Książka roku 2016
w kategorii:
Fantastyka Młodzieżowa
2 748 głosów
Powiększ
6,47 (11669 ocen i 1494 opinie) Zobacz oceny
10
815
9
738
8
1 649
7
2 750
6
2 654
5
1 531
4
649
3
498
2
228
1
157
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harry Potter and the Cursed Child
data wydania
ISBN
9788380082281
liczba stron
368
język
polski

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka młodzieżowa. Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym. Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka młodzieżowa.
Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym.

Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z rodzinnym dziedzictwem, które nigdy nie było jego własnym wyborem. Gdy przyszłość zaczyna złowróżbnie przypominać przeszłość, ojciec i syn muszą stawić czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi czasem z zupełnie niespodziewanej strony.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 769
Sojczix | 2016-11-29
Na półkach: Dobre, Przeczytane, 2016
Przeczytana: 29 listopada 2016

Nigdy nie byłam jakąś straszną fanką Potter'a. Jako dziecko mniej zetknęłam się z powieściami, za to uwielbiałam filmy o Harrym Potterze i musiałam być na każdym w kinie. Gdy usłyszałam o tej książce, byłam zdziwiona, zaciekawiona i nieco sceptyczna. Gdy dowiedziałam się, ze jest napisana w formie sztuki i nie przez samą i wyłącznie Rowling, coraz mniej to wszystko wydawało mi się to ciekawe. Kiedy wszyscy tak krzyczeli o tej książce i gdzie się nie obróciłam każdy ją miał w ręku, nie wytrzymałam i stwierdziłam, że też muszę przeczytać po padnę z ciekawości. Więc tak. W szkole nigdy nie cierpiałam czytać sztuk jak Makbet, Antygona itp. Drażniła mnie ta forma niewiarygodnie, więc nie nastawiałam się na fajerwerki w wygodnym czytaniu. Jednak przyznam, że nie najgorzej mi się to czytało. Może dlatego, że dialogi są zwykłe, a nie wierszowane czy jakieś wymyślne. Chociaż wiadomo, gdyby to była powieść to byłoby już w ogóle różowo. Przyznam, że nieco mnie zaskakuje jak potoczyła się historia w kontynuacji. A mianowicie syn Harrego w Slitheryn'ie i to jako jedyny z rodziny, jak czarna owca. Dalej, przyjaźń chłopca z synem Dracona. A na koniec to przyjaźń Harrego z Draconem! A tak od ogółu do szczegółu to myślę, że jest to wszystko niezwykle ciekawe, bardzo, bardzo wciąga. Jednak przyznam, że cała akcja toczy się zbyt szybko. Rozumiem, że to jest tylko spisanie sztuki, jaka będzie wystawiona, ale jednak. Bardzo wydaje mi się to okrojone i trochę przykro. Dlatego pomimo, ze wciąga to jakoś nie byłam wstanie się porwać do końca tej historii. Jest trochę niuansów takich jak pojawianie się jakiś zaklęć, o których wcześniej nie słyszałam no i nie wiem co robią, więc czułam się taka zagubiona. Po drugie, jakoś w ogóle mi nie pasowało imię Delphi - takie ni w 5, ni w 10. I tak samo to skąd się wzięła - znikąd - i to co się z nią stało później, bo w zasadzie nie jest to ostatecznie objaśnione. Sam pomysł chłopców - Albusa i Scorpiusa - do podróżowania w czasie, by uratować wyłącznie jedną osobę, wydaje się dziwny, trochę szczerze mówiąc nawet głupi. A przez to powstaje tylko jeszcze większe zamieszanie, które staje się nieco dziwne. W każdym razie. Dla prawdziwych fanów Pottera to coś, na co czekali całe lata i jaką formą by to nie było napisane i co by się tam nie zdarzyło, będą oni zadowoleni. Dla mnie to raczej przyjemne zaspokojenie ciekawości, które obeszło się bez rozczarowania, ale nie też z jakimś gromkim aplauzem. Dobre to, że momentami jest naprawdę śmieszna. Ciekawie się było dowiedzieć CO DALEJ, ale przyznam, że można było to dużo lepiej wymyślić i napisać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Płonący Lód

Właśnie jakieś pięć minut temu skończyłam czytać „Płonący lód”, więc piszę te słowa wręcz na gorąco i świeżo. Na samym początku, podchodziłam do niej...

zgłoś błąd zgłoś błąd