Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
6 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Przedmieście
data wydania
liczba stron
474
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
onika

Wybór pism Zespołu Literackiego "Przedmieście", założonego 18 czerwca 1933 roku. Stanowił on ośrodek walki pisarzy polskich z totalizmami obcymi, a także z ówczesnymi próbami totalizmów rodzimych. Związek został rozwiązany w roku 1937.

 

źródło opisu: Wydawnictwo "Czytelnik"

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 2457
onika | 2015-11-02
Przeczytana: październik 2015

Wybór pism zawartych w „Przedmieściu” to jakby kontynuacja najbardziej zaangażowanych społecznie nowel pozytywistycznych. Zresztą wszyscy pisarze zrzeszeni w Zespole Literackim „Przedmieście” programowo i ideowo postawili na służebną wobec człowieka pracy rolę literatury. Odrzucili mieszczańskość i wszelkie klasy wyższe, a postawili na, jak sami to określili, klasy upośledzone. Ich utwory traktują o strajkujących robotnikach, którzy zyskać na proteście tylko kilka mocnych ciosów od granatowych policjantów mogą, o biedzie, która jednakowo chętnie bierze w swoje przepastne ramiona miastowych, ludzi ze wsi i Żydów, o braku nadziei, o braku środków do życia, i o tym, że znikąd nie ma pomocy i że człowiek człowiekowi wilkiem. Generalnie syf, kiła, mogiła i dwa metry mułu.

Jest w tych utworach coś z reportażu. Ale choć kłują w oczy bezwzględnym naturalizmem w prezentowanych obrazach trudnej doli ludzi, których byt zależy od ciężkiej pracy ich rąk, choć nie uderzają w ckliwe tonacje, czegoś mi w nich brak. Jakbym nie wyczuwała istotnego przejęcia się autora prezentowanym tematem. Jakby pisarzom chodziło li i jedynie o zrobienie wrażenia na czytelniku dosadnością i dramatycznością opisów. Może to kwestia tego, że „Antki”, „Janki Muzykanty”, „Szkice węglem” i cała reszta przemawiających do wyobraźni wizji lokalnych pióra polskich pozytywistów, skutecznie mnie znieczuliła na pokrewne im dzieła…Ale mam wrażenie, że w tamtych nowelach i opowiadaniach czuło się, że opisywany temat i na autorze zrobił wrażenie, że i on jest nim poruszony. Tutaj tego zabrakło…A może to jeszcze nieśmiałe dźwięki „Międzynarodówki”, przebrzmiewające gdzieś w tle zaprezentowanych historii budzą moją nieufność? Naprawdę nie wiem. I jeszcze nie rozumiem, co w tym zbiorze robi opowiadanie „Sierpień” Bruna Schulza – choć może robi ono za ten czerwony goździk do kożucha przypięty…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ania

Co tu dużo pisać, biografia aktorki Ani Przybylskiej, napisana w prosty sposób, ujmujący za serce, ukazującą panią Anię, jako normalną osobę, nie żadn...

zgłoś błąd zgłoś błąd