Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiedźma z lustra

Tłumaczenie: Piotr Kucharski
Cykl: The Raven Cycle (tom 3)
Wydawnictwo: Uroboros
7,87 (759 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
102
9
119
8
250
7
194
6
66
5
22
4
2
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blue Lily, Lily Blue
data wydania
ISBN
9788328021488
liczba stron
448
język
polski

Trzeci tom bestellerowej serii „Król Kruków”, która zyskała zawrotną popularność nie tylko w USA, ale i na całym świecie! Blue Sargent dorasta w domu pełnym kobiet, z których każda jest jasnowidzką, medium lub wróżką. Nie bardzo umie odnaleźć się w towarzystwie przeciętnych nastolatków. Jednak jej przyjaciele – uczniowie elitarnej męskiej szkoły Aglionby – z pewnością nie są przeciętni: Noah...

Trzeci tom bestellerowej serii „Król Kruków”, która zyskała zawrotną popularność nie tylko w USA, ale i na całym świecie!

Blue Sargent dorasta w domu pełnym kobiet, z których każda jest jasnowidzką, medium lub wróżką. Nie bardzo umie odnaleźć się w towarzystwie przeciętnych nastolatków. Jednak jej przyjaciele – uczniowie elitarnej męskiej szkoły Aglionby – z pewnością nie są przeciętni: Noah Czerny – duch zamordowanego przed laty chłopaka; Ronan Lynch, który potrafi wyjmować przedmioty ze swoich snów; Adam Parrish – zamknięty w sobie, obdarzony magicznymi zdolnościami. I wreszcie Gansey – lider całej grupy, który budzi w niej uczucia, o jakie by się nie podejrzewała…
Ich celem jest znalezienie legendarnego walijskiego króla Glendowera. Są bliżej niż kiedykolwiek dotąd. Ale nie tylko oni go szukają…
Wokół przyjaciół zaciska się pajęcza sieć intryg, gróźb i kłamstw. W dodatku pod ziemią znika matka Blue, Maura. A w jaskiniach czai się jeszcze ktoś. Ktoś, kogo nie wolno obudzić pod żadnym pozorem…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 474
Nostalgia | 2016-09-09
Na półkach: Young Adult

Nie jestem fanką twórczości Maggie Stiefvater i pewnie przygodę z tą serią zakończyłabym na pierwszej części, ale nie mogę nie docenić jednego: bohaterów wykreowanych przez autorkę. To właśnie oni chwytają za serce i skutecznie nie pozwalają Mi zaniechać kontynuacji.

Zaczynając od postaci, muszę przyznać, że pisarka zawsze dba u nich o najdrobniejsze szczegóły, które sprawiają, że wydają się oni żywi i namacalni, bo są obdarzeni nie tylko osobowością czy wyglądem zewnętrznym, ale też duszą i sercem. Gansey, Adam oraz Ronan w dalszym ciągu są Moimi ulubionymi bohaterami, a w tej części szczególnie ten ostatni. Colin i Piper mieli coś w sobie, lubiłam ich, ale pod koniec zupełnie Mi się nie podobali. Z kolei Blue przeszła samą siebie w byciu niemożliwie nieznośną i figurowała jako najgorsza postać już od pierwszych stron tej powieści.

Fabuła, tak jak we wcześniejszych częściach, była wolna i dosyć rozwleczona między mnogością punktów widzenia bohaterów. Poszukiwania Glendowera nie stanowiły żadnej atrakcji, gdyż autorka ciągnie je w nieskończoność, a to, w Moim odczuciu, rzutuje niekorzystnie na tę serię. Zniknięcie i szukanie Maury było tylko atrapą, że coś się dzieje, bo nic nie wniosło do przebiegu tej opowieści. Wątek romantyczny nie był nawet minimalny, był bliski zeru, a co najważniejsze – znowu brakowało w nim sensu i niebezpieczeństwa. Przebieg wydarzeń nie obfitował w wartką akcję i jej zwroty, a finał wypadł prosto i nieemocjonująco.

Podsumowując: „Wiedźma z lustra” pozostawia zbliżone wrażenia jak poprzednie tomy serii Króla Kruków. Postacie stanowią najlepszy akcent lektury, gdyż ich kreacje są barwne i po prostu żywe, wyjątek stanowi tylko Blue, która okazuje się boleśnie drażniąca. Losy bohaterów przebiegają niespieszne i trochę mozolnie, jednak poszukiwania Glendowera i wątek miłosny zwyczajnie nudzą. Choć mogło być lepiej, to cieszę się, że przynajmniej Moi ulubieńcy są warci czytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwiazd naszych wina

Książka poruszająca tematy śmierci, choroby, spełniania ostatnich marzeń. Fabuła przewidywalna, nie działająca na nasze emocje tak jak by się mogło wy...

zgłoś błąd zgłoś błąd