Książka roku 2016
w kategorii:
Fantastyka Młodzieżowa
2 748 głosów
Powiększ
6,47 (11887 ocen i 1508 opinii) Zobacz oceny
10
830
9
750
8
1 674
7
2 799
6
2 706
5
1 569
4
657
3
508
2
236
1
158
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harry Potter and the Cursed Child
data wydania
ISBN
9788380082281
liczba stron
368
język
polski

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka młodzieżowa. Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym. Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka młodzieżowa.
Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym.

Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z rodzinnym dziedzictwem, które nigdy nie było jego własnym wyborem. Gdy przyszłość zaczyna złowróżbnie przypominać przeszłość, ojciec i syn muszą stawić czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi czasem z zupełnie niespodziewanej strony.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 58
Gretta | 2017-07-06
Na półkach: Pożyczone, Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2017

Jak każdy Potteromaniak chciałam tej książki i bałam się jej jednocześnie. Dobrze byłoby powrócić do magicznego dzieciństwa, ale co zrobić, żeby ten powrót nie wydał się wyblakły i jałowy? Autorzy książki wybrnęli z tego dylematu doskonale, stawiając na zupełnie inną formę literacką. Choćby więc odgrzewali fabularne stare kotlety, oryginalność formy zapewni całości świeżość.

Oczywiście, dramat czyta się specyficznie i rozumiem osoby, które nie mogły się przebić przez jego strukturę do serca narracji. Mnie na szczęście udało się to już po kilkunastu stronach. Wprawdzie kompletnie nie wyobrażam sobie jak taki scenariusz mógł zostać wystawiony w teatrze. Widziałam to wszystko filmowo, te efekty zmiany czasu, transmutacji, chodzenia nocą po dachu pędzącej lokomotywy... Jak to przedstawić na scenie? Nie mam pojęcia.

No a fabuła - czy była odgrzewanym kotletem? Po trochę tak. Mimo że głowni bohaterowie to nowe pokolenie, które dopiero teraz możemy poznać, to tak czy owak wszystko kręciło się (i zawracało) do kanonicznej powieści. Podobało mi się że Ron, Hermiona i Harry dostali nowe "dorosłe" osobowości. Tak to działa, ludzie się zmieniają, fajnie że Rowling nie zrobiła z bohaterów "starych dzieci". Tylko Ginny tak samo mdła i nijaka...
Moją ulubioną postacią jest Scorpuis, no po prostu brałabym i się przyjaźniła. Idealnie zabawno-poważny, rozsądno-lekkomyślny. Takiego bohatera brakowało w kanonie. Albus jest w gruncie rzeczy kopią Harrego (mimo że narracja co rusz nam pokazuje jak bardzo się różnią) więc nie urzekł mnie szczególnie. Drażniła mnie mnogość scen pokazujących miłość Rona i Hermiony. Tak jakby Rowling chciała za wszelką cenę odeprzeć zarzuty że uczyniła z nich parę "bo tak wypadała". Cóż, na mnie to nie zadziałało. Tak samo jak nie pasowali do siebie jako nastolatkowie tak samo nie pasowali po trzydziestce.

I podoba mi się jeszcze tytuł. To "przeklęte dziecko" jest motywem który przewija się przez cały czas i dotyczy wszystkich bohaterów. Nie tylko Albusa i Scorpiusa, którzy nie spełniają oczekiwań swoich ojców. Ale też Delphini, której naturalna potrzeba miłości od rodzica jest z góry skazana na porażkę. Ale i Harry (z wiadomych względów) i Draco, który wolał być graczem w quidicha niż pracownikiem ministerstwa. Przez cały czas trwania fabuły rozbijamy się o ten odwieczny problem konfliktu ojciec-dziecko (trochę szkoda że nie rodzic-dziecko, bo relacja Ginny i Albusa jest potraktowana po macoszemu).

Ale ogólnie jest dobrze, jest ciekawie, jest inspirująco, zabawnie, a w końcówce nieznośnie tkliwie. Ja w "Harrym Potterze i Przeklętym Dziecku" odnajduję dawne dziecięce porywy fantazji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Każdemu po razie

Powtarzam po raz kolejny: „To jest cała seria publikacji poświęcona krakowskiemu Kazimierzowi z własną stroną...

zgłoś błąd zgłoś błąd