Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zero

Wydawnictwo: W.A.B.
6,7 (1553 ocen i 234 opinie) Zobacz oceny
10
48
9
109
8
272
7
448
6
407
5
181
4
44
3
31
2
10
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ZERO
data wydania
ISBN
9788328021655
liczba stron
512
język
polski

Kto raz trafi do Sieci, nigdy z niej nie wyjdzie... Londyn. Podczas pościgu zostaje zastrzelony młody chłopak. Cynthia Bonsanth, dziennikarka, próbuje wyjaśnić jego śmierć. Trop wiedzie do popularnej platformy internetowej Freemee, która specjalizuje się w gromadzeniu i analizowaniu danych, obiecując milionom swoich użytkowników lepsze, obfitujące w sukcesy życie. Jednak ktoś ostrzega...

Kto raz trafi do Sieci, nigdy z niej nie wyjdzie...

Londyn. Podczas pościgu zostaje zastrzelony młody chłopak. Cynthia Bonsanth, dziennikarka, próbuje wyjaśnić jego śmierć. Trop wiedzie do popularnej platformy internetowej Freemee, która specjalizuje się w gromadzeniu i analizowaniu danych, obiecując milionom swoich użytkowników lepsze, obfitujące w sukcesy życie. Jednak ktoś ostrzega stawiającą pierwsze kroki w wirtualnej rzeczywistości dziennikarkę przed Freemee i jej potęgą, a tym kimś jest Zero, jeden z najbardziej aktywnych użytkowników sieci. Im szersze kręgi zatacza dziennikarskie śledztwo, tym większe niebezpieczeństwo grozi Cynthii. Ale w świecie pełnym kamer, terminali płatniczych i smartfonów ucieczka okaże się niemożliwa.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 198
Ghostwriter | 2016-09-03
Przeczytana: 11 marca 2016

Cynthia Bonsanth, dziennikarka "starej daty", otrzymuje od swojego pracodawcy do przetestowania inteligentne okulary. Ledwie odnajdująca się w najnowszej technologii Cynthia pożycza okulary swojej będącej zdecydowanie bardziej "na czasie" córce i jej znajomym. Wbudowany w okulary system rozpoznawania twarzy pozwala na identyfikację poszukiwanego przestępcy; pościg za nim kończy się zabójstwem młodego chłopaka, działającego impulsywnie pod wpływem rad przesyłanych mu przez platformę internetową Freemee. Dziennikarskie śledztwo dowodzi, że za Freemee stoi więcej przypadków śmiertelnych, a Cynthia, poznająca świat cybernetycznej inwigilacji dzięki filmikom publikowanym w Sieci przez grupę o nazwie Zero, staje się kolejną potencjalną ofiarą internetowego giganta. W niebezpieczeństwie znajduje się nie tylko jej prywatność, lecz także i życie.
Tyle o zarysie fabuły. Czas na parę słów o problematyce powieści. Akcja "Zero" dzieje się w przyszłości; Internet i życie w realu przeplatają się wzajemnie i uzupełniają na każdym kroku; najintratniejszym biznesem jest gromadzenie danych, a receptą na życiowy sukces - aplikacje dosłownie odpowiadające na pytanie jak żyć. Sztuczna technologia doradcza staje się decydentem w wielu dziedzinach ludzkiego życia, wszyscy mogą wiedzieć wszystko o wszystkich, prywatność nie istnieje, nikt nie jest anonimowy, obrót danymi osobowymi jest na porządku dziennym. A wszystko to za wiedzą i zgodą samych użytkowników globalnej Sieci, który taki stan rzeczy traktują jako normalny. Jedynie Zero wie, czym może grozić powszechna inwigilacja, i próbuje ostrzegać nieświadomych użytkowników.
Elsberg w swojej powieści rysuje nam wizję przyszłości opanowanej przez internetowych gigantów. Na ile jest ona realna? Trudno mi dziś sobie wyobrazić, że jedna trzecia ludzi na co dzień nosi inteligentne okulary; ale przecież jeszcze kilkanaście lat temu niewyobrażalne było powszechne noszenie smartzegarków, będących pulsometrami, krokomierzami czy odbiornikami GPS, wysyłającymi do Sieci i analizującymi sporą ilość danych o naszej codziennej aktywności. Dziś nie jest to żadna rewelacja.
Świat przedstawiony w "Zero" za kilka(naście) lat może się stać naszym światem i nie będziemy w stanie zrobić nic, by się przed nim uchronić. Elsberg wejścia do tego świata nam nie broni; zwraca jedynie uwagę, że wszystko, co robimy za pośrednictwem Sieci, powinniśmy robić świadomie, mając na uwadze nasze najcenniejsze dobro - prywatność, której naruszenie i wykorzystanie może przynieść sporo korzyści - ale nie nam.
"Zero" porusza technologiczne problemy przyszłości - tej, w której jedną nogą stoimy już dziś. Co zrobimy i kim będziemy, gdy w tej przyszłości ugrzęźniemy po pas? Książka "Zero" na te pytania nam nie odpowie. Ale po jej lekturze część z was na pewno przemyśli to, co puszcza w obieg za pośrednictwem chociażby swojego smartfonu.
Książkę ogólnie polecam, ale zaznaczam, że sceptycznym czytelnikom pokroju Cynthii Bonsanth na pewno nie przypadnie ona do gustu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozmowy o socjologii

Kompletnie nie znam się na socjologii, aczkolwiek liznęłam trochę wiedzy na studiach (przynajmniej wiedziałam miejscami, o kim Bauman wspomina lub na...

zgłoś błąd zgłoś błąd