Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królowa Ciemności

Cykl: Czarne Kamienie (tom 3)
Wydawnictwo: Initium
7,89 (1522 ocen i 69 opinii) Zobacz oceny
10
277
9
330
8
337
7
324
6
126
5
73
4
26
3
25
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Queen of the Darkness
data wydania
ISBN
9788362577460
liczba stron
528
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Po złożeniu ofiary Ciemności Jaenelle Angelline panuje jako Królowa Ebon Askavi, strażniczka Królestwa Cieni. Aby ochronić swój lud i ziemię przed skażonymi Krwawymi musi stoczyć bitwę, wyzwolić straszliwą moc Czarownicy i na zawsze zniszczyć wszystkich swoich wrogów. Jednak do walki nie może stanąć sama. Do królestwa przybywa oswobodzony z szaleństwa Daemon, przeznaczony jej Małżonek. Jego...

Po złożeniu ofiary Ciemności Jaenelle Angelline panuje jako Królowa Ebon Askavi, strażniczka Królestwa Cieni. Aby ochronić swój lud i ziemię przed skażonymi Krwawymi musi stoczyć bitwę, wyzwolić straszliwą moc Czarownicy i na zawsze zniszczyć wszystkich swoich wrogów. Jednak do walki nie może stanąć sama. Do królestwa przybywa oswobodzony z szaleństwa Daemon, przeznaczony jej Małżonek. Jego bezgraniczna miłość cementuje Ciemny Dwór i umacnia rządy Jaenelle, jednak nawet ich wspólna siła może być niewystarczająca, by powstrzymać nadciągające zło.Tylko największa ofiara ze strony Jaenelle może ocalić tych, których kocha i królestwo, które przysięgła strzec.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3082

Przyznam, że miałam kilkuletnią przerwe pomiędzy częścią drugą cyklu "Czarne kamienie" ("Dziedziczka cieni") a "Królową ciemności". Być może to było powodem, że z początku miałam trudności z odnalezieniem się w świecie Krwawych, wszystko wydawało mi się jakieś takie zbyt sielankowe. "Miłą" odmianą była tutaj krótka wizyta rodziny Jeanelle, która przyjechała poznać Panią Czarnego Dworu. Akcja może nie powalała do pewnego momentu, choć podobały mi się momenty opisujące "podchody" Jeanelle i Deamona do siebie. Nic dziwnego, że wszyscy mieszkańcy dworu Ebon Askavi obserwowali parę przez cały czas. Jeanelle wydoroślała, stała się piękną kobietą i Czarownicą. O ile w poprzednich tomach mogliśmy przeczytać to i owo o Czarownicy, tutaj wreszcie poznamy, kim w rzeczywistości jest "żyjące marzenie, a marzycieli było wielu...". Pojawiła się także jedna z moich ulubionych bohaterek- Surreal. To kobieta z charakterem, nie wstydząca się tego, czym kiedyś się zajmowała, a wręcz przeciwnie- to z jej ust padają w książcenajzabawniejsze i najśmielsze komentarze (zachowanie tej Czarownicy jest też najbardziej charyzmatyczne i niepozbawione humoru- ten koktajl składa się na bardzo nietuzinkową postać). Podobały mi się także scenki z Szarym Kłem- Krewniakiem, który właśnie w Surreal odnalazł swoją... no właśnie... Jeżeli już jestem przy Krewniakiem (zwierzętach posiadających Moc i noszącym Kamienie), muszę przyznać, że wyjątkowo podoba mi się ten wątek w cyklu. Pomimo iż zwierzęta mają Kamienie i mają łączność z ludzkimi Krwawymi, często nie rozumieją zachowania ludzi, z czego Anne Bishop wykreowała kilka zabawnych sytuacji. Nie personifikowała na siłę zwierzaków, co wyszło dobrze. Myślę, że bez zwierzęcych krewnych książka dużo by straciła (nie wspominając nawet o roli Krewniaków w rozwoju akcji, a w efekcie- w finale).
Czytało się całkiem nieźle, może bez tych emocji, które towarzyszyły lekturze dwóch pierwszych części, ale nie narzekam. Jednak końcówka uratowała książkę- ostatnie 100 stron było napisane świetnie, nie mogłam się oderwać od książki. Z resztą i na początku były takie przykuwające uwagę momenty, szkoda że całość nie była bardziej wyrównana. Było także kilka rzeczy, których było mi "za mało" (choćby wątek Draki i Lorna, choć kiedyś już została opowiedziana ich historia, mam przeczucie, że stare smoki jeszcze kiedyś obudzą się na dobre lub w inny sposób zaznaczą swoją obecność). Inne z kolei mnie trochę denerwowały- jedyne używane "przekleństwo": "O matko noc!" - które w pewnym momencie zaczęło mnie bawić. Jeśli dodać tu, jak Lucivar i Deamon zwracają się do siebe ("fiucie" i "bękarcie"- co jest także ich pieszczotliwym zdrobnieniem) możnaby uznać, że słownictwo jest nieco ograniczone. Ale warsztatu czepiać się nie wypada, gdy samemu można pomarzyć o tworzeniu takich dzieł, jak książki pani Bishop.
Na pewno nie jest to moja ulubiona część "Czarnych kamieni", choć w książce działo się dużo. Zakończenie od razu sugeruje że będzie dalszy ciąg (choć pierwotnie miała to być trylogia), więc nawet gdyby "Serce Kealeer" już nie czekało w kolejce na regale, nietrudno byłoby się domyślić, bo zbyt wiele wątków zostało niedopowiedzianych. Z przyjemnością będę kontynuowała cykl "Czarnych kamieni" pomimo uwag jakie miałam, jeśli chodzi o tę część. Z niecierpliwością czekam na rozwój wydarzeń, gdyż po spektakularnym finale wiele się zmieniło- pytaniem jest, jak wiele trzeba było poświęcić?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uwięzione

Lekko się czyta mimo tego, że książka momentami przeraża. Postać Rose, moim zdaniem, jest pokazana bardzo realistycznie. Podział na rozdziały, w któ...

zgłoś błąd zgłoś błąd