H.P. Lovecraft: Ogar i inne opowiadania

Seria: Mangowy Lovecraft
Wydawnictwo: Studio JG
7,09 (97 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
27
7
37
6
16
5
4
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
魔犬 ラヴクラフト傑作集 – H.P. Lovecraft's The Hound and Other Stories (Maken Lovecraft Kessakushuu)
data wydania
ISBN
9788380010895
liczba stron
172
kategoria
komiksy
język
polski

Przedstawiamy nie lada gratkę dla wszystkich fanów prozy H.P. Lovecrafta – mistrza opowieści grozy oraz twórcy mitologii Cthulhu! Jednotomowy komiks „H.P. Lovecraft: Ogar i inne opowiadania” w adaptacji Tanabe Gou, składa się z trzech niezależnych historii będących adaptacjami opowiadań: „Świątynia”, „Ogar” i „Zapomniane miasto”. „W mych udręczonych uszach pobrzmiewa nieustannie koszmarny...

Przedstawiamy nie lada gratkę dla wszystkich fanów prozy H.P. Lovecrafta – mistrza opowieści grozy oraz twórcy mitologii Cthulhu! Jednotomowy komiks „H.P. Lovecraft: Ogar i inne opowiadania” w adaptacji Tanabe Gou, składa się z trzech niezależnych historii będących adaptacjami opowiadań: „Świątynia”,
„Ogar” i „Zapomniane miasto”.

„W mych udręczonych uszach pobrzmiewa nieustannie koszmarny furkot i trzepot oraz jakby słabe, odległe ujadanie jakiegoś wielkiego ogara. Nie jest to sen ani, jak się obawiam, szaleństwo, zbyt wiele się bowiem wydarzyło, abym mógł mieć jakiekolwiek wątpliwości” – tymi słowami rozpoczyna się „Ogar”, słynne opowiadanie H.P. Lovecrafta. Poznajemy w nim dwójkę poszukiwaczy przygód lub raczej parę wyjątkowo zuchwałych złodziei, którzy rabują groby w poszukiwaniu cennych artefaktów. Podczas jednej ze swoich eskapad odnajdują ciało pochowane z bardzo niezwykłym amuletem. Nie przypuszczają nawet, jak straszliwe ściągnie to na nich konsekwencje… Kultowe opowiadania mistrza horroru teraz w nowej, komiksowej odsłonie. Zobaczcie, jakie kształty może przybrać literacka groza.

 

źródło opisu: www.studiojg.pl

źródło okładki: www.studiojg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (189)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5613
Wkp | 2016-03-11
Przeczytana: 11 marca 2016

OGARNIJ ŚWIETNĄ MANGĘ

Horror i Japończycy to połączenie idealne. Ponad dekadę temu udowodnili to swoimi filmami grozy, podbijając serca widzów na całym świecie i zmieniając spojrzenie na ten gatunek – a raczej przywracając mu należyte proporcje. Ich komiksowe dokonania na tym polu to także majstersztyk – mangi to jedyna obrazkowa forma przy jakiej kiedykolwiek czułem lęk – a zbiorek adaptujący teksty mistrza grozy, Lovecrafta, to rzecz godna polecenia każdemu miłośnikowi horrorów.

Trzy opowiadania. Trzy przypadki spotkania z nieznanym. Trzy preteksty do zgłębienia lęków ludzkiej duszy. A wszystko zaczyna się od jednej z naszych cech którą tak ciężko nam opanować – ciekawości.
W „Świątyni”, historii otwierającej tomik, niemieccy żołnierze stanowiący załogę łodzi podwodnej przy wynurzeniu znajdują zwłoki mężczyzny, które kurczowo uczepione są relingu. Przy nim zaś swoisty artefakt, wyrzeźbioną głowę, która staje się przyczyną wszystkich dziwacznych zdarzeń, jakie będą od teraz...

książek: 1332
Lukas90 | 2019-01-31
Na półkach: Przeczytane

Plusy:
- styl
- narastające napięcie
- czasy wiktoriańskie
- atmosfera izolacji i obłędu

Minusy
- nie doszukałem się

Z trzech opowiadań ,,OGAR'' najbardziej przeraża.

książek: 1118
PolishPopkulturę | 2015-10-16
Na półkach: Przeczytane

Dobra adaptacja, idealnie oddająca ducha prozy Lovecrafta. Bliżej temu do tzw. komiksu klasycznego niż do mangi, bo brak tu typowo mangowych żarcików i fanserwisu - i chwała Wielkim Przedwiecznym! Jest za to odpowiednio duszno, a w powietrzu unosi się widmo niedookreślonego, nadnaturalnego zagrożenia. Fani powinni być usatysfakcjonowani.

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

książek: 336
Piotr | 2015-12-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Manga, Komiksy
Przeczytana: 05 grudnia 2015

Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o taką adaptację dzieł Lovecrafta.
"Świątynia" - ciekawie przedstawione, wciągające.
"Ogar" - jakoś najmniej przypadł mi do gustu.. pewne niezrozumiałe detale musiałem na szybko doczytać sobie z opowiadania, by stały się logiczne i oczywiste (np. St John idzie sobie ulicą, nie wiadomo gdzie i po co.. wyraźnie czegoś szuka.. i nagle zabija go Ogar. Albo na stronie 130 główny bohater odkopuje ponownie grób z którego zabrali figurkę, a tam... no właśnie. Dopiero z opowiadania dowiedziałem się, ze rysunki w mandze prezentują fakt powrotu figurki do 'dawnego' właściciela..)
Zapomniane miasto - chyba najbardziej Lovecraftowe pod względem stylu opowiadanie, szkoda, że takie krótkie :(
Podsumowując.. ciekawa pozycja, czytało się przyjemnie, ale opowiadaniom Lovecrafta nie dorastają do pięt :)

książek: 281
Merenbast | 2016-01-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Świetna adaptacja dzieł mistrza grozy.
Manga jest godna polecenia również tym fanom Lovecrafta, którzy nie przepadają za japońskimi tworami rysowanymi ;)

książek: 373
taniec_chochola | 2015-10-14
Przeczytana: 13 października 2015

Świetna interpretacja, bardzo klimatyczne rysunki i dobrze oddany klimat tekstów Lovecrafta - udało się uniknąć taniej sensacji i epatowania obrzydliwością, czym zazwyczaj grzeszą filmowe adaptacje prozy Samotnika z Providence.

książek: 1379
Hari_Seldon | 2018-01-12
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 listopada 2017

Mangowa adaptacja trzech opowiadań Howarda Phlipsa Lovecrafta. Poza tytułowym „Ogarem” dostajemy również „Świątynię” oraz „Zapomniane miasto”. Za wszystkie trzy adaptacje odpowiedzialny jest Gou Tanabe.

„Świątynia” opowiada o załodze niemieckiego okrętu podwodnego z czasów I wojny światowej, który dopływa do opuszczonej podwodnej świątyni. Utwór ten ma świetny klaustrofobiczny klimat i do samego końca nie wiadomo czy faktycznie mamy do czynienia z siłą nadnaturalną czy też ze zbiorowym szaleństwem załogi. Szkoda, że rysownik bardziej nie pobawił się z halucynacjami jak to było w miniserii „Sanctum” opartej na podobnym pomyśle. Większe popisy graficzne dostajemy dopiero pod koniec.

Następny utwór to „Ogar” przedstawiający losy dwójki złodziei grobów, którzy wpadają w posiadanie przeklętej figurki. Historia jest trochę bardziej rozbudowana niż w oryginalnym opowiadaniu – moim zdaniem niepotrzebnie i trochę rozmywa to końcowy efekt, ale i tak jest nieźle.

Zamykające tom „Zapomniane...

książek: 10
Melock | 2016-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 sierpnia 2016

Czytałem inny zbiór opowiadań Lovecrafta. "Ogar" wcale nie było takie złe w porównaniu z podróbką Frankensteina "Reanimatorem" czy "Przeklętym Domem", którego nikt nie chciał wydać. Lovecrafta w ogóle nikt nie chciał publikować. Tak jak dla ówczesnych wydawców tak i dla mnie Lovecraft był amatorem o słabym warsztacie i marnych pomysłach. W dodatku pełen pychy i chyba nie do końca normalny psychicznie, jeśli zna się jego poglądy. I te jego frazy - "nienazwane zło", "nieokreślone zło", wciskane co jakiś czas. Tandeta. Dialogów nie pisał, bo nie potrafił (to nie pomyłka, naprawdę jego opowiadania nie posiadają dialogów, przynajmniej te z mojego zbioru). Za to świetny był w laniu wody i usypianiu czytelnika. Nieumiejętność tworzenia dialogów bardzo mu w tym pomagała. One dodają bowiem opowieści dynamiki i życia, a tych w jego opowiadaniach po prostu nie ma. Taki na przykład "Przeklęty Dom". Czterdzieści stron bredzenia o historii domu, co było zupełnie zbędne, i akcja na kilku...

książek: 19
The_Ghost | 2019-05-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 2043
Toddziak | 2019-04-28
Przeczytana: 28 kwietnia 2019
zobacz kolejne z 179 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literatura piękna w komiksie, czyli sztuka adaptacji

Po co wracamy do tych samych historii? Czego w nich szukamy? Być może nowych znaczeń, pewnie ukrytych sensów. Adaptacje literatury potrafią być niezwykłe, zwłaszcza gdy słowa łączą się w nich z obrazami – zaczynając od Biblii, przez dzieła Lovecrafta czy kryminalne „Millenium”, aż po naszego „Wiedźmina”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd