Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Star Wars: Koniec i Początek

Tłumaczenie: Małgorzata Fabianowska
Cykl: Trylogia Aftermath (tom 1) | Seria: Kanon Star Wars [Uroboros]
Wydawnictwo: Uroboros
5,53 (197 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
15
7
30
6
55
5
47
4
15
3
16
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Star Wars: Aftermath
data wydania
ISBN
9788328026995
słowa kluczowe
Star Wars
język
polski
dodał
Casthaluth

Inne wydania

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi. WOJNA SIĘ NIE KOŃCZY… Druga Gwiazda Śmierci została zniszczona, a Imperator i Darth Vader strąceni w niebyt. To druzgoczące wieści dla Imperium i wielki triumf Sojuszu Rebelii. Ale bitwa o wolność galaktyki jeszcze się nie skończyła. Star Wars. Koniec i początek to książka nowego kanonu Gwiezdnych Wojen i...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi.

WOJNA SIĘ NIE KOŃCZY…
Druga Gwiazda Śmierci została zniszczona, a Imperator i Darth Vader strąceni w niebyt.
To druzgoczące wieści dla Imperium i wielki triumf Sojuszu Rebelii.
Ale bitwa o wolność galaktyki jeszcze się nie skończyła.

Star Wars. Koniec i początek to książka nowego kanonu Gwiezdnych Wojen i zarazem pierwsza część trylogii rozgrywającej się po Powrocie Jedi.

Spektakularny triumf Rebelii okazuje się gorzkim zwycięstwem. Po wygranej w bitwie o Endor powstaje Nowa Republika, a galaktyczne ludy świętują na różnych planetach. Także na Coruscant, dawnej stolicy Imperium. Kiedy znienacka pojawiają się siły wroga, miażdżąc tłum, staje się jasne, że doniesienia o końcu Imperium są przedwczesne.

Wydarzenia w książce koncentrują się na peryferyjnej planecie Akiva, gdzie rozpoczyna się tajny zjazd niedobitków Imperium służący przegrupowaniu sił i wyłonieniu nowych przywódców. Przypadkiem dowiaduje się o tym kosmiczny zwiadowca, kapitan Wedge Antilles, lecz zostaje pojmany, zanim zdąży zawiadomić dowództwo Sojuszu. Na ratunek rusza mu dawna towarzyszka broni, weteranka Norra Wexley, która powróciła na rodzinną planetę, aby wyrwać stamtąd syna. Nieoczekiwanie pod samym nosem Imperium zawiązuje się barwny sojusz dziwnych postaci – Norry, jej syna Temmina, technicznego geniusza, łowczyni nagród, snajperki Jas Amari oraz Sinjira Ratha Vellusa, nawróconego imperialnego tajnego agenta. Wszystkich łączy jeden cel – raz na zawsze wyzwolić się spod władzy Imperium.

Mon Mothma, kanclerz Nowej Republiki, marzy o demilitaryzacji i radykalnej redukcji stanu wojska. Niestety, okazuje się, że koniec wojny jest tylko początkiem nowej i walka musi trwać…

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/WydawnictwoUroboros

źródło okładki: https://www.facebook.com/WydawnictwoUroboros

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 177
karpatkadobra | 2016-02-25
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 25 lutego 2016

Niedawno skończyłem oglądać wszystkie VI części sagi ,,Star Wars" wliczając w to kinową VII - mą, teraz szybko ogarnąłem książki: ,,Star Wars Lordowie Sithów", ,,Star Wars: Battlefront Kompania Zmierzch" a obecnie, dopiero co zakończyłem : ,,Star Wars : Koniec i Początek" Chucka Wendiga
,,Koniec i Początek” Chucka Wendiga to kolejne kompletne Uniwersum do Sagi ,,Gwiezdnych Wojen” . Pierwsze co się rzuca w oczy to , to że na pierwszych stronach , jest informacja o tym, że ta książka stanowi jakoby tom I. Jest to w pełni słuszne założenie, bo ,,Koniec i Początek” tak się kończy jak i się zaczyna tzn. nie jest to historia rozstrzygnięta w przypadku wszystkich bohaterów, obu stron konfliktu i Imperium i Nowej Republiki.
Tło ,,Końca i Początku” to konflikt, bitwy i różne potyczki pomiędzy upadającym, nie mogącym się otrząsnąć po klęsce obalenia drugiej nie dokończonej ale potężniejszej Gwiazdy Śmierci - Imperium, a Republiki, która wzmocniona licznymi sukcesami i ostatnimi Tryumfami rośnie coraz bardziej w siłę i niszczy resztki dogasającej władzy Imperium na Rubieżach Galaktyki i Światach Jądra. To nie Republika a Nowa Republika, której symbolem staje się ,,Feniks” , odradzający się z popiołu – symbolu zwycięstwa, powrotu sił , regeneracji i odrodzenia. Jest to symbol, który dobrze znamy, pojawia się w VII cz. Filmowej Sagi ,,Star Wars”.
Radzę przeczytać tą pozycję tuż po obejrzeniu po kolei VI cz. Filmowej Sagi ,,Star Wars” , ale przed cz. VII., gdyż , nie dość , że będziemy na bieżąco, to autor często odwołuje się do wydarzeń, do miejsc z wielu lat wstecz np. z ery wojen klonów, zemsty Sithów, itp., a znajomość postaci, zagadnień z całego ,,Star Wars” będzie dodatkowym atutem w zrozumieniu znaczenia książki ,,Koniec i Początek” .
,,Koniec i Początek „ to chyba pierwsza z książek ,,Star Wars”, które przeczytałem, a w których nie ma Jedi ani Sithów, ani totalnej walki pomiędzy nimi. Po śmierci Vadera, chociaż film nie pokazuje czy tak naprawdę zginął, ale chyba raczej tak, i śmierci Imperatora Palpatina, Imperium kompletnie się załamuje i załamuje się mroczność i potęga jaką czczeni byli akolici Sithów. Jedi też znikają, ale oni zniknęli , dużo dużo wcześniej po Zemście Sithów, gdy Anakin stał się Lordem Vaderem , a Joda uciekł na Da Goba w szukaniu ukojenia i skupieniu się na medytacji. Ba! Tutejsi teraźniejsi przedstawiciele Imperium, całkowicie tak jakby nie wierzą w istnienie Mocy, jej ciemnej legendarnej potęgi, nie chcą sobie wziąć tego do zrozumienia, że Imperator Palpatine i Vader całą swą potęgę i siłę Imperium zbudowali dzięki Mocy. Dla nich ,,ciemna strona Mocy” to buńczuczna religia, sekta, raczej hipoteza i niedokończona historia. W przekonaniu o zasługach ,,ciemnej strony Mocy” i istnieniu Sithów jest tylko akolita i fanatyk tego ,,czarnego „ zakonu: były doradca Imperatora: Tashu. Pozostali w tym : Gubernator morf Pandion, admirał Sloane, i inni wierzą, że Cała siła , ekspansja i rozmach Imperium jest zawdzięczaniu, ostrej stanowczej władzy, porządkowi i dążeniu do celu po trupach. Rebelianci to samo: dla nich Jedi to raczej dogasająca legenda, coś co może się kiedyś odrodzi, ale to może. Taki nurt myślenia reprezentują Ci młodzi , Ci przedstawiciele Rebelii, którzy urodzili się po wojnach klonów albo jeszcze dużo dużo później, gdy ,,Jaśni Rycerze” ponosili klęske. Ba nie mają pojęcia , że porucznik Luke Skywalker jest Jedi!!! haaa

,,Koniec i Początek” zaczyna się dynamicznie i dynamicznie się kończy. Cały czas dosłownie się tu coś dzieje. To losy młodych energicznych i trochę starszych ale doświadczonych w bojach Rebeliantów i starych, zapyziałych, siedzących na stołkach z ,,przysadzistymi brzuchami” Moffów Imperium. To w skrócie. Bo są postacie wyróżniające się: aktywna Admirał Sloane, za wszelką cenę chcąca odrodzenia się Imperium, i wybrania Nowego Imperatora, ale ona chce Imperium bez tzw. ,,Mocy”. Mamy także Sinjira, byłego szpiega , analizatora i wysłannika Imperium, który koniec końców postanawia stać się ,,cichym bohaterem” Rebelii.
Konflikt toczy się tu naprawdę na dużą skalę, w dużej ilości niezliczonych miejsc, których ja osobiście spamiętać nie mogę. Dotyka on praktycznie całej galaktyki. Ma się wrażenie, że nie tylko planetę Akivę i jej Stolicę Myrrę na Zewnętrznych Rubieżach, ale cały jej ogromny świat. To samo dotyczy bohaterów, których różne ciekawe historie poznajemy w tym samym czasie, a ich też jest od groma. Pojawiają się epizodycznie np. nawet Han Solo i Chewie, oraz tajemniczy akolici Sithów, którzy sam nie wiem po co postanawiają odkupić od byłych niewolników Imperium stary czerwony miecz świetlny, który jakoby miał należeć do samego Vadera. A w jakim Celu? Tu mi się wydaje, że w celu wskrzeszenia Imperium, być może reinkarnacji Vadera, bo historia jego śmierci nie jest na 100% jasna. Wiele takich epizodycznych wątków zostanie pewnie wyjaśniona w następnych częściach, a coś mi się wydaje, że będą one obejmowały aż do VII cz. Filmowej Sagi z nią razem włącznie. To jest tak samo jakby Hobbita rozbić na 3 cz. Filmowe, gdzie oglądanie filmów trwa dłużej niż czytanie książki.
Koniec końców : ,,Koniec i Początek” Chucka Wendiga to tak naprawdę początek konfliktu między Imperium a Rebelią, bo Imperium nie ginie, tak samo nie do końca Rebelia przejmuje stery. Może i być na odwrót, a sytuacja i różnie się potoczy. Dopiero rozegrano jedną z wielu Bitew, a gdzie tam dopiero cała Wojna. Po to jest tu Epilog, po to jest sytuacja, w której nie ginie admirał Sloane, a staj się bardziej potężniejsza, bo ucieka z kilkoma niszczycielami w Nadprzestrzeń i chce się odbudować. To ma dać nam do zrozumienia, że To będzie wielka historia, w którą warto się zaczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaklinacz ognia

Blog:...

zgłoś błąd zgłoś błąd