Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Metro 2033

Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Cykl: Metro (tom 1) | Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
7,78 (16323 ocen i 1683 opinie) Zobacz oceny
10
2 151
9
3 271
8
4 512
7
3 570
6
1 711
5
666
4
192
3
166
2
55
1
29
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Метро 2033
data wydania
ISBN
9788365315014
liczba stron
592
słowa kluczowe
metro, rosja, postapokalipsa
język
polski
dodał
EIGHT

Nowe wydanie pierwszego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2033. Rok 2033. Świat po zagładzie nuklearnej. Ocalali walczą o przetrwanie w sieci moskiewskiego metra. Ich los trafia w ręce młodego Artema. Choć „Metro 2033” jest książką o świecie po wojnie nuklearnej, mutantach, potworach i walce z nimi, z charakterystycznymi dla science fiction rekwizytami,...

Nowe wydanie pierwszego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2033.

Rok 2033. Świat po zagładzie nuklearnej. Ocalali walczą o przetrwanie w sieci moskiewskiego metra. Ich los trafia w ręce młodego Artema.

Choć „Metro 2033” jest książką o świecie po wojnie nuklearnej, mutantach, potworach i walce z nimi, z charakterystycznymi dla science fiction rekwizytami, to jest to przede wszystkim opowieść o konieczności odnalezienia przez każdego człowieka swojego miejsca na ziemi; o konieczności określenia i zrozumienia misji, którą ma do wypełniania człowiek jako jednostka i jako gatunek. Jest to książka o wypełnieniu powołania i życiu pomimo wszelkich trudności.

„Metro 2033” jest przypowieścią o postnuklearnej Moskwie, gdzie ci, którzy przeżyli kryją się przed promieniowaniem i nowymi formami życia w stołecznym metrze – największym schronie przeciwatomowym świata. Rozproszone grupki ludzi tworzą państwa-miasta na stacjach kolejki podziemnej, handlując, wojując i układając się między sobą. Bohater książki, Artem, aby ocalić swoją stację, jest zmuszony do wyprawy na drugi koniec metra, podczas której pokonuje liczne niebezpieczeństwa i poznaje nowe społeczności, które powstały po wojnie. Im dłużej szedł, im więcej poznawał światopoglądów, tym bardziej przekonywał się, że cała jego wyprawa jest pozbawiona sensu. W końcu staje przed wyborem: czy jest sens iść dalej?

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl/

źródło okładki: http://www.insignis.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 752
Sojczix | 2015-12-27
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Sam tytuł przewijał mi się przed oczami nie jeden raz. Książka przyciągała moją uwagę, ale jakoś nie zwracałam na nią uwagi. Chyba dopiero premiera "Metro 2035", skusiła mnie bym sięgnęła po tę serię. No i jestembardzo zadowolona. Książka jest naprawdę ciekawa, bardzo wciąga. Sam początek czyta się dość powoli, ale pomysł gdzie ludzkość jest zepchnięta do metra, nie pozwala oderwać się od tej książki. Aczkolwiek miałam też podobne odczucia do tych, którym ta książka nie przypadła do gustu. Pozostaje tu pewien niedosyt. W zasadzie to osobiście czułam się nieco... zagubiona. Czasami miałam wrażenie, że kolejne wydarzenia następują po sobie, ale jakoś dziwnie się nie łączą, a jak już się połączyły to wydawały mi się nie pasujące, że to tylko taki chwilowy zwrot w akcji i tak naprawdę będzie chodzić o coś innego. A tu nie. I w tym wszystkim najbardziej przeszkadzała mi nie spójność, gdy chodziło o sny głównego bohatera. Opis pojawiał się nagle, że zaczynałam za każdym razem się zastanawiać czy nie pominęłam jakiejś strony, bo tu nagle tak urwany wątek nie wiadomo skąd. W każdym razie, mimo takie wewnętrznego uczucia, że chciałoby się czego jeszcze, ciężko by powiedzieć, że ta książka jest słaba. Pomysł, o upadłej cywilizacji i ludzkości w przyszłości, niby oklepane, ale jednak tu wyszło świetnie. I co najlepsze - tutaj koniec świata nie zaczął się to jak zwykle od Ameryki, tu mamy Moskwę, Rosja. Już samo to jest powiewem, jakiejś świeżości w tym "oklepaniu". Książka jest naprawdę dobra, cały stworzony świat napawa grozą i tak ma być. Jestem niezwykle ciekawa kolejnych części i na pewno po nie sięgnę. Jest takie wewnętrzne "ale" co do książki, dlatego książka może nie będzie należała do najlepszych, jakie przeczytałam, ale spokojnie mogę wystawić wysoką ocenę, czytać z zapałem kolejne części i polecać jako dobrą lekturę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moon Journal

Książka Moon Journal zachwyciła mnie swoją okładką.Takiej książki jeszcze nie miałam. Książka jest pięknie zaprojektowana,okładka przyciąga uwagę,a je...

zgłoś błąd zgłoś błąd