Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

To nie jest miejsce dla gringo

Wydawnictwo: Bezdroża
7,28 (29 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
8
7
9
6
6
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328310216
liczba stron
224
język
polski
dodał
Matacz

Ruszamy w niebezpieczną podróż... Witaj w krainie, w której żaden gringo nie będzie witany z otwartymi ramionami. Gringos odwiedzający Amerykę Południową — Kolumbię, Peru czy Ekwador - powinni spodziewać się raczej wielu nieprzyjemności. Z nożem na gardle włącznie. Gdy wchodzisz do dżungli, miej się na baczności, gdyż za każdym kolejnym drzewem mogą kryć się niedobitki partyzantów czyhających...

Ruszamy w niebezpieczną podróż...

Witaj w krainie, w której żaden gringo nie będzie witany z otwartymi ramionami. Gringos odwiedzający Amerykę Południową — Kolumbię, Peru czy Ekwador - powinni spodziewać się raczej wielu nieprzyjemności. Z nożem na gardle włącznie. Gdy wchodzisz do dżungli, miej się na baczności, gdyż za każdym kolejnym drzewem mogą kryć się niedobitki partyzantów czyhających na twój majątek. Uważaj, jeśli podążasz śladem produkcji liści koki, ponieważ na jego końcu czekają narkotykowe kartele, dla których jesteś tylko potencjalnym klientem. Albo niewygodnym świadkiem. Przeżyj trzęsienie ziemi i podziwiaj widoki ze szczytu nieopodal Machu Picchu i pozostałości inkaskiej cywilizacji, ale nie staraj się zrozumieć zawiłości południowoamerykańskiej polityki.

Zastanawiasz się, czy warto wybrać się w podróż do egzotycznych krajów Nowego Świata? Skoro jest tam niebezpiecznie, tubylcy nie darzą nas ciepłymi uczuciami, panują zwyczaje odmienne od naszych? Ależ jedź, ponieważ warto osobiście poznać ten fascynujący ląd, z którego pochodzą pomidory, ziemniaki, kakao! Tylko pamiętaj: jesteś tam gościem, nie konkwistadorem! Ta książka, podróżnicza relacja z krajów Ameryki Południowej, odkryje przed tobą tajemnice historii tego kontynentu. Autor zdradzi ci także odpowiedź na pytanie dlaczego mieszkańcy Ameryki Południowej nie znoszą gringo.

 

źródło opisu: www.bezdroza.pl

źródło okładki: www.bezdroza.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 551
SKR | 2015-12-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 grudnia 2015

Sergiusz Prokurat jest autorem felietonów oraz artykułów m.i.n. w : „Harvard Business Review”, „Wprost”, „Dziennik Gazeta Prawna”, „Rzeczpospolita”, „Focus Historia”.Jest także autorem kilkunastu artykułów naukowych. Interesują go m.i.n.: podróże, ekonomia, zarządzanie.

Co właściwie oznacza słowo „gringo”? Gringo to turyści, którzy nie znają języka hiszpańskiego, pochodzą z USA i maja problem z komunikacją. Bohater książki wspomniał, że nieraz miejscowi myśleli, że jest gringo. On tłumaczył im, że pochodzi z Polski. Niektórzy miejscowi znali słynnych Polaków, takich jak Jan Paweł II. Nieraz nasz turysta w czasie swojej podróży czuł strach. Kiedy jechał w nocy taksówką, kierowca poprosił go, żeby schylił głowę. Zapytany dlaczego odparł, że szyby są drogie. Okazało się, że niektórzy miejscowi nie przepadają za turystami i zdarza się, że wybijają szyby w taksówkach.

Nasz bohater cechuje się sporą ciekawością świata. Fascynują go inne kultury. Bohater był w wielu niezwykłych miejscach m.i.n. w Bogocie. Jest to miasto, które wzbudza mieszane uczucia. W ciągu dnia można spotkać miłych, życzliwych ludzi, zaś nocą lepiej nie wychodzić z hotelu, gdyż po ulicach grasują bandyci i złodzieje. Bohater w czasie swoich przygód miał okazję nie tylko poznać zwyczaje tamtejszych mieszkańców, ale też je zrozumieć. Spróbował potraw typowych dla tubylców. Niektóre bardzo mu zasmakowały, inne niestety nie. Pewnego razu był w restauracji i przez przypadek zamówił ośmiornicę. Nasz turysta szukał restauracji, do których chętnie przychodzą mieszkańcy, gdyż bary dla podróżnych są drogie, a jedzenie w nich podawane wątpliwej jakości.

„To nie jest miejsce dla gringo” to idealna lektura dla osób ciekawych świata. Można się dowiedzieć wielu nowych rzeczy m.in.: kto wciska fałszywe szmaragdy turystom, kto najczęściej pada ofiarą kieszonkowców w autobusach i dlaczego dzieci w Ekwadorze żebrzą i kradną, co jest niezwykłego w ekwadorskich autobusach w porównaniu z polskimi, w którym miejscu świata kokaina jest bardzo popularna?

„To nie jest miejsce dla gringo” to ujmująca książka. Polecam w szczególności , tym którzy interesują się geografią. Czyta się ją z ogromną przyjemnością .Poza tym książka zawiera sporo ilustracji, które przykuwają uwagę.
Kasia, lat 17
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Anatomia skandalu

Opis książki jest bardzo zachęcający i skusi każdego, kto lubi thrillery z salą sądową w tle. Dla mnie ta książka to była czysta przyjemność. Akcja r...

zgłoś błąd zgłoś błąd