego słonecznego wieczoru w Liverpoolu. Było bardzo cicho, a my oddalaliśmy się od Anfield. Nie pamiętam, ile trwała podróż. Nie jestem w stanie wam nawet powiedzieć, czy ulice były pełne samochodów, czy nie. W środku coś mnie dobijało.

Godzinę wcześniej chciałem zniknąć w czarnej dziurze. Graliśmy u siebie mecz, który mógł zadecydować o tytule mistrzowskim. Wcześniej pokonaliśmy u siebie Manchester City, bezpośrednich rywali do mistrzostwa. Mieliśmy na koncie 11 zwycięstw z rzędu. Tylko jedna wygrana dzieliła nas od tego, żeby Liverpool mógł być prawie pewny pierwszego mistrzostwa Anglii od maja 1990 roku. (...)

Wydarzenia z tego popołudnia ciągle rozgrywały się w mojej głowie.

W ostatniej minucie pierwszej połowy meczu przeciwko przebiegłej Chelsea, którą José Mourinho nastawił tak, by przerwać nasz marsz ku chwale, coś się stało. To było proste podanie w moim kierunku w pobliżu połowy boiska. Pozornie nic nieznaczący fragment meczu, chwila ciszy w czasie naszej pogoni za tytułem. Ruszyłem do piłki. Prześlizgnęła mi się pod stopą.
Wtedy nastąpił ten moment. Poślizgnąłem się. Upadłem na murawę.
Znałem dobrze smak zwycięstwa – tak samo jak poznałem gorycz porażki.

 

źródło opisu: www.labotiga.pl

źródło okładki: www.labotiga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 11
dookolakultury | 2016-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2015

Gerrarda nie mogłem sobie odmówić, jako zdeklarowany fanatyk Premiere League. Dla mnie zawsze była to liga inna niż wszystkie, z jedyną w swoim rodzaju atmosferą. Nawet hiszpańska liga się chowa, (z całym szacunkiem dla Barcy), tak samo niemiecka, nie mówiąc już o zmanierowanej, choć nie pozbawionej pewnej piłkarskiej pasji lidze włoskiej. Ale też umówmy się. Sercem, od dzieciaka byłem za Man United. Ale to było za czasów Solskjaera, Scholesa, genialnie grającego Beckhama, który zepsuł się w Realu, Cole’a, Giggsa i ten finał z Bayernem w Lidze Mistrzów… mmm to były czasy. Ale my tu o Liverpoolu. Obojętnie komu się kibicowało, będąc fanem Premiere League nie można było nie szanować Gerrarda. Kapitana i legendy Liverpoolu a obiektywnie patrząc jednego z najlepszych pomocników na świecie. Właściwie doszedłem do pewnej konstatacji. Anglia dała piłkarskiemu światu, najlepszych pomocników, tak jak Argentyna i Brazylia najlepszych napastników, a Włochy obrońców. Choć to już pewnie mój punkt widzenia. Ale wracając do rzeczy.
Gerrard to prawdziwy lider. Nie tylko na boisku, ale i poza nim. Jako kapitan starał się być oparciem dla kolegów, choć sam bardzo emocjonalnie podchodził do swoich występów. Wystarczy przeczytać początek książki, kiedy rozpamiętuje swoją słabszą chwilę w meczy z Chelsea. Ale ta emocjonalność wynika z tego, że Gerrard jest zawodnikiem, który na boisku zostawia nie tylko kawał zdrowia, ale przede wszystkim serce. Pod względem językowym, nie jest to jakoś najsilniejsza propozycja, od SQN, ale z drugiej strony, książkę czyta się przyjemnie, więc nie ma co się za bardzo czepiać.
Gerrard kapitan. Wystarczy poczytać fragment o jego rozmowach z Torresem czy
Suarezem o zostaniu na Anfield. O ile w przypadku tego pierwszego się nie udało, bo ostatecznie kupiło go Chelsea, to Suarez został w Liverpoolu, w czym chyba największy udział miał właśnie Gerrard. Taki był właśnie Steven. Oddany klubowi, myślący tylko o nim, i o tym, jak wygrać kolejny mecz. Absolutna legenda światowego futbolu.

Mikołaj Szykor

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamstewka i kłamstwa

Z ZASOBÓW BIBLIOTEKI TORONTO Mam pecha, a raczej go ma Biblioteka w Toronto, że z 5 książek na LC, o ocenach: 7,38; 6,58; 6.55; 6,...

zgłoś błąd zgłoś błąd