Awaria małżeńska

Wydawnictwo: Filia
7,59 (1394 ocen i 344 opinie) Zobacz oceny
10
178
9
189
8
389
7
359
6
173
5
61
4
21
3
8
2
11
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750654
liczba stron
376
słowa kluczowe
literatura polska,
język
polski
dodała
Ag2S

Jak wygląda dom bez żon? Pewnego dnia Mateusz i Sebastian, dwaj obcy
sobie faceci, stają się bliźniakami syjamskimi złączonymi wspólnym losem
tymczasowych samotnych ojców.
Tylko czy dadzą radę sprostać wyzwaniom?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

Brak materiałów.
książek: 230
Pani-ze-świetlicy | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2017

Opowieść do dwóch rodzinach (2+2) z tradycyjnym (stereotypowym?) podziałem obowiązków. Zatem dwie sfrustrowane niewolnice, które poświęcają się dla rodziny oraz dwaj mężczyźni, którzy poza pracą zawodową nie robią nic. Nie znają nawet swoich dzieci. Zuchwały (a może sprawiedliwy) los zmienia ich uporządkowane życie. Kobiety trafiają do szpitala, a mężczyźni muszą zająć się dziećmi i domem.
Książka napisana z dużą dawką humoru, ironii, ukazująca pewne sprawy z przymrużeniem oka. Lekka lektura na weekend, jednak niosąca głębokie przesłanie. Czy mężczyźni są aż tak beznadziejni? Czy na pewno niczego nie potrafią i nic im się nie chce? A może to kobiety po prostu nie dopuszczają ich do życia rodzinnego i domowych obowiązków? Przecież to one wszystko zrobią lepiej!?
Uważam, że każdy ma taki związek, na jaki się godzi. Książka powinna być lekturą obowiązkową dla matek-Polek lub zadowolonych niewolnic. A jeśli godzą się na takie "poświęcenia" - to niech NIE użalają się nad sobą. Albo coś się akceptuje (i wtedy nie ma się prawa narzekać), albo coś się zmienia! Wina nie jest w mężczyznach! Wina leży pośrodku!
Na początku lektury myślałam "Co za idiotki, a takiego lenia pogoniłabym z domu". W połowie książki stwierdziłam, że bohaterki mają takich mężów, jakich sobie "stworzyły". Dobrze, że pod koniec książki poszły po rozum do głowy i uświadomiły sobie swoje błędy. Ale czy na pewno? Rozdział 28 i Epilog - w moim odczuciu świadczą o powrocie do tradycyjnych ról.
Jednak książkę polecam (chociaż nie czytam tego typu literatury). Zabawna, lekka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Labirynt śmierci

Książka zapadająca w pamięć. Nie polecam czytać jej komuś, kto jest zaraz po lub zabiera się do przeczytania "Kongresu futurologicznego" Lem...

zgłoś błąd zgłoś błąd