Anna In w grobowcach świata

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,63 (1088 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
59
9
102
8
149
7
311
6
220
5
141
4
34
3
50
2
8
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308060544
liczba stron
196
język
polski
dodała
Ag2S

Jeden z najstarszych mitów w historii ludzkości w nowej, współczesnej odsłonie. Uwalniająca wyobraźnię, nowoczesna powieść. Olga Tokarczuk uwspółcześnia mit pochodzący sprzed niemal czterech tysięcy lat - historię o sumeryjskiej bogini Inannie, która zstąpiła do krainy zmarłych. Z rozmachem stwarza różnobarwną, rozpisaną na wiele głosów opowieść, w której wizja nowoczesności splata się z tym,...

Jeden z najstarszych mitów w historii ludzkości w nowej, współczesnej odsłonie. Uwalniająca wyobraźnię, nowoczesna powieść.
Olga Tokarczuk uwspółcześnia mit pochodzący sprzed niemal czterech tysięcy lat - historię o sumeryjskiej bogini Inannie, która zstąpiła do krainy zmarłych. Z rozmachem stwarza różnobarwną, rozpisaną na wiele głosów opowieść, w której wizja nowoczesności splata się z tym, co uniwersalne - ponadczasową, głęboko ludzką historią o przezwyciężaniu śmierci.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5323

Jest miasto. Miasto, będące metaforą świata, w którym wszystkie jego elementy są odzwierciedleniami elementów naszej rzeczywistości, skupionymi jak w soczewce; miasto, pnące się w górę i w górę, a w jego głąb "nie dochodzą słoneczne promienie, z biegiem lat, w miarę budowania kolejnych pięter nasilała się jego alergia na słońce. Zastępują je białe jarzeniowe lampy i kolorowe neony". Na samej górze mieszkają ojcowie, zaś na samym dole są grobowce, czyli zejście do krainy umarłych. A w mieście mieszka Anna In, In Anna, dobra, silna i czuła, wojowniczka i opiekunka, której domeną jest wszystko, co żywe. Postanawia zstąpić do grobowców, aby spotkać się ze swoją siostrą, panią rządzącą w świecie zmarłych. Dlaczego, co ją tam ciągnie, co każe wejść do miejsca, z którego już wyjścia nie ma?

Bardzo wiele elementów w powieści zbudowanych jest na zasadzie kontrastu. Miasto, z pozoru cudowna konstrukcja, a okazująca się opresyjną i kryjącą w sobie liczne nierówności społeczne pomiędzy uzdolnionymi, bogatymi, żyjącymi na szczycie ojcami, a biedotą, wręcz niewolniczo pracującymi służącymi, którzy nawet domów nie mają. W opozycji do niego jest to, co jest poza miastem (wiem, brzmi to trochę głupio, ale ta przestrzeń nie ma nazwy, jest po prostu "poza miastem"), miejsce z pozoru umarłe, ale kryjące w sobie życiodajną siłę. Jest także Anna In, pani życia i metafora powrotów, bowiem na przemian dojrzewa i młodnieje oraz jej siostra, pani śmierci, władczyni krainy umarłych, z której powrotu nie ma. Chciałoby się powiedzieć, że obie siostry to dwa zupełnie różne bieguny, ale przy bliższym poznaniu okazują się bliźniaczo podobne, co tylko potęguje fakt, że rzeczywiście są bliźniaczkami. To, co jest ze sobą w kontraście w powieści, jest jak ying i yang - uzupełnia się. Tak samo "przeszłość i przyszłość różnią się tylko jedną samogłoską. "E" przechodzi w "y", i brzmi to jak zawołanie".

"Anna In w grobowcach świata" opowiada na nowo sumeryjski mit i jak typowy mit jest także opowieścią o naszym świecie i o nas samych, powieścią silnie uniwersalną i dotyczącą ponadczasowych problemów. Anna In, bogini, jak człowiek musi zmierzyć się ze śmiercią, która jej dotyka, Nina Szubur - z utratą bliskiej osoby, zaś Anna Geszti ze zdolnością do największego poświęcenia dla ukochanej osoby. Uniwersalności dopełnia także sposób wypowiadania się postaci - Nina Szubur mówi o sobie "ja, Nina Szubur, ja każda, która opowiadam", i tak samo prezentują siebie inni bohaterowie - "ja, Neti, ja każdy, który opowiadam" albo "ja, Anna Geszti, Gesztianna, każda, która rozumiem sny".

W "Annie In w grobowcach świat"a bardzo duże znaczenie ma motyw pseudo-rozumnego myślenia ludzi, którzy próbują wypełniać reguły co do joty, ślepo podążając za zasadami i nie posiadając serca, które pozwoliłoby im dostrzec bezsens ich działań. Olga Tokarczuk portretuje ludzi posiadających władzę i wyzbytych wszelkich uczuć, których nie obchodzi nikt poza nimi samymi i ich własnym dobrem, a tylko jeśli przyniesie im to korzyść, będą pomagać innym (jednak to nie tylko symbol tego, że "zwykli" ludzie, o ile można o kimś tak powiedzieć, są marionetkami w rękach władzy - to także symbol tego, że wszyscy jesteśmy marionetkami w rękach czegoś większego, potężniejszego od nas: losu, Boga, przeznaczenia - zależy w co kto wierzy). Usadowieni na najwyższych piętrach budynków, za wygodnymi biurkami, chcą, aby cały świat był ich własnością, a ludzi traktują jedynie jak własne zabawki, o które troszczą się tylko pozornie. Chcą mieć władzę nad życiem i nad każdą jego domeną, tworzą nowe prawa i pragną mieć regułki na wszystko, nawet na to, co nie podlega ich władzy, jak czas, na co wskazują słowa jednego z ojców: "Trzeba będzie zmienić parametry świata, obliczyć nowe równania czasu, nie funkcja liniowa, lecz okrąg, może elipsa..."

Czas - to właśnie na niego Tokarczuk kładzie w powieści największy nacisk. Pokazuje przemijanie ludzkiego życia, przekonanie, że jesteśmy "jednorazowi", a dane nam życie musimy wykorzystać najlepiej, jak umiemy, bowiem za nas nikt tego nie zrobi, tak samo jak nikt nie naprawi naszych błędów i nam nie pomoże. Autorka pokazuje ludzki strach przed śmiercią, przed nieznanym, strach, który dotyka nas wszystkich i któremu musimy stawić czoła, bo tylko wtedy możemy z nim wygrać, a takie pokonanie strachu skutkuje pewną zmianą w nas samych. Śmierci oraz tego, co będzie po niej, boją się wszyscy, bez względu na pozycję społeczną, bo, jak się zdaje, nie ma od niej ucieczki. Tokarczuk pokazuje jednak że ci, których kochamy, będą po śmierci pielęgnować pamięć o nas i zawsze coś po nas zostanie, jakiś okruch i ślad, więc choć umieramy, w jakiś sposób jesteśmy nadal, choćby tylko pod postacią historii spisanej na glinianych tabliczkach. Oczywiście zawsze prędzej czy później i to rozpadnie się w pył, jednak będą z tego czerpać - dosłownie i w przenośni - przyszłe pokolenia. Autorka obrazuje również odwieczną próbę przeniknięcia tajemnicy śmierci, zbadania jej, odkrycia tego, co kryje się po drugiej stronie i opowiedzenia o niej innym, którzy najchętniej by nad nią zapanowali. Rozmyślania o życiu nie ograniczają się jednak tylko do jego końca, ale i początku - "Skąd przyszło to coś, to życie? Gdzie było do tej pory?"

To jednak nie jedyne tematy poruszane przez autorkę w powieści. Tak naprawdę Tokarczuk tworzy prozę opowiadającą po prostu o człowieczej naturze w jej blaskach i cieniach, o naszym życiu i świecie. O ludziach mówi, że "są krusi i żyją bardzo krótko; ledwie się czegoś nauczą, a już zapominają; ledwie pochwycą sens, a już popadają w demencję" (znowu przemijanie, tym razem nie fizyczne, lecz psychiczne). Ważne jest także zwrócenie uwagi na to, jak traktowani są wszyscy ci, którzy służą wyżej postawionym, rikszarze i służący. Podczas rozmowy z jednym z tych ostatnich Nina Szubur zauważa: "kiedy się mu przyjrzeć z bliska, przypomina nawet człowieka, nie służącego" - oto właśnie znak, jak służbę niestety często się odczłowiecza. Ponadto autorka niezwykle często wkłada w usta bohaterów wiele przemyśleń i bystrych spostrzeżeń, czasem kilku zdaniowych, które można spokojnie cytować bez podawania kontekstu, a które zmuszają do zastanowienia się, choć przez chwilę, nad treścią, którą w sobie niosą. Tym samym zwiększają ilość tematów, które podejmuje autorka, ale nie podobna ich tu wszystkich wymienić. Przykładem niech będzie zdanie: "gdy tylko coś zostanie obdarzone choć niewielką świadomością, od razu zaczyna mieć bardzo wysokie mniemanie o sobie". Ważne jest także pokazanie wagi empatii czy też archetypiczny obraz matki, osoby dającej życie, bez słowa skargi opiekującej się dziećmi, ale także gotowej do bezkompromisowej walki o nie.

Tokarczuk daje w tej powieści niesamowity popis wyobraźni, prezentując zupełnie niepowtarzalną historię o mieście, będącym odzwierciedleniem naszego świata oraz o ludziach i bogach takich jak my sami. "Anna In w grobowcach świata" to powieść pełna motywów, tematów i nawiązań, a ja na pewno nie wyłapałam wszystkich, ba, nawet wszystkich wyłapanych nie rozwinęłam, a o tym, czego nie jestem pewna, w ogóle nie wspomniałam. Autorka podejmuje się trudnej próby opowiedzenia o czasie, śmierci i o człowieku, ale wychodzi z tej próby zwycięsko. Historia, którą opowiada Tokarczuk jest wymagająca, ale warta wysiłku, bowiem przepełniają ją uniwersalne, ponadczasowe prawdy które tylko czekają na odkrycie, do czego bardzo serdecznie zachęcam.

Recenzja opublikowana także na blogu: https://trans-ksiazkowy.blogspot.com/2017/07/anna-in-w-grobowcach-swiata-olgi.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fandom

Całość na blogu:http://bookwormpl.blogspot.com/2018/08/91-fandom-anna-day.html Fabuła książki rozpoczyna się na Comic Con na którym Violet wraz z prz...

zgłoś błąd zgłoś błąd