Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zajmę się tobą

Tłumaczenie: Barbara Górecka
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,04 (114 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
33
7
35
6
24
5
5
4
3
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pretty Baby
data wydania
ISBN
9788327616326
liczba stron
351
język
polski
dodał
HarperCollins

Tego dnia Chicago tonęło w deszczu, a ta dziewczyna stała bez ruchu na peronie. W rękach trzymała zawiniątko. Heidi od razu zwróciła na nią uwagę. Zauważyła podarte dżinsy, zniszczony płaszcz i niemowlę, które nastolatka próbowała chronić przed ulewą. Heidi nie byłaby sobą, gdyby nie zareagowała – zawsze miała ambicję, by naprawiać świat. Zaprosiła Willow pod swój dach, mimo protestów rodziny....

Tego dnia Chicago tonęło w deszczu, a ta dziewczyna stała bez ruchu na peronie. W rękach trzymała zawiniątko. Heidi od razu zwróciła na nią uwagę. Zauważyła podarte dżinsy, zniszczony płaszcz i niemowlę, które nastolatka próbowała chronić przed ulewą. Heidi nie byłaby sobą, gdyby nie zareagowała – zawsze miała ambicję, by naprawiać świat.
Zaprosiła Willow pod swój dach, mimo protestów rodziny. Powinna dokładnie wypytać ją o przeszłość, powinna ustalić, przed kim i dlaczego ucieka, kto jest ojcem jej dziecka. Ale Heidi woli nie wiedzieć. Zapłaci za to wysoką cenę i skrzywdzi tych, których najbardziej kocha.

 

źródło opisu: HarperCollins, 2015

źródło okładki: www.harpercollins.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 53
Natalia Nastałek | 2015-12-04
Na półkach: Przeczytane

Całość recenzji na blogu:
http://kosmetycznieee.blogspot.com/2015/12/zajme-sie-toba-mary-kubica.html


Co myślę po przeczytaniu książki?

Zacznę jak zwykle od okładki, która jest bardzo tajemnicza i magnetyczna. Gdy spojrzałam po raz pierwszy na tą książkę stwierdziłam, że ma coś w sobie niepowtarzalnego. Z drugiej strony jest troszkę przygnębiająca i straszna. Te ciemne barwy dodają jej mocnego charakteru i głębi.


Powiem wam szczerze, że od samego początku książka mnie bardzo wciągnęła. Uwielbiam taki stan, gdy zaczynam czytać książkę. W rezultacie przeczytałam ją w trzy dni, bo czyta się mega szybko i leci strona za stroną, ale o czym tak naprawdę jest ta historia?


Pewnego deszczowego dnia Heidi Wood, która zajmuje się zawodowo sprawami związanymi z bezdomnymi, uchodźcami i emigrantami zauważa na peronie młodą dziewczynę, która trzyma na rękach malutkie dziecko, owinięte w różowy kocyk. Heidi, która nigdy nie jest obojętna na krzywdę ludzką zaczyna o niej myśleć i zastanawia jak pomóc tej dziewczynie. Po kilku dniach obserwacji podchodzi do niej i zaprasza ją na kolację, aby się najadła. Dziewczyna nie chce przyjść, aż w pewnym momencie zgadza się. Kolacja odbywa się i Heidi prosi Willow, aby poszła z nią do swojego domu. Tutaj zaczyna się cała akcja, bo mąż Chris jest temu bardzo przeciwny i boi się o swoją rodzinę, bo nie wie co to za jedna i czy im krzywdy nie zrobi. Heidi pomaga dziewczynie w umyciu dziecka i ubraniu. Malutka Ruby jest przemoczona, poodparzana i zaniedbana, aż mi oczy zaszły łzami, gdy to czytałam, bo doskonale wiem, że taki maluszek musi mieć sucho i potrzebuje dużo ciepełka. Jako matka byłam bardzo poruszona całą sytuacją.


Willow zostaje w domu u państwa Wood, Chris wyjeżdża w delegację. Córka Heidi nie lubi nowej lokatorki i zamyka się u siebie w pokoju. Po kilku dniach mała gorączkuje, zabierają ją do lekarza i podają leki. Pewnego dnia Heidi gubi obrączkę po ojcu i zgania to na Willow, ale ta nie ukradła jej. Wygania ją z domu i akcja dalej się rozgrywa...


Dziewczyna ma za sobą bardzo trudne przeżycia, dlaczego została na ulicy, tego wam nie zdradzę, ale powiem wam na zakończenie, że nie było kolorowo. Dziękuję Panu Bogu, że mi się życie ułożyło takie jakie mam, bo niektórzy nie mają tyle szczęścia. Los bywa czasem przekorny.


Książka wywołała u mnie wiele wzruszających uczuć od żalu, współczucia po strach i złość. Zdecydowanie polecam i chciałabym również przeczytać kolejną część tej historii. Jeśli się oczywiście kiedykolwiek ukarze. Ewentualnie poszperam w bibliotece za innymi pozycjami Mary Kubicy :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Testament

Chyba najbardziej przekombinowana część cyklu. Ja naprawdę rozumiem, że z racji obranej konwencji w książkach o Chyłce i Zordonie musi się sporo dziać...

zgłoś błąd zgłoś błąd