Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

DOTYK PRZEZNACZENIA

Wydawnictwo: Astrum
6,78 (9 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
0
7
4
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372778574
liczba stron
242
język
polski
dodała
Marta Grzebuła

DOTYK PRZEZNACZENIA autorstwa Marty Grzebuły opowiada o losach kobiety, która przez dwadzieścia lat żyje w przekonaniu, że jej małżeństwo jest idealne. Okłamuje siebie i bliskich. Ukrywa bolesną prawdę, bojąc się nie kompromitacji, ale tego, że zmarnowała tyle lat. Zdradzana, podporządkowana mężowi, skazana na życie w czterech ścianach, jako "pani domu" tak naprawdę pogrąża się w depresji. Nie...

DOTYK PRZEZNACZENIA autorstwa Marty Grzebuły opowiada o losach kobiety, która przez dwadzieścia lat żyje w przekonaniu, że jej małżeństwo jest idealne. Okłamuje siebie i bliskich. Ukrywa bolesną prawdę, bojąc się nie kompromitacji, ale tego, że zmarnowała tyle lat. Zdradzana, podporządkowana mężowi, skazana na życie w czterech ścianach, jako "pani domu" tak naprawdę pogrąża się w depresji. Nie dostrzega tego ani mąż, ani córka. Ale wszystko do czasu. Ta bezwolna, żyjąca w iluzorycznym świecie kobieta, w końcu zaczyna pojmować i akceptować prawdę, również tę skrywaną w przeszłości. Lecz czy kłamstwo, na którym zbudowała życie swoje, jak i życie córki i męża, w końcu wyjdzie na jaw? Powieść nie należy do tak zwanych łatwych i przyjemnych ani też do takich, które kończą się happy endem. Wnikliwy czytelnik tej lektury musi sięgnąć do świata, w którym sam nigdy być może nie chciałby się znaleźć. Ale świat ten - niedostrzegalny, pomijany szeptem, niestety istnieje i nie da się od niego uciec. Przeciwnie, wraz z bohaterami powieści czytelnik będzie brał udział w odkrywaniu własnych emocji i szukaniu odpowiedzi na często niewygodne pytania, które we wstępie zadała autorka.
Zapraszam do lektury.
NOWOŚĆ.
Do kupienia
http://astrum.wroc.pl/pokaz_ksiazke.php?isbn=9788372778574&kat=k@

 

źródło okładki: wydawnictwo Astrum

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 732
Paulina | 2015-10-28
Przeczytana: 03 stycznia 2015

Za każdym razem, kiedy sięgam po powieść Pani Marty, nie wiem czego mogę się po niej spodziewać. Każda kolejna książka, zawsze mnie zaskakuje, w dodatku pokazuje różne aspekty życia, a nawet fantazji. Autorka przelewa na papier kawałki swojej dusza, a także oddaje całe serce temu, co pisze. Po tylu pozycjach, które do tej pory czytałam, widzę jej indywidualny styl, rozpoznałabym go nawet jeżeli wydałaby swoje dzieło pod pseudonimem. „Dotyk przeznaczenia” to kolejna historia, która jest podróżą przez życie…

Helena, oddana matka i żona. Znosi wszelkie upokorzenia ze strony męża, a nawet jego niewierność. Jej życie to rutyna, codziennie wszystko tak samo się odbywa. Nie ma żadnych zmian, te same czynności, te same powiedzenia i oczekiwania wobec jej osoby. Jest jeszcze sekret, skrywany od lat. Ma bardzo destrukcyjną moc, konsekwencje mogą być ogromne. A wszystko to, przez dotyk przeznaczenia…
Ile można trwać w takim letargu? Czy jest szansa na jakąś zmianę? Potrzeba odwagi i siły, aby coś zmienić w swoim życiu.

Przeznaczenie, wiele osób w nie wierzy. Dziwna niewidzialna siła, która ukształtowała nasz los, nie możemy mu się przeciwstawić, idziemy torem, który nam wyznaczono. Czy jest to możliwe? A może jesteśmy kowalami własnego losu i to my decydujemy o naszym życiu i przyszłości? Trudna zagadka, gnębiąca ludzkość od lat. Przecież tam musi być coś dla nas zapisane… Albo tylko się tak oszukujemy, aby usprawiedliwić czymś własne błędy, własne zachowanie, które nie jest perfekcyjne. Najlepiej całą winę zrzucić na coś innego, co wykracza poza ludzkie możliwości zrozumienia. Nie łatwo się przyznać do błędów, dlatego obwiniamy wszystko wokół tylko nie siebie. Ale czy nie lepiej jest myśleć, że ktoś tam na górze zapisał nasz los i wszystko się w końcu ułoży?


Zahukana kobieta, tak można określić Helenę. Bezradna, wobec przeciwności losu, nie potrafi walczyć, ani być silną osobą. Każdego dnia czeka na to, co przyniesie jej los. Za każdym razem przeprasza za wszystko i wszystkich, tłumaczy się, tak jakby była winna. Wiecznie uległa mężowi i bezradna wobec wszelkich trudności, jakoby życie się dla niej skończyło. Mając zaledwie czterdzieści lat, powinna kwitnąć, a ona jest zwykłą szarą myszką, ocierającą się o depresję. Przerażający obraz kobiety, zniszczonej przez życie. Niby jest szczęśliwa i spełniona, z drugiej strony są to tylko jej złudzenia. Boi się przyznać, że odniosła porażkę. Okłamuje siebie i swoich najbliższych, powoli stacza się w otchłań rozpaczy.

Kilka pierwszych zdań wystarczyło, abym zapomniała o całym bożym świecie. Powieść jest bardzo wciągająca, przez co w zaledwie kilka godzin ją przeczytałam. Oprócz scenariusza napisanego życiem, odnalazłam tam walkę z przyzwyczajeniem, a także samotnością. Nie łatwo jest po dwudziestu latach, odzwyczaić się od wygód czy męża. Najczęściej, to właśnie przyzwyczajenie, trzyma nas w swoich sidłach, nie pozwala na jakiekolwiek zmiany, a bywa i tak, że niszczy nas od środka. Z samotnością jest podobnie, co z tego, że w domu są ludzie, jeżeli nie są nam bliscy, a wręcz obcy. Zobaczyłam, jak ważna jest rodzina i przyjaciele, kiedy jesteśmy w dołku, to oni mogą zdziałać cuda i pomóc nam na nowej drodze życia, ale to od nas zależy, czy nam się powiedzie, czy może dążymy do swojej własnej destrukcji.

Autorka przelała na papier, wiele emocji, przez które łzy ciekły mi ciurkiem. Bohaterowie są bardzo realistyczni. Helena może być naszą sąsiadką, mieszkająca w mieszkaniu obok lub blok dalej. Ukryty sekret, dodawał ciekawości. Historia jest zbudowana etapowo, dopiero fazami poznajemy przyczyny, odkrywamy tajemnice, a także motywy działań. Tu nic nie jest proste, wszystko jest pokręcone, jak samo życie. Raz jest z górki, raz pod górkę. Poznajemy najbardziej destruktywne aspekty osobowości człowieka, widzimy jaki ma to wpływ na psychikę oraz na zdrowie fizyczne. Wbrew pozorom, największym zagrożeniem dla nas samych, jesteśmy my sami…

„Dotyk przeznaczenia” to jedna z tych powieści, o której ciężko zapomnieć. Za każdym razem kiedy w myślach wraca się do niej, rozpatruje się ją na nowo. Pozorne szczęście, fałszywy uśmiech i kłamstwo. Obraz, który bardzo długo tkwi w mojej głowie. Niestety, z kłamstwem jest tak, że nieważne po ilu latach, ale zawsze się ujawnia. Nie można tworzyć fundamentów szczęścia na nim, bo zawsze coś w końcu zacznie się walić. Nie ważne ile się człowiek będzie starał, jakby się nie poświęcił, nigdy nie będzie szczęśliwy. Zawsze będzie coś, co w ciągu krótkiej chwili, zrujnuje wszystko, co człowiek starał się stworzyć.


Moja ocena: 7/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dawca Przysięgi I

Nie mogę oceniać "Dawcy Przysięgi" po przeczytaniu tylko połowy. To tak jakbym traktowała dwie części całości jako osobne książki. "Da...

zgłoś błąd zgłoś błąd