Portret Doriana Graya

Tłumaczenie: Maria Feldmanowa
Seria: Klasyka grozy
Wydawnictwo: Vesper
7,78 (10947 ocen i 720 opinii) Zobacz oceny
10
1 531
9
2 308
8
2 451
7
2 766
6
1 134
5
492
4
105
3
115
2
31
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Picture of Dorian Gray
data wydania
ISBN
9788377312209
liczba stron
276
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Mariusz

Portret Doriana Graya jest powieścią uniwersalną, w której współczesny czytelnik może odnaleźć własne problemy i rozterki. To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy w świecie wszechobecnych obrazów i wizerunków szukają własnego oblicza i kształtują obrazy innych, a także dla wszelkiej maści moralistów, którzy nazbyt łatwo szafują potępiającymi wyrokami. Moglibyśmy powiedzieć za...

Portret Doriana Graya jest powieścią uniwersalną, w której współczesny czytelnik może odnaleźć własne problemy i rozterki. To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy w świecie wszechobecnych obrazów i wizerunków szukają własnego oblicza i kształtują obrazy innych, a także dla wszelkiej maści moralistów, którzy nazbyt łatwo szafują potępiającymi wyrokami. Moglibyśmy powiedzieć za Gombrowiczem, który wyciągnął z lektury Wilde’a znakomitą lekcję, że „człowiek jest najgłębiej uzależniony od swego odbicia w duszy drugiego człowieka, chociażby ta dusza była kretyniczna”.

Portret Doriana Graya jest bez wątpienia duchową autobiografią Oscara Wilde’a. Sam artysta uważał, że bohaterowie tej powieści odzwierciedlają różne cechy jego osobowości. Autor pisał w jednym z listów – Portret… „zawiera wiele ze mnie. Bazyli Hallward jest tym, za kogo się uważam; lord Henryk – tym, za kogo uważa mnie świat; Dorian – tym, kim chciałbym zostać – być może w innych czasach”.

Pośmiertne życie Portretu Doriana Graya zaczęło się w Polsce w 1905 roku, kiedy to nakładem „Przeglądu Tygodniowego” ukazał się pierwszy polski przekład powieści autorstwa Marii Feldmanowej. Przekład ten, zachowujący niepowtarzalny klimat epoki, celebrujący modernistyczną dbałość o styl i poetyckie piękno, może pretendować do arcydzieł sztuki translatorskiej.

Prezentowane wydanie Portretu Doriana Graya w przekładzie Marii Feldmanowej wzbogacone zostało pięknymi ilustracjami i secesyjnymi zdobieniami autorstwa Henry’ego Westona Keena (1899–1935), znanego ilustratora książek i litografa, symbolisty i dekadenta tworzącego pod wpływem tradycji Aubreya Beardsleya i secesji.

– z posłowia dr. Tomasza Kaliściaka, Uniwersytet Śląski

 

źródło opisu: vesper.pl

źródło okładki: vesper.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 473
Ireth | 2017-07-20
Przeczytana: 12 lipca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Rewelacyjna, uniwersalna powieść o złu kryjącym się w każdym z nas, daje do myślenia. Świetne, błyskotliwe dialogi nadają książce jeszcze lepszy smak.

Czytając, nie mogłabym nie porównywać książkowego pierwowzoru do ekranizacji w reżyserii O. Parkera, którą widziałam kilka lat temu. Różnice są znaczne, pomijając już wiele dodatków fabularnych, które pojawiają się w filmie, najbardziej uderzyła mnie różnica w przedstawieniu zmian jakie zachodzą w obrazie, a także grzechy i rozkosze, którym bezkarnie oddaje się bohater. Miałam wrażenie, że w filmie skupili się jedynie na bardzo oczywistych rzeczach, takich jak liczne romanse, czy pobyty w palarniach opium, podczas gdy Wilde przedstawił szerszy obraz poszukiwań rozkoszy przez Graya, który przyjemność odnajduje też w sztuce, w kolekcjonowaniu piękna. Powiem szczerze, że bardzo podobało mi się właśnie podkreślenie tego, że sztuka, muzyka, piękno mogą przynosić prawdziwą rozkosz. Przy czym książka jest bardziej oględna jeśli chodzi o wątki, nazwijmy to, seksualne. Liczne romanse i sukcesy Graya jako uwodziciela zostają tylko zasugerowane, co po części jest z pewnością wydźwiękiem epoki, w jakiej książka powstała, ale moim zdaniem zasługuje także na dodatkowy plusik, zwłaszcza teraz, gdy modne są wybujałe opisy łóżkowych scen.

Książka zdecydowanie wybitna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocean na końcu drogi

Strach się bać, co autor miał na myśli: bolesne wspomnienia z dzieciństwa? Deliryczna wersja jakiejś lokalnej legendy? Piekielna niania rodem z co gor...

zgłoś błąd zgłoś błąd