Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Martwy rewir

Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Cykl: Akta Harry'ego Dresdena (tom 7)
Wydawnictwo: Mag
7,67 (192 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
25
8
63
7
68
6
19
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dead beat
data wydania
ISBN
9788374806282
liczba stron
624
słowa kluczowe
dresden, urban fantasy, fantasy, butcher
język
polski
dodał
aspolski

Poznajcie Harry’ego Dresdena, pierwszego (i jedynego) chicagowskiego maga-detektywa. Okazuje się, że w naszym „zwykłym” świecie wprost roi się od niezwykłych, magicznych istot, które najczęściej mają z ludźmi na pieńku. I tu na scenę wkracza Harry. Na szczęście, nie jest w swojej roli osamotniony. Wprawdzie większość ludzi nie wierzy w magię, ale w chicagowskiej policji istnieje Wydział...

Poznajcie Harry’ego Dresdena, pierwszego (i jedynego) chicagowskiego maga-detektywa. Okazuje się, że w naszym „zwykłym” świecie wprost roi się od niezwykłych, magicznych istot, które najczęściej mają z ludźmi na pieńku. I tu na scenę wkracza Harry.
Na szczęście, nie jest w swojej roli osamotniony. Wprawdzie większość ludzi nie wierzy w magię, ale w chicagowskiej policji istnieje Wydział Dochodzeń Specjalnych, którym kieruje serdeczna przyjaciółka Harry’ego, Karrin Murphy. WDS zajmuje się… niezwykłymi sprawami.
I właśnie z powodu Karrin Harry udaje się na cmentarz Graceland na potajemne spotkanie z wampirzycą imieniem Mavra. Mavra dysponuje materiałami, które mogłyby zniszczyć karierę Karrin, i ma jedno bardzo proste żądanie: chce dostać Słowo Kemmlera i posiąść związaną z nim moc. Najpierw jednak Harry musi się dowiedzieć, co dokładnie zgodził się jej dostarczyć. W ten właśnie sposób rozpoczyna się jego wyścig z czasem i sześciorgiem nekromantów, którego stawką jest nie tylko Słowo, lecz także powstrzymanie Halloween, w czasie którego umarli naprawdę powstaną z grobów.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/ksiazka/223

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/ksiazka/223

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1756
Moreni | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane, Moje własne
Przeczytana: 06 marca 2016

To już siódma odsłona cyklu „Akta Dresdena” autorstwa Jima Butchera. To ten moment, kiedy pewne schematy dają się we znaki nawet najzagorzalszym fanom cyklu. Z drugiej strony Butcher ciągle ma sporo do zaoferowania swoim czytelnikom, co łagodzi rozczarowania.

Od poprzednio opisywanych wydarzeń minął niespełna rok. Zbliża się Halloween. Tymczasem Harry dostaje od Mavry ultimatum. Musi jej dostarczyć coś w określonym terminie, albo pewne obciążające fotki Murphy dotrą do odpowiednich rąk. Tymczasem w Chicago daje się odczuć pewne nasilenie aktywności mrocznej strony mocy. Coś się święci.

Może na początek napiszę, że wszystkie powieści cyklu (przynajmniej jak dotąd) są oparte na pewnym schemacie. Mamy potwora odcinka, czyli sprawę, jaką akurat Harry się zajmuje oraz tło, z tomu na tom coraz bardziej rozbudowane i zachowujące fabularną ciągłość. „Martwy rewir” jest punktem historii, w którym potwór odcinka zaczyna się robić zwyczajnie nudny. Bo cóż my tu mamy nowego? Dresden (znowu) odkrywa w Chicago jakieś straszliwe magiczne zagrożenie, choć (znowu) nie bardzo wie, o co właściwie chodzi. Potem kilkukrotnie zbiera srogie bęcki (znowu) od przeciwników, którzy są od niego silniejsi (znowu), po czym na końcu z pomocą spektakularnej akcji jakoś udaje mu się uratować sytuację (znowu; nie, to nie jest spoiler dla nikogo, kto czytał chociaż dwa tomy cyklu). Przyznam, że jestem tym już zmęczona, bo mimo że autor wkłada sporo wysiłku w zmontowanie zajmującej intrygi (co mu się nawet udaje), to pewna przewidywalność jest dla niej i tak zabójcza.

Całość tutaj http://kronikaksiazkoholika.blogspot.com/2016/03/martwy-rewir-jim-butcher.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, Maciejka

Książka jest niesamowita. Lekka i przyjemna w czytaniu, a zarazem skłaniająca do refleksji. Pozornie przeidywalna ale nie można dać się zwieść temu wr...

zgłoś błąd zgłoś błąd