Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zero

Wydawnictwo: W.A.B.
6,71 (1595 ocen i 236 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
110
8
278
7
468
6
419
5
184
4
44
3
31
2
10
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ZERO
data wydania
ISBN
9788328021655
liczba stron
512
język
polski

Kto raz trafi do Sieci, nigdy z niej nie wyjdzie... Londyn. Podczas pościgu zostaje zastrzelony młody chłopak. Cynthia Bonsanth, dziennikarka, próbuje wyjaśnić jego śmierć. Trop wiedzie do popularnej platformy internetowej Freemee, która specjalizuje się w gromadzeniu i analizowaniu danych, obiecując milionom swoich użytkowników lepsze, obfitujące w sukcesy życie. Jednak ktoś ostrzega...

Kto raz trafi do Sieci, nigdy z niej nie wyjdzie...

Londyn. Podczas pościgu zostaje zastrzelony młody chłopak. Cynthia Bonsanth, dziennikarka, próbuje wyjaśnić jego śmierć. Trop wiedzie do popularnej platformy internetowej Freemee, która specjalizuje się w gromadzeniu i analizowaniu danych, obiecując milionom swoich użytkowników lepsze, obfitujące w sukcesy życie. Jednak ktoś ostrzega stawiającą pierwsze kroki w wirtualnej rzeczywistości dziennikarkę przed Freemee i jej potęgą, a tym kimś jest Zero, jeden z najbardziej aktywnych użytkowników sieci. Im szersze kręgi zatacza dziennikarskie śledztwo, tym większe niebezpieczeństwo grozi Cynthii. Ale w świecie pełnym kamer, terminali płatniczych i smartfonów ucieczka okaże się niemożliwa.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 874
Adriana | 2016-02-24
Na półkach: Przeczytane, 2016

www.ujrzecslowa.pl

Nie jestem zwolenniczką postępu technologicznego. Fascynuje mnie, ale chyba jednak bardziej przeraża. Nie posiadam smartfona, na portalach społecznościowych nie udzielam się za bardzo. Możliwe, że to wszystko tak naprawdę mnie przerasta, albo po prostu za tym nie nadążam. Jednak po przeczytaniu Zero, chyba nawet się cieszę, że jestem tak zacofana.

Nastolatek ginie podczas pościgu za mężczyzną poszukiwanym listem gończym. Wszystkie tropy w tej sprawie dążą do Freemee – platformy internetowej, która specjalizuje się w pozyskiwaniu i analizowaniu danych osobowych. Myślisz, że i ty jesteś bezpieczny? Śmiem wątpić, pomyśl tylko jak często korzystasz z Internetu, ilu aplikacji używasz i jak często spoglądają na ciebie kamery monitoringu. To tylko kwestia czasu, gdzie i ty się w tym zatracisz.

Tak jak wspomniałam, technologia mnie przeraża. Ale to co znalazłam w Zero, przeraża mnie jeszcze bardziej, bo przykłady, które znalazły się w tej pozycji naprawdę mają odzwierciedlenie w naszej rzeczywistości. Jak zaczniecie się nad tym zastanawiać, to jedyne co wam pozostanie to wpadnięcie w obłęd. Wszyscy nas obserwują, wiele organizacji zabija się o nasze dane personalne. Są one zarazem pozyskiwane, ale i sprzedawane, a my jak te ślepe owieczki podążamy za każdym e-mailem subskrypcyjnym, programami lojalnościowymi, kartami kredytowymi. Sprzedajemy siebie, a przede wszystkim nasze dane, zdjęcia, uczucia, i sądzę, że nie trzeba długo czekać zanim ktoś to wykorzysta.

Oczywiście to nie jest tak, że nie zdawałam sobie sprawy z tych wszystkich rzeczy, które zostały wykorzystane w Zero. Wiedziałam, ale zarówno wiem, że bardzo ciężko się od tego odciąć. Coraz trudniej poruszać się w naszej rzeczywistości takim osobom jak ja. Chcesz mieć coś taniej? A masz kod QR? A może bonusowe punkty, ale musisz zapisać się na newsletter. Zgubiłeś się i potrzebujesz dojść w odpowiednie miejsce? Przydałby się telefon z nawigacją i dostępem do Internetu. Zastanów się: wiele zawdzięczamy aplikacjom, Internetowi, przyjdzie wreszcie jakiś moment, gdy ktoś to wykorzysta i połączy wszystko ze sobą. Taką wizję przedstawia Marc Elsberg w Zero. Ktoś to wykorzystał i teraz trwa powolne śledztwo niedowiarków, ale również Zero, który stara się pokazać, jak to nas niszczy.

Co tyczy się jednak samej książki, to bardzo podobała mi się strona technologiczna i wszystkie wydarzenia, które były z tym bezpośrednio związane, jednak historia powiedzmy to: kryminalno-sensacyjna, była dość średnia. Często gubiłam się w wątkach, ponieważ pozycja jest podzielona na rozdziały dotyczące następujących po sobie dni, a w tych rozdziałach jedynie odstępy oddzielają różne wydarzenia dotyczące różnorakich osób. Jednak ostatecznie nie jest źle, przerażająco i zdecydowanie wpływa na umysł.

Bohaterowie nadto nie zaskakują, po prostu są, tak samo jak cała historia. Jednak ze względu na wątek technologiczny i zastanowienia się nad tym, warto po nią sięgnąć. Możliwe, że i w taki sposób ma właśnie na nas wpłynąć. Inwigilacja jest nieuchronna, a nawet już dawno temu się rozpoczęła. Strzeżcie się.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Góry na opak 2, czyli rozmowy z tymi, co zostają

Dla autorki temat żałoby to leitmotiv jej twórczości. Pierwsza część "Gór na opak" jest wspomnieniem osób tragicznie zmarłych w górach, drug...

zgłoś błąd zgłoś błąd