Złudzenie

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,75 (1754 ocen i 242 opinie) Zobacz oceny
10
63
9
75
8
316
7
585
6
462
5
176
4
47
3
20
2
10
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Täuschung
data wydania
ISBN
9788379996551
liczba stron
384
język
polski
dodała
karollllllla

Poszukiwanie prawdy może być śmiertelnym niebezpieczeństwem. Peter Simon, odnoszący sukcesy przedsiębiorca i opiekuńczy mąż i ojciec, znika bez śladu podczas podróży do Prowansji. Zrozpaczona młoda żona udaje się w ślad za ukochanym, by na własną rękę prowadzić poszukiwania. Jednak nieustanne przeciwności, na jakie natrafia, uświadamiają jej, że mąż nie jest tym, za kogo się podawał... A także...

Poszukiwanie prawdy może być śmiertelnym niebezpieczeństwem.
Peter Simon, odnoszący sukcesy przedsiębiorca i opiekuńczy mąż i ojciec, znika bez śladu podczas podróży do Prowansji. Zrozpaczona młoda żona udaje się w ślad za ukochanym, by na własną rękę prowadzić poszukiwania. Jednak nieustanne przeciwności, na jakie natrafia, uświadamiają jej, że mąż nie jest tym, za kogo się podawał... A także zmierzyć się z tym, że odkrycie prawdy wiąże się ze śmiertelnym niebezpieczeństwem.

 

źródło opisu: katalog wydawniczy 2016 wydawnictwa

źródło okładki: katalog wydawniczy 2016 wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 721
kismetka | 2017-03-31
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 28 lutego 2017

Cześć, jestem Ewelina i wszystko wskazuje na to, że jestem czytelniczą masochistką. Niestety, innego wytłumaczenia na to co sobie czasem robię nie potrafię znaleźć.

Nie mogę powiedzieć, że powieść ta dokonała jakiś zniszczeń w mojej psychice – takie książki mają to do siebie, że za chwilę nie będę w ogóle pamiętała o czym były. A po kilku miesiącach nawet tytułu może nie skojarzę… Ot, trzy czy cztery dni zleciały, a i emocje jakie mi towarzyszyły przy lekturze też się czasem muszą pojawić. A jakie to emocje? Przede wszystkim wkur… zdenerwowanie, że ktoś powołuje do życia, choćby książkowego, takie kobiety-ciapy. No tego autorce nie mogę darować chyba najbardziej. Mamy więc cały zestaw kobiet-ciap. Oczywiście są one samotne, nieatrakcyjne, z kiepską pracą. Wojującą feministką nie jestem, ale czy naprawdę krzywda by się komuś stała, gdyby u pani Link pojawiła się kobieta mądra i silna? Albo jeszcze lepiej – atrakcyjna kobieta z sukcesami, ale bez faceta? U pani Link, niestety zbyt często, samotność i brak mężczyzny u boku stają się determinantami nieudanego życia.
Przyznać jednak muszę, że w „Złudzeniu” są też mężczyźni – nieudacznicy. Nie wiem, jak książkę miałam polubić, jeżeli ani jednego bohatera nie darzę sympatią.

Po raz kolejny u pani Link, fabuła bogata jest w ciemne piwnice, opuszczone domy, szalejące burze – typowe ‘przywoływacze’ mrocznego nastroju i budowania grozy. Trochę zbyt typowe, bo te elementy bardzo często się u pani Link pojawiają. A mogłaby wreszcie grozę w nieco bardziej twórczy sposób wywołać. Sama autorka dość szybko zdradza, kto jest czemu winny, a to, że nawet ja, która zazwyczaj nawet nie próbuję sama szukać winnych, domyśliłam się tego zanim zostało to powiedziane – nie świadczy zbyt dobrze o poziomie napięcia.

Motyw małżonka, który jest zupełnie kimś innym niż druga połówka myśli – też już u Charlotte Link był i to więcej niż raz.

Standardowo, jak to przy innych książkach autorki też miewałam – pojęcia nie mam skąd klasyfikacja jej książek jako ‘thrillery psychologiczne’. Pokusiłabym się ewentualnie o nazwę ‘parodia thrillera psychologicznego’, a i to na siłę, bo humoru też tam nie uświadczysz.
Napis z pierwszej strony okładki: „Wyrafinowana warstwa psychologiczna, pełna napięcia fabuła, sieć wzajemnych uwikłań”. Ktoś, kto to pisał nie czytał chyba tej powieści. Psychologia? Tu na poziomie telenoweli brazylijskiej. Fabuła z napięciem? No, może oklapłym napięciem. Sieć uwikłań? A to i owszem, autorka poplątała co mogła, nawtykała nieudanych bohaterów, nie wnoszących nic do powieści – sieć zatem jest.

Jak nie musicie, to nie czytajcie.

http://tak-sobie-czytam.blogspot.com/2017/03/zudzenie-charlotte-link-152017.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tak krucho...

Z książkami, Tak blisko... i Tak krucho... jest tak, jak z yin i yang. Choć można poznać tylko jedną, to jednak obie tworzą doskonałą, dopełniającą si...

zgłoś błąd zgłoś błąd