Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Metro 2034

Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Cykl: Metro 2033 (tom 2) | Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
6,61 (7606 ocen i 620 opinii) Zobacz oceny
10
350
9
501
8
1 098
7
2 107
6
1 972
5
985
4
285
3
225
2
60
1
23
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Метро 2034
data wydania
ISBN
9788365315038
liczba stron
410
język
polski
dodał
EIGHT

Inne wydania

Nowe wydanie drugiego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2034. Rok 2034. Rok po starciu z Czarnymi w metrze pojawia się nowe zagrożenie. Czy ostatnie schronienie ludzkości i tym razem zwycięży w walce o przetrwanie? Żyję w świecie, w którym nie ma jutra. Nie ma w nim miejsca na marzenia, plany, nadzieje… Uczucia ustępują tu miejsca instynktom, a...

Nowe wydanie drugiego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro
Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2034.

Rok 2034. Rok po starciu z Czarnymi w metrze pojawia się nowe zagrożenie. Czy ostatnie schronienie ludzkości i tym razem zwycięży w walce o przetrwanie?


Żyję w świecie, w którym nie ma jutra. Nie ma w nim miejsca na marzenia, plany, nadzieje… Uczucia ustępują tu miejsca instynktom, a najważniejszy z nich każe przeżyć. Za wszelką cenę przeżyć.
Rok 2034. Od pamiętnych wydarzeń, które początek i finał miały na stacji WOGN, minął niespełna rok. Czarni, ponoć śmiertelne zagrożenie dla tych nielicznych, którzy w czeluściach moskiewskiego metra przetrwali atomową apokalipsę, zniknęli na dobre, zgładzeni przez Artema i jego towarzyszy. Na drugim krańcu metra mieszkańcy Sewastopolskiej toczą walkę o przetrwanie z nowymi formami życia, wdzierającymi się do tego ostatniego schronienia ludzkości. Los stacji i jej mieszkańców zależy od dostaw amunicji, a te nagle ustają. Karawany giną bez wieści, urywa się łączność. Z zadaniem wyjaśnienia zagadki i przywrócenia dostaw wyruszają: młody Ahmed, leciwy, niespełniony kronikarz metra Homer i Hunter, który niegdyś zaginął wśród czarnych, a teraz się odnalazł, choć jego tożsamość budzi wątpliwości… Do wyprawy dołącza Sasza, córka wygnanego naczelnika Awtozawodskiej. Kim naprawdę jest Hunter? Czy odwzajemni uczucie, jakim obdarzyła go Sasza? Jaką tajemnicę skrywają mroczne tunele? I czy garstce śmiałków uda się ocalić tych nielicznych, którzy przetrwali zagładę?

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl/

źródło okładki: http://www.insignis.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 682
DarkStar | 2016-04-12
Przeczytana: 12 kwietnia 2016

Długo mi zajęło, oj długo. Raz, że audiobook (nie lubię), a dwa, że słuchałem tylko w ramach podkładu do ćwiczeń fizycznych. Nie uważam, żeby książka ta była tak okropna jak to malują czytelnicy na LC, ale faktycznie jest dużo słabsza niż "Metro 2033". Może dlatego, że tutaj jest więcej ludzi, w Metrze zrobiło się dość tłoczno. W pierwszym tomie mieliśmy do czynienia z zagadką, niebezpieczeństwem, zjawiskami paranormalnymi, przytłaczającym klimatem, osamotnieniem i ciemnością. W tej książce również to znajdziemy (przynajmniej w pierwszej połowie - bardzo mi się podobała), ale proporcje wyglądają już inaczej. Pan Gosztyła odwalił kawał dobrej roboty (szczególnie podobał mi się głos Homera i narratora - wcielanie się w nastoletnią dziewczynę jednak nie bardzo wyszło - ale wyżej d... nie podskoczysz) - jestem pełen podziwu dla takiego teatru jednego aktora. Zrobił to na tyle dobrze, że bez problemu orientowałem się kto wypowiada kolejne kwestie. Z kolei co do tekstu mam jedno zastrzeżenie - Glukhovsky posługuje się bardzo kwiecistym językiem, wręcz poetycko pięknym. Stylem - nużącym, rozwlekłym. Właśnie przez to ubarwianie, nagromadzenie metafor, dygresje, filozofowanie. Jest tego za dużo. Kiedyś, kiedy próbowałem sam coś nieudolnie pisać, przeczytałem, że jest to cecha początkujących autorów. Może taki po prostu jego styl. Może w kolejnych książkach się wyrobił. A może tak zostało. Sprawdzę...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień wiatru

Autor snuje opowieść o książce, a raczej jej autorze,o niezwykłym miejscu jakim jest cmentarz zapomnianych książek. Główny bohater Daniel postanawia d...

zgłoś błąd zgłoś błąd