Niebieskie sandały

Wydawnictwo: Białe Pióro
7,94 (49 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
5
8
8
7
11
6
8
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364426407
liczba stron
129
język
polski

Tośka jest bombowa! daje czadu na maxa, sporo starsza ode mnie, ale pewno energii i powera do życia miałaby za mnie dwie, życiowa, normalna i do bólu ludzka... W sandałkach pokazuje inną twarz tamtej, egipskiej kultury i tylko czekam, aż nałoży kolejną parę bucików! odniosę się jeszcze od razu, jeden post pisząc do Lardżelki, niejedno do mojego tłustego zadka wzięłam i pomogło! Kobietki górą,...

Tośka jest bombowa! daje czadu na maxa, sporo starsza ode mnie, ale pewno energii i powera do życia miałaby za mnie dwie, życiowa, normalna i do bólu ludzka... W sandałkach pokazuje inną twarz tamtej, egipskiej kultury i tylko czekam, aż nałoży kolejną parę bucików! odniosę się jeszcze od razu, jeden post pisząc do Lardżelki, niejedno do mojego tłustego zadka wzięłam i pomogło! Kobietki górą, jesteśmy wszystkie Paniami swego Życia.

 

źródło opisu: Wydaw­nictwa Białe Pióro, 2015

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 946
Maja | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2015

Ucieszyłam się, gdy około 2 tygodni temu napisała do mnie ponownie pani Wanda Szymanowska. Było mi niezwykle miło, że pamiętała o mnie i zapytała, czy nie chciałabym przeczytać jej nowej książki. Pamiętając wciąż Lardżelkę, która skradła moje serce, zgodziłam się bez wahania. Gdy zabrałam się do lektury, poczułam lekki niepokój. Obawiałam się tego, że będę musiała napisać autorce maila, że jednak nie dam rady napisać recenzji Niebieskich sandałów. Dlaczego? Czułam się nieco zagubiona. Miałam wrażenie, że zaczynam czytać tę książkę od środka. I słusznie. Okazało się, że jest to kontynuacja Zielonych kaloszy. Nie czytałam tamtej powieści, więc poszukałam informacji na jej temat, żeby mniej więcej wiedzieć, o co chodzi. Uzbrojona w podstawowe fakty, zabrałam się ponownie do lektury.

Antonina, była żona alkoholika, wyjeżdża do Egiptu, by tam cieszyć się odzyskaną niedawno wolnością. Delektując się lokalnymi przysmakami i ciesząc się słońcem, kobieta próbuje na nowo odnaleźć siebie. Mężczyźni z Egiptu czyhają na europejskie turystki, które zachowują się zupełnie inaczej, niż kobiety z kraju faraonów. Odsłaniają swoje ciała i są bardziej wyzwolone. Czarują je. Są szarmanccy, zwracają uwagę na to, czego potencjalny europejski mężczyzna nie zauważy, więc panie tracą dla nich głowę. Czy Antonina również odnajdzie tam swoją miłość?

Pomimo moich początkowych obaw, pochłonęłam tę książkę bardzo szybko. Spodobał mi się koncept autorki, by umieścić akcję w muzułmańskim kraju, w którym obyczaje zdecydowanie różnią się od naszych, europejskich. Antonina nie znalazła się tam przez przypadek. Widząc to, w jaki sposób traktuje się tam kobiety, główna bohaterka zaczyna jeszcze bardziej doceniać swoją niedawno odzyskaną wolność. Nie dziwię jej się. Gdybym przeszła to samo, co ona, pewnie zachowałabym się podobnie.

Niezwykle urzekł mnie klimat tej książki. Nigdy nie byłam w Egipcie, a dzięki autorce mogłam go poznać. Został opisany w bardzo realistyczny sposób. Widziałam oczyma wyobraźni te piękne piaszczyste plaże i czułam zapach herbaty i świeżo parzonej kawy. Wanda Szymanowska przybliżyła mi blaski i cienie królestwa faraonów. Pokazała także, że nie wszyscy muzułmanie są terrorystami, których trzeba się bać. Zwróciła jednak uwagę na to, czego trzeba się wystrzegać, wyjeżdżając za granicę. O pewnych rzeczach nie wiedziałam.

To nie jest zwykła opowieść o wakacyjnym wyjeździe do Egiptu. To historia o poszukiwaniu siebie. Nie ma tu nagłych zwrotów akcji. Nie trzeba szukać ukrytego głęboko sensu. Autorka stara się odpowiedzieć na pytanie, czy osoby pochodzące z różnych kultur mogą zbudować szczęśliwy związek. Nie ma na to jednego, konkretnego przepisu. Wszystko zależy od tego, jak do tej sprawy podchodzą zakochani. W końcu prawdziwa miłość jest w stanie pokonać wszelkie bariery.

Niebieskie sandały to idealna propozycja dla kobiet, które chcą chociaż na chwilę uciec od panującego na zewnątrz chłodu. Każdej z nas przyda się taka wyprawa wgłąb siebie. Muszę poznać wcześniejsze losy Antoniny, niezwykłej bohaterki, która skradła moje serca i pokazała, że życie nie kończy się po rozwodzie.

www.czytelnia-mola-ksiazkowego.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Torn

Opinia zawiera SPOILERY!!!! Kiedy urodziła się Kenzi, Toren miał piętnaście lat. Jej rodzice poprosili Torena, aby został jej ojcem chrzestnym. Od...

zgłoś błąd zgłoś błąd