Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieści kota z szuflady

Wydawnictwo: Magdalena Celuch
7 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394320003
liczba stron
120
słowa kluczowe
kot, opowieści, strych
język
polski

Co można znaleźć na strychu? Czasem o wiele więcej niż tylko kurz i starocie.
Czasem można tam znaleźć duchy przeszłości...

Nawet jeżeli duch okazuje się być prawdziwym duchem kota, który mieszka w szufladzie komody.

Historia dziewczyny, która dokonała takiego właśnie odkrycia i opowieść o tym, co stało się dalej.
I tym, co wydarzyło się wcześniej.
Całe wieki wcześniej.

 

źródło opisu: www.magdalenaceluch .pl

źródło okładki: www.magdalenaceluch.pl

Brak materiałów.
książek: 1290
awiola | 2016-04-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

"Zawsze słuchaj serca. Rozum zawsze ma wątpliwości, a serce o nic nie pyta. Po prostu czuje".


Wszyscy właściciele i mieszkańcy domu ze strychem wiedzą, że na jego najwyższej kondygnacji, w miejscu raczej mało uczęszczanym, można znaleźć prawdziwe skarby – wiekowy odtwarzacz analogowy, stare i pożółkłe książki, a także wiele innych niespodzianek. Miejsce to z pewnością rozpala wyobraźnię i nie dziwię się, że stało się tłem zbudowanym na filozoficznych filarach ukazującym problemy, jakie nurtują ludzkość od zarania dziejów.

Magdalena Celuch to urodzona w 1995 r. miłośniczka Tolkiena, konwalii, skoków narciarskich i lodów pistacjowych, która pisze wszędzie, gdziekolwiek się da, nawet na starym bilecie. Jest obecnie studentką psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, a zanim dostała się na studia, brała udział w olimpiadach polonistycznych. "Opowieści kota z szuflady" to jej debiut.

Co można robić w pochmurny, deszczowy dzień, spędzając wakacje u dziadków na wsi? Oczywiście odwiedzić strych. Dokładnie tak właśnie robi bohaterka książki, która w szufladzie jednej z komód znajduje... kota. Nie jest to jednak zwyczajny zwierzak - to bowiem kot, który będąc duchem, prowadzi nieustanny dialog z dziewczynką. "Opowieści kota z szuflady" to zbiór czterdziestu jeden takich krótkich opowieści.

Dawno już nie zostałam aż tak bardzo zaskoczona. Pod niepozorną bowiem okładką książki i młodą, niespełna dwudziestojednoletnią autorką, ukryło się tyle ważnych, mądrych i przede wszystkim skłaniających do myślenia treści, które zwyczajnie wywołują zdziwienie. Otóż zbiór dialogów kota i młodej bohaterki można w zasadzie otworzyć na dowolnie wybranej opowieści, by zagłębić się w jej uniwersalizm i wielowymiarowość. Bohaterowie rozmawiają bowiem o wszystkim – samotności, docenianiu ulotnych chwil, braniu i dawaniu, wolności, strachu, popełnianiu błędów, rozczarowaniu, marzeniach i wielu, wielu innych ważnych aspektach naszego życia. Niektóre z opowieści są bardzo krótkie, inne nieco dłuższe, jednak każda rozmowa kota z dziewczynką, przedstawia proste prawdy. Czasami jedno zdanie wyraża wszystko to, co najważniejsze w danym temacie. Kot z perspektywy swoistego nauczyciela, przeprowadza bohaterkę przez obszary z którymi będzie na pewno zmuszona zmierzyć się w życiu, dopinguje ją także do wyciągania własnych wniosków, uczy, a także czasami bawi. We wszystkim tym widoczny jest swoisty filozoficzny wydźwięk, który dodaje smaczku tym wszystkim rozmowom.

Kot wykreowany przez Magdalenę Celuch jest ekscentrykiem, z bijącą od niego pewnością siebie i dużą dawką swobody. Początkowo nieprzystępny, w miarę kolejnych spotkań z młodą rozmówczynią, odkrywa swoją wrażliwą naturę. Zaczyna bowiem pokazywać ludzkie uczucia – martwi się, kocha i potrafi zaufać bohaterce. Przyznam, że nie wyobrażam sobie innej kreacji literackiego kota - ta postać musiała być ukazana w tak indywidualnym świetle.

Spotkania kota z jego nową przyjaciółką odbywają się niezwykle rzadko, lecz na rozwój przyjaźni jak pokazuje autorka, to nie częstotliwość ma znaczenie, ale jakość odbytych rozmów. Zbiór ten polecam zarówno młodzieży, jak i osobom dorosłym, a także wszystkim miłośnikom ciekawych kreacji kotów z literaturze. A ja muszę zajrzeć na swój strych, bo jak pisze Magdalena Celuch "Bywa, że najlepsze odkrycia to te, których w ogóle nie zamierzaliśmy dokonywać".

http://www.subiektywnieoksiazkach.pl/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hipnotyczny krzyk

Dobra pozycja, obowiązkowa dla fanów zespołu. Jest parę ciekawych smaczków, o których nie zdawałem sobie sprawy wcześniej. Polecam.

zgłoś błąd zgłoś błąd