Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gwiezdne wojny. Jak podbiły wszechświat?

Wydawnictwo: Znak Horyzont
7,33 (174 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
19
8
54
7
56
6
27
5
8
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
How Star Wars Conquered the Universe: The Past, Present, and Future of a Multibillion Dollar Franchise
data wydania
ISBN
9788324034246
liczba stron
480
słowa kluczowe
Star Wars
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

BIBLIA DLA FANÓW GWIEZDNYCH WOJEN MOC SILNA W CHRISIE TAYLORZE I W KSIĄŻCE TEJ JEST! W 1973 roku George Lucas nabazgrał w swoim notatniku pierwsze zdania o walce galaktycznego Imperium z rebeliantami. Cztery dekady i 37 miliardów dolarów później gadżetów związanych z uniwersum Gwiezdnych wojen było więcej niż mieszkańców ziemi, a wiara rycerzy Jedi stała się oficjalnie uznawaną...

BIBLIA DLA FANÓW GWIEZDNYCH WOJEN
MOC SILNA W CHRISIE TAYLORZE I W KSIĄŻCE TEJ JEST!

W 1973 roku George Lucas nabazgrał w swoim notatniku pierwsze zdania o walce galaktycznego Imperium z rebeliantami. Cztery dekady i 37 miliardów dolarów później gadżetów związanych z uniwersum Gwiezdnych wojen było więcej niż mieszkańców ziemi, a wiara rycerzy Jedi stała się oficjalnie uznawaną religią.
Dzieło Lucasa wyrwało się z ram kina. Dziś jest jedną z najbardziej lukratywnych i wpływowych marek. Kompletna historia fenomenu Gwiezdnych wojen nie została jednak nigdy opowiedziana. Aż do dziś. Trzymasz ją w ręku.
Chris Taylor – dziennikarz tygodnika „Time” i redaktor portalu „Mashable” – podąża śladami gwiezdnej sagi: od jej trudnych narodzin, poprzez burzliwe losy marki, aż po kontrowersje wokół najnowszego filmu. Dociera do ludzi, którzy pomogli przekuć pomysł Lucasa w legendę. Spotyka fanów i ludzi od marketingu, dla których Gwiezdne wojny stały się sposobem na życie. Stacza walki ze współczesnymi rycerzami Jedi i majsterkuje z konstruktorami droidów.
Taylor szuka odpowiedzi na pytanie, jak Gwiezdne wojny przyciągnęły i zainspirowały miliony i dlaczego będą rozpalać naszą wyobraźnię i zarabiać gigantyczne pieniądze przez kolejne pokolenia.

„Nie sposób wyobrazić sobie fana Gwiezdnych wojen, który nie pokocha tej książki…” — Booklist
„Niezwykle zabawna opowieść. Taylor śledzi fenomen Gwiezdnych wojen od narodzin pomysłu do szczytu popularności i mówi nam: »Spójrz tylko, jakie to ogromne!«” — Simon Pegg, aktor i fan GW

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 294
elwrona | 2015-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2015

Opinia dotyczy ebooka. Nie wiem czy papier cierpi na te same przypadłości.
Zacznę od pozytywów. Każdy “fan” gwiezdnych wojen powinien przeczytać tę książkę. Pisząc „fan” mam na myśli osobę, która lubi świat przedstawiony we franczyzie lecz nie jest jej maniakiem. Maniacy zapewne wszystkie informacje zgromadzone w tej pozycji mają już od lat w małym palcu. Ja, jako osoba darząca gwiezdne wojny sympatią, czerpałem z lektury przyjemność i nie raz się szeroko uśmiechałem. Najwięcej informacji skupia się na produkcji pierwszej czyli czwartej części. Warto jednak zaznaczyć, że poza gwiezdnymi wojnami przez strony przetaczają się też ciekawostki na temat ludzi związanych z Lucasem lecz niekoniecznie z uniwersum jakie stworzył. Warto się dowiedzieć co zmusiło(!) Coppolę do nakręcenia jego opus magnum, „Ojca chrzestnego”
Najlepszym zakończeniem byłoby napisanie czegoś w stylu lekko, łatwo i bardzo, bardzo przyjemnie. Jednak aby móc sobie spojrzeć w twarz muszę powiedzieć, że dawno mnie tak szlag nie trafiał podczas czytania książki. Tak fatalnego tłumaczenia nie widziałem od …. nie wiem kiedy. Jak można powierzyć tłumaczenie komuś, kto w ogóle nie orientuje się w świecie jaki opisuje. Order 66 – jako zakon 66! (To tylko jeden z wielu przykładów) Ja nie żyję tym światem. Oglądałem filmy i wystarczy, żeby w kilku momentach książka zmusiła mnie do walenia głowa w ścianę i krzyku – DLACZEGO!
Do tego wszystkiego dochodzi korekta. Boże przenajświętszy. Ktoś to czytał przed wrzuceniem na sklepowe półki? Kryminał…
Za podejście do klienta powinienem wystawić jedną gwiazdkę. Wrzucamy znane logo na okładkę i mamy gdzieś co jest w środku. Trzepiemy kasę w związku z bliską premierą kolejnego filmu wypuszczając na rynek produkt wybrakowany!
Za to czego się dowiedziałem daję oceną jaka jest widoczna. Dlaczego tylko sześć? Dlatego, że w paru miejscach autor popłynął zdecydowanie za daleko jeśli chodzi o głębszą filozofię czy duchowość filmów. Rozumiem, że są na świecie ludzie, którzy są w stanie zabijać w imię mocy jednak silenie się na sprowadzanie czystej rozrywki (jak mówi sam Lucas) do czegoś więcej mi przeszkadzało.
PS. Jeszcze jedna rzecz. W wersji elektronicznej, zdjęcia znajdują się na końcu książki. Szkoda, że nie umieszczono ich w rozdziałach, do których się odnoszą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Człowiek, który widział więcej

,,Życie jest tragedią: lepiej przeżywać je jako komedię." Augustin, jak może się wydawać jest zwykłym, szarym człowiekiem niewyróżniającym się p...

zgłoś błąd zgłoś błąd