Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom dzienny, dom nocny

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,04 (2568 ocen i 193 opinie) Zobacz oceny
10
156
9
351
8
451
7
799
6
406
5
246
4
62
3
63
2
13
1
21
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308055953
liczba stron
390
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Dom dzienny, dom nocny jest najambitniejszym projektem prozatorskim Olgi Tokarczuk. Ta pełna melancholijnego smutku (a miejscami i okrucieństwa) książka oferuje nam w finale wspaniały, optymistyczny koncept. Otwiera nas na poznanie życia, doświadczanie naszego istnienia w jego wielowymiarowej postaci. Nie udzielając nam porad ani nie serwując nam odpowiedzi na tzw. najistotniejsze pytania,...

Dom dzienny, dom nocny jest najambitniejszym projektem prozatorskim Olgi Tokarczuk. Ta pełna melancholijnego smutku (a miejscami i okrucieństwa) książka oferuje nam w finale wspaniały, optymistyczny koncept. Otwiera nas na poznanie życia, doświadczanie naszego istnienia w jego wielowymiarowej postaci. Nie udzielając nam porad ani nie serwując nam odpowiedzi na tzw. najistotniejsze pytania, zachęca do otwarcia się na tę niełatwą próbę, jaką jest nasza własna, niepowtarzalna egzystencja.
Jarosław Klejnocki, "Gazeta Wyborcza"

Olga Tokarczuk napisała książkę niezwykłą i wieloznaczną, opowiedzianą między jawą a snem, między konkretem a mitem. Wydaje się, że powieść otwiera nowy rozdział w twórczości pisarki.
Mariusz Cieślik, "Polityka"

Tokarczuk czaruje, stwarza z pustki, dopisuje dalsze ciągi do tego, co jej wiadomo. Trudniej mi nazwać tę przedziwną umiejętność przykuwania do lektury. Jej powieść czyta się chciwie i pospiesznie...
Piotr Śliwiński, "Megaron", 1998

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 479
Asia | 2016-03-07
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 07 marca 2016

Konstrukcja książki jest dosyć nietypowa, taka "powieść szkatułkowa". Jest główna narracja, w której mało się dzieje i jest ona dosyć nudna, oraz są historie poboczne, dygresje, które są już ciekawsze. Na przykład narratorka jedzie do jakiejś miejscowości, kupuje broszurkę o pewnej mniszce i ją czyta (mamy więc przedstawioną historię mniszki), a później zastanawia się razem z sąsiadką, kim była osoba, która tę historię spisała (historia mnicha). Innym takim przykładem są rozważania o snach, a później przytoczony sen Krysi z banku i historia z nim związana. Niestety muszę przyznać, że książka potwornie mi się dłużyła i głównie mnie nudziła. Niektóre fragmenty czytałam bardzo chętnie i szybko, ale niestety było ich za mało. Całość troszkę za mało się razem spina. Moje pierwsze niezbyt udane spotkanie z Tokarczuk.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyspiański. Dopóki starczy życia

Chciałby dać więcej gwiazdek, bo Wyspiańskiego bardzo cenię i w dodatku uważam, że pani Śliwińska nieźle czuje epokę, ale... Liczyłem na kompletną bio...

zgłoś błąd zgłoś błąd