Piechniczek. Tego nie wie nikt

Wydawnictwo: Agora SA
6,62 (37 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
10
7
12
6
8
5
3
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326823114
liczba stron
400
język
polski
dodał
0tommy

ENTLICZEK, PENTLICZEK, CO ZROBI PIECHNICZEK? Mundial 1982, Hiszpania. Polacy zremisowali swoje mecze z Włochami i Kamerunem. Żeby grać dalej, muszą wygrać z Peru. Tuż przed meczem żona przekazuje trenerowi polskiej reprezentacji prośbę swojego brata, który pracował w Hucie Batory: - Antek! Ludzie w hucie mówią, żebyś zdjął garnitur i na mecz przebrał się w dres. Garnitur przynosi pecha. Jak...

ENTLICZEK, PENTLICZEK, CO ZROBI PIECHNICZEK?

Mundial 1982, Hiszpania. Polacy zremisowali swoje mecze z Włochami i Kamerunem. Żeby grać dalej, muszą wygrać z Peru. Tuż przed meczem żona przekazuje trenerowi polskiej reprezentacji prośbę swojego brata, który pracował w Hucie Batory: - Antek! Ludzie w hucie mówią, żebyś zdjął garnitur i na mecz przebrał się w dres. Garnitur przynosi pecha. Jak założysz dres, na pewno będzie lepiej.

Piechniczek: - Posłuchałem i pomogło!

Polacy wygrali 5:1, a ostatecznie zajęli w mistrzostwach trzecie miejsce. Antoni Piechniczek aż do ostatniego meczu nosił wyłącznie dresy.

NIEZNANE KULISY OSTATNIEGO JAK DOTĄD WIELKIEGO SUKCESU POLSKIEJ REPREZENTACJI I OPOWIEŚĆ O NIEZWYKŁYM ŻYCIU CHŁOPAKA ZE ŚLĄSKA, KTÓREGO W 1982 ROKU CHCIAŁA NOSIĆ NA RĘKACH CAŁA POLSKA.

 

źródło opisu: http://www.taniaksiazka.pl/piechniczek-tego-nie-wi...(?)

źródło okładki: http://www.taniaksiazka.pl/piechniczek-tego-nie-wi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 112
Mateusz | 2019-09-12
Przeczytana: 12 września 2019

Przeżyjmy te piękne chwile jeszcze raz :-) Świetna książka i śmiało mogę polecić!

książek: 250
settembrini | 2019-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2018

Tylko 6/10, bo mimo świetnego przygotowania i naprawdę dobrej historii (Piechniczek był naprawdę barwną postacią, nawet lata po zakończeniu kariery trenerskiej), wkurza mnie (jako kibica piłki nożnej) stawianie pomnika tzw. "polskiej myśli szkoleniowej", która utknęła w latach 80., a które odbywa się tu w ostatnich rozdziałach.

Jeśli jednak kogoś interesuje polska piłka nożna "za kulisami", to oczywiście musi przeczytać tę książkę.

książek: 422
Chitatel | 2018-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2018

Wspaniale jest powspominać!!!
Znowu przeżyć te emocje z przed lat.

książek: 179
u477 | 2017-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 października 2017

Dobry chłopak był i mało pił... Tak mi się skojarzyło z tekstem Kazika po przeczytaniu tej książki.Jednostronnie opisany Antoni Piechniczek, bez kontrowersji, bez opinii kolidujących z wizerunkiem. Wiem, takie książki powstają po śmierci opisywanego "podmiotu",jeszcze jest za wcześnie. Dla miłośników historii futbolu jest to pozycja obowiązkowa.

książek: 2119
emindflow | 2017-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2017

Jeszcze jedna książka o charakterze wspominkowym.
Od strony dokumentalnej i faktograficznej trudno autorom cokolwiek zarzucić, wykonali kawał solidnej roboty. Dla miłośników wszelkiego rodzaju statystyk to niewątpliwie gratka nie lada. A że nie przekłada się to na lekkość i łatwość czytania to już zupełnie inna sprawa. Na szczęście przewija się tu cały szereg wypowiedzi współpracowników i podopiecznych Piechniczka, które ożywiają dość monotonną narrację.
Niestety, zgodnie z intencją autorów książka ma bardzo jednostronny wydźwięk. W gruncie rzeczy to rodzaj dytyrambu na cześć zasłużonego skądinąd trenera. Nie znajdzie się tu jakiejkolwiek krytycznej opinii. Wszyscy pieją z zachwytu nad Piechniczkiem, a on skromnie nie protestuje. Prezentuje się jako wzorcowy przedstawiciel polskiej myśli szkoleniowej, które to określenie samo w sobie jest oksymoronem.
Sukces, jaki odniosła reprezentacja prowadzona przez Piechniczka w 1982 r. jest bezsporny, ale przypisywanie mu wszystkich zasług...

książek: 409
Zydel | 2017-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2017

Pierwszy mecz reprezentacji jaki dobrze pamiętam to właśnie eliminacyjna potyczka z NRD (2:3). Selekcjonerem drużyny był bohater tej książki Antoni Piechniczek.
Ojciec rozemocjonowany, telewizor Ametyst rozgrzany do czerwoności i ja :) zaintrygowany atmosferą tej chwili.
Potem przyszły wyklejane zeszyty ze statystykami, zdjęciami i artykułami prasowymi z "Tempa", "Sportowca", "Piłki Nożnej". Całe kieszonkowe przeznaczałem na prasę związaną z polskim sportem. Do dziś leżą te perełki zarchiwizowane w mojej biblioteczce.
Ech, to se ne vrati!
ESPANA'82 , MEXICO'86, wzloty i upadki, "karuzela marzeń... karuzela zdarzeń..."

Dlatego bardzo serdecznie chciałbym podziękować autorom za zafundowaną podróż w czasie.
Z sentymentalnych powodów nie będę może obiektywny, ale stwierdzam że książka jest bardzo dobra. Cytaty, wspomnienia i wypowiedzi bohaterów z kręgu pana Antoniego, czynią lekturę wręcz reportażową (w najlepszym tego słowa znaczeniu).
Dla statystyków też dołączono bardzo fajne...

książek: 3
Pasjonat_ksiazek | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra biografia. Polecam

książek: 109
darekmi | 2016-07-06
Na półkach: Przeczytane

Świetna biografia. Czyta się jednym tchem.

książek: 250
Jedraz | 2016-02-22
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 16 lutego 2016

Entliczek pentliczek, co pisze Piechniczek?

Mam strasznie zróżnicowaną opinię na temat tej książki. Porównując ją z biografią Andrzeja Iwana, który również opowiada mundial za trenerki Piechniczka wygląda to zupełnie inaczej, kto mówi prawdę? To ciężko stwierdzić, aczkolwiek ciężko mi uwierzyć w niektóre słowa trenera Piechniczka, za to Iwanowi jakoś wierzyłem.

Jeżeli chodzi o treść tej książki to, momentami jest ciekawa, momentami mnie nużyła. Ale może dlatego, że tamta reprezentacja to nie moje czasy - mimo, że zawsze podziwiałem tych grajków za to jakie wyniki osiągali. Może kiedyś będę czytał podobną książkę trenera Nawałki i wtedy podejdę do tego inaczej.

Ale mimo wszystko, ta pozycja jest dobra.

książek: 396
Galfryd | 2015-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki
Przeczytana: 18 grudnia 2015

Solidna pozycja, dokłądnie i starannie opisująca sportowy życiorys jednego z najlepszych trenerów w historii polskiej piłki.
Od dzieciństwa na powojennym Śląsku, przez karierę sportową, trenerkę klubową, do wspaniałego Mundialu '82, następnie zaś lat 82-86, drugi Mundial - '86, Górnik Zabrze, sukcesy w krajach arabskich, w końcu kolejny powrót do reprezentacji (już bez sukcesów niestety, natomiast z masą konfliktów z piłkarzami).
Piechniczek to znakomity trener, warsztatowiec, i silna osobowość - nieco podobny w umiłowaniu cięzkiej pracy do Adama Nawałki. I przez tę dedykację dla pracy bliski dzisiejszym naszym gwiazdom - Lewandowskiemu, Krychowiakowi, Glikowi czy Fabiańskiemu.
Jedak ksiązka zdradza też słabość Piechniczka, będącą przyczyną konfliktów w latach 90tych. Piechniczek jest dzieckiem socjalizmu, nauczonym akceptowania tego, co mu działacze zaoferują, i wymagającym takiego samego podejścia od piłkarzy. Ci, przyzwyczajeni do wysokich standardów, nie byli w stanie uznać...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd