Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Klasa I b. Tajemniczy przyjaciel

Wydawnictwo: Debit
8,57 (7 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
0
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380570412
język
polski
dodał
emik84

W klasie Ib pojawiają się kłótnie i sprzeczki pomiędzy uczniami. Wychowawczyni postanawia więc zorganizować zabawę w „tajemniczego przyjaciela”. Każdy uczeń losuje osobę z klasy, dla której musi zrobić coś miłego. Reszta dzieci nie może się dowiedzieć, kto kogo wylosował. Mają czas do końca tygodnia. Czy uda im się zrealizować to niecodzienne zadanie? Książka dedykowana dzieciom, które dopiero...

W klasie Ib pojawiają się kłótnie i sprzeczki pomiędzy uczniami. Wychowawczyni postanawia więc zorganizować zabawę w „tajemniczego przyjaciela”. Każdy uczeń losuje osobę z klasy, dla której musi zrobić coś miłego. Reszta dzieci nie może się dowiedzieć, kto kogo wylosował. Mają czas do końca tygodnia. Czy uda im się zrealizować to niecodzienne zadanie? Książka dedykowana dzieciom, które dopiero uczą się czytać – do czytania na głos podczas zajęć lub w domowym zaciszu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1812
Na półkach: Przeczytane, Debit

Wspominałam Wam już o pierwszej części tej uroczej serii. Dziś kolej na drugą. Co prawda nie różni się ona tak bardzo od tej poprzedniej, ale trzeba przyznać, że te książki jakoś tak wpadły mi w oko. A ponieważ przy ostatniej recenzji nie napisałam Wam wszystkiego co chciałabym przekazać Wam na ich temat, to skorzystam z okazji i zrobię to teraz. Więc spokojnie możecie czytać tą recenzję dalej. Mam nadzieję, że w połowie nie zaczniecie ziewać ani nic takiego. Jestem pewna, że z tego wpisu dowiecie się kolejnych ciekawostek na temat tej kolekcji.
Ale może zacznę od treści.Ostatnio jakoś tak nie po kolei piszę te recenzje, więc dziś będę się bardziej pilnować. Tak więc o czym jest ta książka? No cóż. Kilkoro bohaterów klasy I b zdążyliście poznać już poprzednio. Dziś pora na kolejne postacie, czyli Maję, Filipa i Oskara. A opowiadanie to opisuje nam pewien bardzo chytry, ale jakże skuteczny plan Pani Klary, czyli wychowawczyni dzieciaczków mający na celu zbliżenie do siebie wszystkich jej podopiecznych i sprawienie, by zapanowała między nimi przyjemna atmosfera. Bo wiadomo jak to jest. Czasem ktoś ma goryszy dzień, czasem kiepski humorek. I niekiedy pomiędzy dzieciaczkami dochodzi do drobnych konfliktów. Warto więc szybko im zaradzić, by te nieporozumienia nie przerodziły się w znacznie gorsze awantury.

I tak Pani Klara wpadła na pewien plan. Zdecydowała, że poprzez wesołą zabawę sprawi, że jej uczniowie bardzo się polubią. A miłe zachowanie wobec siebie wejdzie im w krew. Pewnego dnia z samego rana zaskoczyła całą klasę. Przyniosła naczynie pełne małych karteczek i poprosiła dzieci, by każde z nich wylosowało jedną. Zastrzegła im tylko, żeby nikomu nie zdradzali, co mają na tych karteczkach napisane. Bo były na nich imiona jednego z uczniów w klasie. A osoba, która ją wylosowała miała za zadanie stać się jego tajemniczym przyjacielem. Czyli wspierać tę osobę, być dla niej uprzejmym itp. Tak, by osoba wylosowana sama domyśliła się, kto jest jej tajemniczym przyjacielem. Hm... jak myślicie? Czy plan nauczycielki się powiódł??

Jak wiecie te książeczki są naprawdę bardzo fajne.Opowiadanie nie są ani za krótkie, ani za długie. Czyta się je szybko i z przyjemnością. Poza tym, podobnie jak w poprzedniej części tutaj także czcionka jest dopasowana tak by początkujący czytelnik nie zniechęcił się po zajrzeniu do środka. Czcionka zatem jest duża, tekst ciekawy, a tło pod nim białe. Kolorowe ilustracje to tylko miły dodatek. Zdobią one poszczególne strony, obrazują czytany właśnie tekst, ale nie przeszkadza. Myślę, że to ogromny plus.

Warto także wspomnieć o tym jak ta lektura wygląda z zewnątrz. Jakie wywiera pierwsze wrażenie zanim zapoznamy się z jej zawartością. Poprzednio pominęłam ten szczegół i uważam, że to błąd. Bowiem książeczki te prezentują się naprawdę bardzo fajnie. Przede wszystkim seria ta naprawdę nie należy do olbrzymów. Ma format wielkości zeszytu. Nie są duże ani ciężkie. Są po prostu bardzo poręczne i możemy je ze sobą zabrać dosłownie wszędzie. Podoba mi się bardzo to, że książki te mają nie tylko twardą i grubą okładkę, ale także papier wewnątrz jest dość grubi i śliski. Myślę, że dzięki temu lektury te raczej trudno byłoby zniszczyć czy zabrudzić. Jestem pewna, że posłużą nam one dość długo.

Podsumowując sądzę, że inwestycja w te lektury to dobry pomysł. Książeczki są nie tylko śliczne, ale także bardzo ciekawe. Poza tym maluch, który dopiero rozpoczyna przygodę z literaturą powinien być zadowolony. Duża i czytelna czcionka z pewnością ułatwi mu te trudne początki. I zachęci do tego by sięgać po kolejne części :) U nas Ala czyta już całkiem nie źle, więc dla niej ta lektura to zwykła rozrywka. Ale w przyszłości na pewno te książeczki nam się przydadzą, gdy Natalka zacznie naukę czytania. Dlatego też bardzo się cieszę, że mamy je w domu. A z tego co widzę na ostatniej stronie okładki - kolekcja ta jeszcze znacznie się powiększy! Następne tytuły są już w przygotowaniu. Oj, już nie mogę się doczekać. Z przyjemnością przygarnę je wszystkie :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opactwo Northanger

Decyzja o ocenieniu tak nisko powieści jednej z moich ulubionych autorek bolała mnie naprawdę bardzo. Muszę jednak przyznać, że poziomem daleko odbie...

zgłoś błąd zgłoś błąd