Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,78 (9 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
4
7
4
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308060360
liczba stron
216
kategoria
Inne
język
polski
dodała
Claryyy

Zastanawiasz się, jakie tajemnice skrywa dziadek ze strony matki? Myślisz czasem o wstydliwej miłości ciotecznej prababki, na którą wszyscy spuszczają zasłonę milczenia? Chciałbyś wiedzieć, jak rozpoczął się ognisty romans rodziców? A może bezskutecznie próbujesz odnaleźć smak powideł ze śliwki robionych przez babcię? Ta książka pomoże ci odkryć rodzinne tajemnice i zbudować niezwykły album,...

Zastanawiasz się, jakie tajemnice skrywa dziadek ze strony matki? Myślisz czasem o wstydliwej miłości ciotecznej prababki, na którą wszyscy spuszczają zasłonę milczenia? Chciałbyś wiedzieć, jak rozpoczął się ognisty romans rodziców? A może bezskutecznie próbujesz odnaleźć smak powideł ze śliwki robionych przez babcię?

Ta książka pomoże ci odkryć rodzinne tajemnice i zbudować niezwykły album, pamiętnik rodu, który z pewnością stanie się kiedyś niebanalnym źródłem historycznym i skarbnicą wspomnień o przodkach dla przyszłych pokoleń. Podejmij wyzwanie, zbierz rodzinną drużynę i razem wypełnijcie treścią karty tej niezwykłej księgi przygotowanej przez Harriet Green i Johna-Paula Flintoffa.

Uwaga! Będziecie musieli zamienić się w historyków, detektywów, degustatorów, kiperów i antropologów. Nie unikniecie rysowania, wklejania, pisania, malowania, śledzenia, kopania w przeszłości i – tego co najlepsze - rodzinnych pogaduch!
Podejmijcie misję „rodzinka” i stwórzcie własną księgę rodu………………… (tu wpisz swoje nazwisko).

 

źródło opisu: www.wydawnictwoliterackie.pl

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 246
Ewa | 2015-12-07
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 07 grudnia 2015

Nikt nie obdarzył nas prawem wyboru ojca i matki, rodzeństwa, czasu, w jakim pojawiliśmy się na tym świecie. Jednakże mamy znaczny wpływ na wybór życiowego partnera, ilość potomków oraz stopień zażyłości pomiędzy poszczególnymi członkami rodziny.

Podstawowa komórka społeczna, w skład której wchodzimy, jaką staramy się na nowo stworzyć, może być naszą ostoją, powodem do dumy, motywacją do sukcesywnego podnoszenia poprzeczki, do pokonywania własnych słabości, do osobistego rozwoju, ale również źródłem nieszczęść, rozczarowań, strachu.

Według Alexa Haley’a ,,Rodzina stanowi, na każdym możliwym poziomie, łącznik z naszą przeszłością i most do naszej przyszłości”.

Czy podejmiecie się misji, której celem jest lepsze poznanie bliskich osób, wybaczenie tym, którzy sprawili Wam przykrość, podziękowanie tym, którzy poświęcili masę czasu, cierpliwości i zaangażowania do tego, byście wyrośli na dobrych ludzi, wspomnie obecnych już tylko na wyblakłych zdjęciach?

Jestem dzieckiem-niespodzianką, bardzo późno pojawiającą się w życiu moich rodziców. Stąd też dane mi było poznać seniorów wyłącznie jednego z rodów. Jednakże jestem o tyle szczęśliwa, że w odpowiednim czasie wykazałam zainteresowanie historią przodków, na tyle, by poznać intrygujące opowieści.

Wyruszając w podróż do przeszłości, nie ograniczyłam się do uzupełnienia podstawowych danych, tworzących drzewo genealogiczne. Z zainteresowaniem pochłaniałam wspomnienia babci, która posiadała dar erudycji i nieco ubarwiała minione wydarzenia, czyniąc je jeszcze ciekawszymi.

Jednakże nie zamierzałam użyć błękitnej książki, stworzonej przez Johna-Paula Flintoffa oraz Hariett Green do tego, by odświeżyć wspomnienia. Chciałam uczynić z niej nietypowy album, rodzinny pamiętnik, który pomoże mi uzmysłowić kilka ważnych kwestii.

Zaopatrzona w kolorowe długopisy, pisaki, notatki i zdjęcia, przystąpiłam do przemienienia wspomnianego egzemplarza w bardzo osobistą rzecz. Korzystając z podpowiedzi męża i córki, wypełniałam poszczególne strony, zapełniając je wykresami, obrazkami, komentarzami.

Największą trudność sprawiły mi pytania otwarte. Wówczas musiałam zdobyć się na brutalną szczerość, Oszukiwanie samej siebie nie wchodziło w rachubę. Mijało się również z przyświecającym mi celem. By dotrzeć do sedna sprawy, musiałam wrócić do wspomnień, doświadczeń, które nie zawsze były miłe. Celne uwagi krewnych również sprowokowały mnie do głębszej refleksji.

Przygodę z Misją rozpoczęłam od zdefiniowania mojego stosunku do rodziny i umiejscowienia siebie w rodzinnym kręgu. Razem z córką i mężem namalowaliśmy nasze nietypowe, genealogiczne drzewa.

Sięgnęłam pamięcią do odległych wspomnień, powołując do życia tych, których odwiedzam już tylko na cmentarzu (ojciec, babcia, dziadek). Z jednej strony było to dość wzruszające doświadczenie, z drugiej zaś, stało się pretekstem do wznowienia rozmowy o śmierci, do uświadomienia pięcioletniej córce faktu, iż przemijanie jest czymś normalnym, z czym musimy się pogodzić. Nim jednak to nastąpi, powinniśmy odpowiednio wykorzystać możliwości, szanse, stawiane nam przez los.

Udało mi się odtworzyć zbliżone sceny ze starych i wykonanych niedawno fotografii, na których ubrana byłam w białą suknię. Na obu zdjęciach towarzyszyła mi mama. Pierwsze poprzedzało komunię, drugie zaś ślub kościelny.

Ciekawym eksperymentem okazało się zadanie, w trakcie którego córka z mężem mieli opisać wykonywane przeze mnie czynności. Na karteczkach wymienili zarówno to, czym zawodowo się zajmuje, jak i to, co czyni ze mnie matkę oraz żonę. Starałam się im niczego nie sugerować, zdać się na ich osąd. Nie zdziwił mnie fakt, iż głównie kojarzę im się z przygotowywaniem posiłków.

Rodzina nie jest wiecznym tworem, nie charakteryzuje ją NIESKOŃCZONOŚĆ. W każdej chwili może zostać rozbita poprzez rozwód małżonków, śmierć osoby dorosłej lub dziecka. Jeśli posiada solidne filary, stawi opór burzom, tragediom, kryzysom. Jednak jej członkom musi na sobie zależeć.

Książka o błękitnej okładce pomogła mi zweryfikować system pielęgnowanych wartości.

Odpowiedzialni ludzie zdobywają wykształcenie, podejmują zatrudnienie, świadomie łączą się w pary. Mogą powołać na ten świat kolejne pokolenie, adoptować dzieci, opiekować się cudzym potomstwem, lub znaleźć szczęście w życiu we dwójkę.

Rodzina powinna dawać siłę do walki o lepsze jutro, do pokonywania własnych słabości, mobilizować do działania, do wspólnego odkrywania otaczającego świata. Warto wypracowywać kompromisy, godzić się na ustępstwa. Jednakże jednostronne starania mogą spełznąć na niczym.

Jestem matką- chcę wyposażyć córkę w podstawową wiedzę o życiu. Daję jej prawo do popełniania błędów, do wyciągania wniosków, oceny sytuacji, wyboru przyjaciół. Wpajam jej zasady, szacunek do drugiego człowieka, rozbudzam pasje, odkrywam jej talenty i zachęcam do spełniania marzeń. Tyle mogę jej dać na początek długiej, życiowej drogi. To znacznie więcej niż sama dostałam. Jednakże tylko od niej zależy czy z tego skorzysta i kim będzie w przyszłości.

Genów, nazwiska można się wyprzeć, zmienić środowisko, odciąć od korzeni. Nie chcę być Kevinem, który dopiero wtedy, gdy został sam w domu, docenił rodzinę, panią Rose, toczącą wojnę z małżonkiem o majątek, dzieci, zwierzęta.

Misja Rodzinka to prawdziwe wyzwanie dla tych, którzy nie boją się duchów przeszłości, tajemnic, prawdy o samych sobie. To prawdziwa podróż do dzieciństwa, kopalnia wiedzy o bliskich osobach i przede wszystkim kreatywna zabawa, angażująca dzieci i dorosłych.

Powyższa recenzja ukazał się również na moim blogu: http://swiatwedluglilii.pl/dla-domu/misja-rodzinka/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niebezpieczna fortuna

Bardzo dobrze napisana historia, finanse, przemoc, miłość, dramaty, morderstwa...cała paleta "konkretnych" postaci- polecam!

zgłoś błąd zgłoś błąd